Dyniowe babeczki powstały z myślą o słodkim wypieku, który nie dominuje ciężkością.
Dynia wnosi naturalną wilgotność oraz składniki wspierające codzienne odżywianie. W połączeniu z owocami tworzy gładką bazę, która dobrze współpracuje z drożdżami. Banan i jabłko podnoszą słodycz w sposób łagodny i stabilny. Dzięki temu deser pozostaje przyjemny także dla osób ograniczających cukier.
Orkiszowe mąki nadają strukturę i sprawiają, że babeczki sycą na dłużej. Drożdżowe wyrastanie poprawia lekkość i wpływa na strawność wypieku. Olej kokosowy lub oliwa dostarczają tłuszczu potrzebnego do wchłaniania witamin. Sok i skórka z pomarańczy wnoszą świeżość oraz aromat. Rodzynki lub orzechy uzupełniają skład o dodatkową energię i teksturę.
Babeczki dobrze sprawdzają się jako deser po posiłku albo słodka przekąska w ciągu dnia. Nie powodują nagłego uczucia przesytu. Zachowują miękkość także po ostudzeniu. To propozycja szczególnie dobra w sezonie jesiennym. Łączy przyjemność jedzenia z troską o codzienną równowagę.
Składniki
- 200 g jabłek (1 duże) lub zamiast jabłek 400 g pieczonej dyni
- 200 g pieczonej dyni
- 1 dojrzały banan
- 25 g świeżych drożdży (lub 10 g drożdży suchych)
- 140 g erytrytolu
- 1/2 łyżeczki różowej soli himalajskiej
- 250 g jasnej mąki orkiszowej TYP 650
- 100 g pełnoziarnistej mąki orkiszowej
- sok z pomarańczy (ok. 2 łyżki)
- skórka otarta z 1 pomarańczy (opcjonalnie)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 80 g oleju kokosowego nierafinowanego, roztopionego (lub 50% oliwy z oliwek)
- 60 g rodzynek lub orzechów włoskich (lub mieszanka)
Przygotowanie
1) Jabłka obrać i pokroić. Połączyć pieczoną dynię, jabłka i banana. Zmiksować blenderem na gładkie, jednolite puree.
2) Do puree dodać drożdże, 2 łyżki erytrytolu oraz 3 łyżki mąki. Jeśli używane są świeże drożdże, całość dodatkowo zmiksować, aby drożdże dobrze się rozpuściły.
3) Miskę przykryć folią spożywczą lub ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 minut, aż masa wyraźnie zwiększy objętość i stanie się puszysta oraz pełna pęcherzyków.
4) Wyrośniętą masę wymieszać. Dodać pozostały erytrytol, sól, roztopiony olej kokosowy lub oliwę, sok z pomarańczy, skórkę pomarańczową, ekstrakt waniliowy oraz rodzynki lub orzechy.
5) Wsypać pozostałą mąkę (jasną i pełnoziarnistą). Zagnieść miękkie, lekko klejące się ciasto. Przykryć ciasto i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę. Przygotować foremki na muffinki, wyłożyć je papilotkami. Nałożyć do każdej foremki około 2 łyżek ciasta. Piec w temperaturze 180°C przez 25–30 minut, w zależności od piekarnika. Gotowe muffinki od razu wyjąć z foremek i przełożyć na kratkę do całkowitego ostygnięcia.
Przy okazji polecamy zapoznać się z artykułami:
