Zgodnie z Biblią potop był skutkiem nikczemności ostatniego pokolenia. Przyczynili się do tego potomkowie „synów Bożych” i „córek ludzkich” (Rdz 6,2), o których mówi poniższy tekst: „Ujrzeli synowie Boży, że córki ludzkie były piękne. Wzięli więc sobie za żony te wszystkie, które sobie upatrzyli. (…) A w owych czasach, również i potem, gdy synowie Boży obcowali z córkami ludzkimi, byli na ziemi olbrzymi, których im one rodziły. To są mocarze, którzy z dawien dawna byli sławni” (Rdz 6,2.4 BW).
Tam, gdzie w polskim tłumaczeniu występuje słowo „olbrzymi”, w hebrajskim oryginale jest termin nefilim (Rdz 6,4). Niektórzy tłumaczą go „olbrzymi”, idąc za greckim przekładem Biblii, zwanym Septuagintą (gr. gigantes), ale to jest nadinterpretacja. Jak prawidłowo rozumieć słowo nefilim? Pojawia się ono w Biblii tylko dwukrotnie: wobec mocarzy sprzed potopu (Rdz 6,4) oraz wobec mocarzy po potopie (Lb 13,33). Analiza tych tekstów z ich kontekstem pozwala rozwiązać zagadkę ich tożsamości.
Księga Enocha i żydowska tradycja
W starożytnych żydowskich targumach, czyli parafrazach Biblii hebrajskiej, na ogół uważano nefilim za pradawnych mocarzy, a także możnowładców i sędziów, którzy brali sobie kobiety z niższej klasy społecznej1. Termin „sędzia” (hebr. szofet) miał kiedyś inne znaczenie niż obecnie. Oznaczał władcę pełniącego rolę sędziego i wodza, jak w przypadku Samsona2. Znaczenie słowa szofet wyjaśniłem szerzej w swojej pracy doktorskiej z dziedziny historii3.
W czasach helleńskich popularność zyskał pogląd, że nefilim byli herosami czy półbogami, zrodzonymi ze związków aniołów z kobietami4. Ta interpretacja pochodziła z mitów kananejskich, gdzie występuje podobny zwrot „synowie Ela” (bn il), który oznaczał bóstwa ugaryckiego panteonu, a także z greckich mitów o półbogach, takich jak Herakles czy Achilles, zrodzonych ze związków bogów z kobietami5. Do tej mitologicznej interpretacji przyczynił się wpływ hellenizmu.
Po podbojach Aleksandra Wielkiego kultura żydowska znalazła się pod silnym wpływem hellenizmu, skąd przejęła wierzenia, których nie ma w Biblii hebrajskiej, na przykład o nieśmiertelności duszy6. Hipotezę o aniołach jako „synach Bożych” wypromowali żydowscy autorzy, którzy obracali się w hellenistycznym środowisku i pisali po grecku7. Do nich należeli: Filon Aleksandryjski i Józef Flawiusz, których pisma spopularyzowały pogląd o związkach kobiet z demonami8.
Najbardziej przyczyniły się do tego apokryficzne Księgi Enocha9. Ze względu na ich tytuł, laicy sądzą, że pochodzą od biblijnego proroka Henocha, pradziadka Noego (Rdz 5,22-24), ale tak nie było. Ich autorzy żyli w okresie hellenistycznym. Podpisali swoje księgi fałszywie imieniem Henocha, gdyż to gwarantowało poczytność. Dlatego uczeni nazywają Księgi Enocha „pseudoepigrafami”, czyli księgami „fałszywie podpisanymi”.
Księgi Enocha nigdy nie były częścią kanonu Biblii, ponieważ nie spełniają kryteriów kanoniczności. Jednym z nich jest zgodność z Pismem Świętym, z którym są sprzeczne. Na przykład przypisują one grzech na ziemi i potop aniołom10, podczas gdy Pismo Święte przypisuje je ludziom (Rdz 3,1-6; Rz 5,12; 6,5-6). Uczą one o istnieniu piekła i podziale Szeolu na 4 sfery11, co jest niezgodne z Biblią12. Mówią o siedmiu niebach oraz o dziesięciu niebach, lokując tron Boży w ostatnim z nich13, natomiast Pismo Święte uczy, że są trzy nieba, a w trzecim jest tron Boży (2Kor 12,2; Ap 2,7; 22,1-2).
