Coraz częściej słyszymy o zwierzętach modyfikowanych genetycznie. Dokąd jednak zaprowadzi nas ta technologia?
W 6. rozdziale Księgi Rodzaju znajdujemy interesujące słowa na temat stanu środowiska naturalnego przed potopem: Ale ziemia była skażona w oczach Boga i pełna nieprawości. I spojrzał Bóg na ziemię, a oto była skażona, gdyż wszelkie ciało skaziło drogę swoją na ziemi1. Hebrajskim słowem przetłumaczonym na ciało jest bāŝār oznaczające właśnie ciało, w sensie tkankę cielesną, a w niektórych kontekstach mięso2. Innym słowem, które zostało w tym fragmencie użyte aż trzykrotnie, jest šāḥaṯ, które oznacza zniszczony, skażony, zepsuty3.
Bóg najwyraźniej stwierdził, że coś bardzo złego dzieje się z całym światem, nie tylko z popełniającymi grzechy ludźmi4. Ówczesną przyrodę dotknęła na skalę masową śmierć, rozkład, mięsożerność, pasożytnictwo i inne niepożądane zjawiska. Skażenie, o jakim mówi Bóg, mogło być więc nie tylko moralne, ale wręcz fizyczne, biologiczne. Innymi słowy, to, jak prowadzili się zarówno ludzie, jak i różne gatunki zwierząt, doprowadziło do tego, że Bóg był zmuszony zesłać potop, aby uratować świat przed potencjalnym samozniszczeniem i uratować wszystko to, co było możliwie najmniej skażone5.
Kilka tysięcy lat później Jezus Chrystus powiedział: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego6. Teolodzy i kaznodzieje chrześcijańscy zwykle skupiają uwagę na złej kondycji moralności w czasach tuż przed powtórnym przyjściem Chrystusa (przywoływanie tutaj homoseksualizmu stanowi wręcz truizm). Można byłoby się pokusić też o stwierdzenie, że chodzi o masowe zanieczyszczenie środowiska i zmiany klimatyczne. Naukowcy alarmują, że czeka nas tzw. szóste masowe wymieranie7 (taki naukowo-świecki odpowiednik eschatologii religijnej). Co jednak, jeśli może chodzić o coś znacznie więcej?
Transhumanizm i genetyka XXI wieku
Zastanówmy się przez moment, w jakim okresie historycznym się znajdujemy. Mamy XXI wiek, a nauka i technologia maszerują naprzód jak nigdy dotąd. Jeszcze w XX wieku narodził się transhumanizm, którego celem jest technologiczne ulepszenie ludzkości. Transhumaniści pragną odkryć sposób na nieśmiertelność człowieka, niezależnie, czy mowa o nieśmiertelności biologicznej, czy cyfrowej. Ponadto marzy im się zebranie jak najwięcej danych na temat cech genetycznych wszystkich organizmów żywych na Ziemi8. A im więcej wiemy, tym więcej dostrzegamy możliwości, aby próbować coś ulepszyć.
Już od kilku dziesięcioleci istnieją tzw. organizmy zmodyfikowane genetycznie, w skrócie GMO (genetically modified organisms). Zwykle w tym kontekście przychodzą nam na myśl różne modyfikowane produkty spożywcze, takie jak soja, kukurydza czy pomidory. Istnieją bowiem obawy, że ich spożywanie może przynieść negatywne skutki zdrowotne. Ale temat zmodyfikowanych produktów spożywczych zostawię może na inny artykuł. Tymczasem prawda jest taka, że zmodyfikować genetycznie można wszystko, co żyje: bakterie, grzyby, rośliny, zwierzęta, a nawet samych ludzi. Współczesne metody typu CRISPR/Cas9 pozwalają na szybszą i bardziej sprawną modyfikację genów żywych istot.
Jakie mamy zwierzęta modyfikowane genetycznie?
Oczywiście genetyczne modyfikowanie bakterii czy roślin to jedno. Co jednak, kiedy dotyczy to świadomych istot żywych, jakimi są zwierzęta, w tym zwłaszcza kręgowców (np. ssaków czy ptaków)? Takie organizmy również dzisiaj istnieją. Pierwszymi tego typu organizmami stały się myszy laboratoryjne. W 1974 roku naukowcy po raz pierwszy wprowadzili obce DNA do myszy, ale dopiero 6 lat później ogłoszono powstanie tzw. myszy transgenicznej. Badania nad myszami oczywiście trwają dalej (np. w 2012 roku stworzono myszy fluorescencyjne)9.
