Masło cebulowe to ciekawa propozycja dla osób, które szukają roślinnych alternatyw do codziennego smarowania pieczywa.
Cebula po dłuższym duszeniu staje się łagodniejsza i łatwiejsza do strawienia. Zawarte w niej związki siarkowe są cenione w diecie wspierającej układ odpornościowy. Drożdże nieaktywne dostarczają witamin z grupy B, szczególnie istotnych przy diecie roślinnej. Mąka kukurydziana stabilizuje konsystencję i wpływa na gładkość pasty. Olej kokosowy zapewnia zwartą strukturę po schłodzeniu i ułatwia porcjowanie. Dodatek mleka sojowego pozwala uzyskać lżejszą emulsję i delikatniejsze odczucie w ustach.
Całość ma wyraźny, cebulowy profil, ale pozostaje dobrze zbalansowana. Pasta sprawdza się jako uzupełnienie śniadania lub kolacji. Może towarzyszyć warzywom, pieczonym ziemniakom albo kaszom. Dobrze znosi przechowywanie w lodówce, a także mrożenie. Skład jest prosty i przewidywalny. To rozwiązanie dla osób, które chcą mieć kontrolę nad tym, co trafia na talerz. Sprawdza się w kuchni roślinnej na co dzień.
Składniki:
- 3 cebule (ok. 270 g w łupinie)
- Szczypta soli (do podsmażania)
- 4 łyżki drożdży nieaktywnych (10 g)
- 3 łyżki mąki kukurydzianej (25 g)
- 1 łyżeczka różowej soli himalajskiej (bez czubka)
- 130 g oleju kokosowego nierafinowanego
- 4 łyżki mleka sojowego (napoju sojowego)
Przygotowanie:
1) Cebulę pokrój, posól i delikatnie rozgnieć, aby puściła sok.
2) Duś na dużym ogniu przez 3 minuty, następnie zmniejsz ogień, dodaj 2 łyżki wody i gotuj na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając.
3) Jeśli cebula zacznie się przypalać, dolewaj po 2 łyżki wody. Łącznie może być potrzebne ok. 6 łyżek wody, w zależności od patelni.
4) Gdy cebula stanie się miękka i złocista, dodaj mąkę kukurydzianą oraz drożdże nieaktywne, dokładnie wymieszaj i smaż jeszcze przez 2 minuty.
5) Dodaj olej kokosowy, pozwól mu się rozpuścić i dokładnie wszystko wymieszaj.
6) Przełóż masę do naczynia do blendowania. Stopniowo dodawaj mleko sojowe (po 1 łyżce), miksując do uzyskania jednolitej, gładkiej i jasnej emulsji.
7) Przelej do pojemnika, przykryj folią spożywczą i wstaw do lodówki do całkowitego stężenia (na kilka godzin lub na całą noc).
Masło można mrozić.
Przy okazji polecamy zapoznać się z artykułami:
