Asuan i Elefantyna – odkrycia w Egipcie potwierdzają Biblię

Zobacz również

Autentyczność ksiąg biblijnych była przez długi czas kwestionowana. Jednak kolejne odkrycia pokazały, że są one prawdziwe i wiarygodne. Oto niektóre z tych odkryć.

Asuan-Egipt
© Bernard Koziróg. Autor w Asuanie.

Asuan jest jednym z najważniejszych miejsc Egiptu. W przeszłości był ośrodkiem handlowym, do którego docierały karawany z Pustyni Libijskiej, Darfuru, Kordofanu, Etiopii i różnych miejsc górnego Nilu. W starożytności istniał tam również wielki kamieniołom, gdzie granit występował w kolorach szarym i czerwonawym. Na terenie kamieniołomu w Asuanie zachował się niedokończony obelisk o długości ponad 50 m i wadze ok. 1170 ton. Podczas obróbki pękł, więc pozostawiono go, bo już nie nadawał się do użytku.

Asuan-na ulicy
© Bernard Koziróg. Na ulicy w Asuanie.

Asuan znany jest z wybudowanej w latach 1960-1970 Wielkiej Tamy, która zmieniła topografię terenu. Jeśli ktoś chciałby odszukać pierwszą kataraktę na Nilu, będzie zawiedziony, ponieważ pozostały z niej jedynie resztki. W tym miejscu Anglicy wybudowali pierwszą tamę. Na południe od niej można dojrzeć wyspę Gelkię, na którą po wybudowaniu Wielkiej Tamy przeniesiono świątynie z wyspy File. Głównym bóstwem czczonym na File była Izyda, żona Ozyrysa, boga zmarłych. Cześć Izydzie oddawali nie tylko Egipcjanie, ale również Grecy i Rzymianie.

Dla badaczy Biblii najważniejszym miejscem w tym rejonie Egiptu jest Elefantyna, wyspa na Nilu. Pochodzą z niej żydowskie dokumenty, które potwierdzają informacje Starego Testamentu, w szczególności zaś poświadczają prawdziwość ksiąg Ezdrasza i Nehemiasza. Potwierdzają, że Żydzi w czasach Nehemiasza posiadali cywilny kalendarz, który zaczynał się jesienią. Dzięki niemu znaleziono dowód na bardzo istotną datę w historii biblijnej, dotyczącą proroctwa z Księgi Daniela o 2300 wieczorach i porankach1.

Elefantyna-odkrycia-1
© Bernard Koziróg. Elefantyna.
Elefantyna-odkrycia-3
© Bernard Koziróg. Elefantyna.
feluka-na- Nilu
© Bernard Koziróg. Feluka na Nilu.
egipski-bóg-Ptah
© Bernard Koziróg. Autor wskazuje na egipskiego boga Ptaha.

Pod koniec XIX wieku rozgorzał gwałtowny spór o autentyczność ksiąg Ezdrasza i Nehemiasza, ponieważ nie było oficjalnych dokumentów perskich, które by je potwierdzały. Takie dokumenty znalazły się zaraz na początku XX wieku na Elefantynie. Zostały opublikowane przez profesorów Cowleya i Sayce’a, co wywołało wielką sensację wśród badaczy. Kilka lat później (1906) niemiecka ekspedycja odkopała kolejne dokumenty dotyczące tych samych zagadnień. One także potwierdzały prawdziwość ksiąg Ezdrasza i Nehemiasza. Dokumenty te zostały napisane po aramejsku, czyli w języku, w którym zredagowano część ksiąg Daniela i Ezdrasza. Nie dziwi to, ponieważ w czasach imperium perskiego język ten był w powszechnym użyciu.

niedokończony-obelisk
© Bernard Koziróg. Niedokończony obelisk.