Ale obecnie trwają też prace nad innymi gatunkami, zwłaszcza tymi, które mają znaczenie gospodarcze i zdrowotne. Należy do nich m.in. genetycznie zmodyfikowany łosoś, tzw. łosoś AquAdvantage, który rośnie szybciej niż jego naturalni kuzyni. Jest to pierwsze i jak dotąd jedyne genetycznie modyfikowane zwierzę hodowlane dopuszczone do obrotu handlowego. Ale istnieją też inne zwierzęta: np. onkomysz (mysz genetycznie podatna na nowotwory, służąca do badań onkologicznych), koza ATryn dająca mleko z antytrombiną (lekiem przeciwzakrzepowym), świnia zwana Enviropig skuteczniej metabolizująca fosfor (dzięki czemu jest go mniej w nawozie) czy transgeniczna małpa zawierająca ludzkie geny powiązane z autyzmem lub chorobą Huntingtona10.
A skoro już jestesmy przy człowieku, to warto krótko wspomnieć o pierwszych genetycznie modyfikowanych ludziach. Są to Lulu, Nana i Amy, dziewczynki z Chin, którym naukowiec He Jiankui zmodyfikował genom tak, że są one odporne na wirusa HIV. Za eksperymentowanie na ludzkich embrionach naukowiec dostał karę więzienia (którą już odsiedział), a chińskie prawo wkrótce zakazało jakichkolwiek genetycznych modyfikacji ludzi i ich klonowania. Ponadto badania He Jiankui doczekały się powszechnego potępienia. Mimo to dziewczynki podobno rozwijają się prawidłowo11.

Zwierzęta modyfikowane genetycznie – wady i zagrożenia
Transhumaniści i różni futuryści patrzą z nadzieją na te technologie, dzięki którym można byłoby teoretycznie ulepszyć życie na Ziemi. Jednak inni myśliciele ostrzegają przed skutkami nadmiernej ingerencji w nasze geny (ludzkie i zwierzęce). Genetyczne modyfikowanie zwierząt jest kosztowne, a same zwierzęta mogą być bardziej podatne na choroby. Ponadto wymagają stałej opieki człowieka i jego rozwiązań technologicznych. Z kolei zwierzęta modyfikowane genetycznie, które okażą się zdolne do samodzielnego przetrwania w środowisku naturalnym, mogłyby zaburzyć jego równowagę ekologiczną12.
Na obecnym etapie najbardziej niebezpieczne wydaje się tworzenie zmodyfikowanych genetycznie mikroorganizmów. Niektórzy ludzie wierzą, że wirus SARS-CoV-2, który doprowadził do wybuchu pandemii COVID-19 w roku 2020, był sztucznym wirusem, który wydostał się z chińskiego laboratorium biologicznego w Wuhan. Oczywiście nie możemy wykluczyć takiej ewentualności13. Jednak nawet jeśli nie jest to prawda, to współczesne osiągnięcia w genetycznym modyfikowaniu organizmów można już zacząć wykorzystywać jako broń. I niekoniecznie musi chodzić tylko o wirusy czy bakterie.
Zwierzęta modyfikowane genetycznie na froncie wojennym?
Dzisiaj zwierzęta są genetycznie modyfikowane w celach badawczych, gospodarczych i zdrowotnych. Co jednak, jeśli jutro zaczną być modyfikowane w celach wojskowych, na przykład jako broń? Nie da się na obecnym etapie wykluczyć takiej ewentualności, zwłaszcza kiedy kończy się obecny porządek międzynarodowy, a świat stacza się w chaos wojny. A więc prędzej czy później może dojść do wojskowego wykorzystania technologii opracowanych przez genetyków, a nawet przez naukowców pracujących nad biologią syntetyczną.
Obecnie istnieją jeszcze praktyczne bariery międzygatunkowe czy dotyczące np. metabolizmu takiej sztucznej chimery14. Nie umiemy stworzyć jeszcze w pełni syntetycznego zwierzęcia. Ale to zapewne tylko kwestia czasu. Nie wspominając już o zwierzętach zdalnie sterowanych za pomocą implantów cybernetycznych, która to technologia właściwie już istnieje15. Nietrudno więc teraz wyobrazić sobie zwierzęta zarówno naturalne, jak i sztuczne (specjalnie hodowane na wojnę), zdalnie sterowane nie tylko przez człowieka, ale także przez sztuczną inteligencję, które w ten czy inny sposób wspierają działania zbrojne.
Czy więc grozi nam w przyszłości rozpowszechnienie się w środowisku naturalnym zwierząt modyfikowanych genetycznie, w tym chimer, a nawet nowych, sztucznych gatunków (wyhodowanych na bazie naturalnych zwierząt)? Oczywiście nie wiemy. Na ten moment obawy dotyczą raczej środowiska lokalnego, głównie w okolicach hodowli zwierząt genetycznie modyfikowanych na mięso lub mleko. Jeśli jednak świat pogrąży się w chaosie wojen i rewolucji (a ku temu zmierzamy), to badania nad sztucznymi gatunkami zwierząt i ich wykorzystaniem jako broni z pewnością przyspieszą.
Powtórka z historii biblijnej?