S. Horn pisze, że „z tych tekstów dowiadujemy się o kolonii żydowskich żołnierzy w służbie królów egipskich, stacjonujących na Elefantynie, prawdopodobnie od czasów ostatnich królów Judy. Wybudowali oni świątynię dla swojego Boga Jahu (Jahwe), lecz poza tym czcili szereg obcych bóstw. Ich religia była podobna w ogólnych zarysach do religii Żydów przed niewolą babilońską. Persowie, którzy za Kambyzesa podbili Egipt, zniszczyli większość świątyń, także świątynię egipskiego boga Chnuma na Elefantynie. Ale oszczędzili żydowską świątynię na tej samej wyspie. Prawdopodobnie Żydzi byli życzliwie usposobieni do Persów. Wydaje się, że pomiędzy Żydami a egipskimi sąsiadami panowało na wyspie znaczne napięcie. Jednakże kilka przykładów prozelityzmu miało miejsce. Najwięcej dokumentów z archiwów elefantyńskiej kolonii traktuje o prywatnych sprawach mieszkańców gminy. Istnieje jednak kilka dokumentów innej natury i posiadających bardziej interesującą treść. Z dokumentów wynika, że żydowska świątynia na Elefantynie została zniszczona w 410 r. p.n.e. podczas nieobecności perskiego satrapy w Egipcie. Wprawdzie po jego powrocie główny prowodyr zajść został ukarany ku satysfakcji Żydów, lecz z decyzją o rozpoczęciu odbudowy świątyni na razie się wstrzymano. Perski satrapa zażądał najpierw zezwolenia na to jerozolimskiej władzy. Bez tego prośba o dokonanie odbudowy nie mogła być spełniona. Wobec tego Żydzi z Elefantyny poprosili listownie najwyższego kapłana w Jerozolimie, Johanana, o wyrażenie na to zgody. Żydzi palestyńscy, którzy przeszli szkołę Ezdrasza i Nehemiasza, nie byli radzi z istnienia oddzielnej świątyni dla egipskich Żydów. Uważali, że rzeczą najrozsądniejszą będzie zignorowanie listu i nie wysyłanie żadnej odpowiedzi. Trzy lata później Żydzi z Elefantyny ponowili prośbę. Tym razem skierowali ją do perskiego namiestnika Judei, Bigevai. Dali do zrozumienia, że przyłączą się do Samarytan w przypadku odrzucenia ich żądania. W tej sprawie pisali już wcześniej do dwóch synów Sanballata, namiestnika Samarii. To skryte odgrażanie zaniepokoiło władze jerozolimskie. Z tej przyczyny właśnie dali zezwolenie na odbudowę elefantyńskiej świątyni jednak pod warunkiem, że w niej nie będą składane żadne krwawe ofiary. Zaledwie Żydzi odbudowali świątynię, w Egipcie wybuchło powstanie przeciwko Persom i królowi Artakserksesowi II. Niestety, o tych czasach nasze źródła nic nie donoszą. Nie wiemy, co się stało z żydowską kolonią po odzyskaniu przez Egipt niezależności. Możliwe, że Żydzi z Elefantyny zostali zmasakrowani lub wypędzeni, a nowo odbudowana świątynia – zniszczona”2.

Ramzes-II
© Bernard Koziróg. Ramzes II.

Odkrycie dokumentów na Elefantynie ma duże znaczenie. Wymieniają one np. imię Sanballata, namiestnika Samarii, wroga Nehemiasza, oraz Johanana, kapłana jerozolimskiego. Obie te postaci występują również w Księdze Nehemiasza, co potwierdza, że księgi biblijne zawierają prawdziwe informacje. W obu źródłach, tj. Starym Testamencie i dokumentach z Elefantyny czytamy o problemach Żydów w tamtych czasach. W świetle tych faktów możemy łatwiej zrozumieć ciągłe trudności, jakie miał Nehemiasz w pracy nad odbudową świątyni.

Kiedy budowano Wielką Tamę, musiano przenieść w inne miejsce ogromne świątynie z Abu Simbel, które Ramzes II wykuł w ścianie skalnej. Poświęcił je bóstwom Amon-Re i Re-Haratche. Mała świątynia była zbudowana ku czci królowej Nefertari. Podczas akcji ratunkowej prowadzonej przez prof. Kazimierza Michałowskiego z Polskiej Akademii Nauk pocięto wszystkie świątynie na bloki skalne i przeniesiono w bezpieczne miejsce, gdzie je na powrót posklejano.

Abu-Simbel
© Bernard Koziróg. Abu Simbel.
hieroglify-odkrycia
© Bernard Koziróg. Hieroglify.

Przypisy

  1. Dn 8,14.
  2. S. Horn, Z archeologią przez kraje biblijne, Warszawa 2015, s. 91-92.

© Zdjęcie główne: Elefantyna. Autor: Bernard Koziróg.

Zobacz również

Popularne artykuły

Czy grozi nam III wojna światowa? Cz. 1: Historia, teraźniejszość i prognozy

Coraz częściej mówi się, że światu grozi III wojna światowa, czyli de facto wojna jądrowa. Czy zatem jest jeszcze dla nas nadzieja?

Göbekli Tepe – wielka zagadka dla historyków

Göbekli Tepe stanowi wielką zagadkę dla naukowców i zmusza nas do zadania pytania: jaka historia ludzkości jest tą prawdziwą?

Czy grozi nam III wojna światowa? Cz. 2: Wielka nadzieja w obliczu zagłady

Wydaje się, że III wojna światowa jest już pewna. Ale wciąż jest nadzieja dla ludzkości i możemy ją znaleźć tylko w naszym Zbawicielu.
Skip to content