To wszystko może grozić czymś podobnym, co Bóg dostrzegł za dni Noego: skażenie wszelkiego ciała, teraz jednak jeszcze bardziej pogłębione. Możliwe więc, że naprawdę dojdzie do rozpowszechnienia się po świecie głębszego skażenia organizmów żywych, w tym zwierzęcych i ludzkich, skażenia zarówno genetycznego, jak i cybernetycznego, a co za tym pójdzie, również moralnego. Wtedy Bóg nie będzie miał innego wyboru jak w pełni zniszczyć ten świat. I o tym mówią też proroctwa biblijne. Z jednej strony mamy siedem plag ostatecznych, o których mówi Księga Apokalipsy16. A z drugiej strony mamy apostoła Piotra, który napisał:
Ale teraźniejsze niebo i ziemia mocą tego samego Słowa zachowane są dla ognia i utrzymane na dzień sądu i zagłady bezbożnych ludzi. […] A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną17.
Czy zatem nasz świat rzeczywiście jest skazany na zagładę? Według Biblii tak, ale Bóg będzie zmuszony dokonać tego wyłącznie wtedy, kiedy skażenie na tym świecie stanie się wręcz nie do zniesienia zarówno dla Niego, jak i dla wielu ludzi. Bóg może również interweniować, zanim poziom skażenia wymknie się spod kontroli. Tak czy inaczej, w tym kierunku niestety idziemy. A więc niezależnie od tego, kiedy to wszystko nadejdzie, osobom martwiącym się o stan naszej planety Bóg obiecuje stworzenie nowego nieba i nowej ziemi, gdzie nie będzie mieszkać nic skażonego, ani fizycznie, ani moralnie18.
Polecamy również poniższe artykuły:
- Big data – od demokracji do technokracji?
- Transhumanizm – niebezpieczna idea?
- Czwarta rewolucja przemysłowa a nasze człowieczeństwo – część 1
- Implanty neuronowe i ich możliwe skutki
Przypisy
- Księga Rodzaju 6,12.
- H1320 בָּשָׂר bāŝār, w: W. Chrostowski (red.), Hebrajsko-polski i aramejsko-polski słownik Stronga, Oficyna Wydawnicza VOCATIO, Warszawa 2017, s. 178.
- H7843 שָׁחַת šāḥaṯ, w: ibid., s. 1065-1066.
- Jednak niektóre tłumaczenia, w tym Biblia Tysiąclecia, przełożyły je na człowiek.
- T. Lacey, L. Sanders, Why Are Pre-flood Animals Described as Corrupted Flesh?, Answers in Genesis, 05.10.2024, https://answersingenesis.org/genesis/why-pre-flood-animals-described-corrupted-flesh/ [dostęp: 16.04.2026].
- Ewangelia według Łukasza 17,26.
- M. Łysiak, Biolodzy potwierdzają: szóste masowe wymieranie na Ziemi jest faktem, National Geographic Polska, 18.01.2022, https://www.national-geographic.pl/przyroda/biolodzy-potwierdzaja-szoste-masowe-wymieranie-na-ziemi-jest-faktem/ [dostęp: 16.04.2026].
- P. M. Wood, The Evil Twins of Technocracy and Transhumanism, wersja PDF, Coherent Publishing, LLC, Mesa, 2022, s. 188-215.
- Transgenic Animals, What is Biotechnology?, https://www.whatisbiotechnology.org/index.php/science/summary/transgenic/transgenic-animals-have-genes-from-other-species-inserted [dostęp: 16.04.2026].
- Top 10 Genetically Modified Animals in Research, BioVenic, https://www.biovenic.com/top10-genetically-modified-animals-in-research.htm [dostęp: 16.04.2026].
- T. Newcomb, The First Gene-Edited Babies Are Supposedly Alive and Well, Says Guy Who Edited Them, Popular Mechanics, 07.02.2023, https://www.popularmechanics.com/science/health/a42790400/crispr-babies-where-are-they-now-first-gene-edited-children/ [dostęp: 16.04.2026].
- D. Sweeton, Genetically Modified Animals: The Hidden Costs of Playing Nature’s Engineer, Medium, 14.04.2025, https://medium.com/@sweetondonie/genetically-modified-animals-the-hidden-costs-of-playing-natures-engineer-acf8bbed3094 [dostęp: 16.04.2026].
- J. Kaiser, House panel concludes that COVID-19 pandemic came from a lab leak, Science, 03.12.2024, https://www.science.org/content/article/house-panel-concludes-covid-19-pandemic-came-lab-leak [dostęp: 16.04.2026].
- Chimera to organizm zawierający komórki więcej niż jednego genotypu, czyli pochodzące od różnych gatunków. Samo słowo wywodzi się z mitologii greckiej.
- S. Graham, Researchers Guide Rats by Remote Control, Scientific American, 02.05.2002, https://www.scientificamerican.com/article/researchers-guide-rats-by/ [dostęp: 16.04.2026].
- Księga Apokalipsy 16,1-21.
- II List Piotra 3,7.10.
- Księga Apokalipsy 21,1-27.
Wszystkie fragmenty biblijne pochodzą z Biblii Warszawskiej.
© Źródło zdjęcia głównego: Canva.