Księgi te zawierają także oczywiste błędy i absurdy. Na przykład podają, że nefilim mieli 3000 łokci wzrostu, czyli 1500 metrów14. Opowiadają, że pożarli oni wszystkich ludzi i zwierzęta na ziemi, a na koniec siebie nawzajem15. Nie ma to sensu, bo gdyby tak było, to potop byłby zbędny, zaś w Arce nie byłoby ludzi ani zwierząt. Księgi Enocha sugerują także, że aniołowie zbudowali Arkę16, podczas gdy według Biblii wykonał ją Noe w oparciu o Boże instrukcje (Rdz 6,13-22).
Aniołowie czy ludzie?
Biblia zaprzecza poglądowi o związkach aniołów z ludźmi, jaki promują hellenistyczne apokryfy, na czele z Księgami Enocha, gdyż podaje, że aniołowie są istotami duchowymi (Hbr 1,14). Jezus oświadczył, że aniołowie się nie żenią (Mt 22,30, Mk 12,25). To wyklucza, aby „synowie Boży” mogli być aniołami, ponieważ oni brali „sobie za żony” córki ludzkie (Rdz 6,2).
Aniołowie są nazywani w Biblii „posłańcami Boga” (hebr. malache Elohim), a nie „synami Boga” (hebr. bene Elohim)17. Ten sam zwrot (hebr. bene Elohim) występuje w Księdze Hioba, gdy mowa o niebiańskiej Radzie Bożej: „Pewnego dnia, gdy synowie Boży przyszli stawić się przed Panem, szatan też przyszedł z nimi” (Hi 1,6 BT). Niektórzy utożsamiają ich z aniołami, ale apostoł Paweł napisał, że w niebie są nie tylko aniołowie, ale także inne stworzenia, w tym „nadziemskie władze” (Rz 8,38; Kol 2,15). Wydaje się, że w Księdze Hioba mowa o nadziemskich władzach.
Biblia wspomina kilka razy Radę przed tronem Bożym (Ps 82,1; 89,6-8; Hi 1,6; Dn 7,9-10). Tworzy ją 24 Starców, którzy zasiadają na tronach i noszą złote korony. Trony i korony symbolizują ich królewską władzę (Ap 4,4-5; 5,6). Ich tytuł (gr. presbyteroi) pochodzi od słowa oznaczającego kogoś najstarszego wiekiem, rangą czy funkcją (gr. presbys)18. Takiego tytułu używano wobec królów. W starożytności władca często pełnił rolę najwyższego kapłana, co sugeruje, że 24 Starców w Radzie Bożej spełnia taką funkcję. Z kontekstu wynika, że nie są aniołami ani ludźmi19. Tworzą odrębną grupę niż aniołowie (Ap 5,11; 7,9-13; 19,4-8)20. Nie identyfikują się z ludźmi (Ap 5,11), lecz stoją po stronie istot niebiańskich (Ap 14,3)21.
Liczbę „24” uważano na starożytnym Bliskim Wschodzie za liczbę kosmosu22. Wierzono, że wszechświat jest rządzony przez 24 kosmicznych władców, którzy pełnili też rolę sędziów23. Biblia wymienia trony wokół tronu Bożego (Dn 7,9; Ap 4,4; 11,16), w tym podczas sądu Bożego (Dn 7,9; Ap 19,4). Pierworodni przed czasami Mojżesza, a później kapłani stojący na czele 24 zmian w świątyni izraelskiej byli uważani za „starszych” i nazywani „książętami Bożymi” (1Krn 24,5). Z tego wynika, że 24 Starców posiada królewski, kapłański i sędziowski autorytet24.
Czy każdy z 24 Starców reprezentuje swój świat, podobnie jak Adam był władcą Ziemi (Łk 3,38)? To by wyjaśniało ich obecność przed tronem Bożym na naradzie opisanej w Księdze Hioba, gdzie wśród „synów Bożych” (hebr. bene Elohim) pojawił się nieproszony Lucyfer, który uzurpował dla siebie miejsce reprezentanta Ziemi, po zwiedzeniu Adama. Jezus potwierdził, że szatan jest „władcą tego świata” (J 14,30; 12,31; 16,11). Za sprawą niewinnego życia i ofiary Chrystusa szatan został osądzony i będzie usunięty po przyjściu Drugiego Adama, czyli Mesjasza. Szerzej omawia te kwestie rozdział „Czy wszechświat jest zamieszkały” w książce „Apokalipsa” Jonatana Dunkela25.
Niektórzy sugerują, że kara aniołów, o której napisali apostoł Piotr i Juda (2P 2,4; Jud 6), dotyczy ich rozpusty z kobietami. Problemem dla tej spekulacji jest tekst Księgi Rodzaju, według którego „synowie Boży” nie gwałcili „córek ludzkich” ani nie uprawiali z nimi nierządu, lecz zawierali związki małżeńskie (Rdz 6,2). Ich grzech nie polegał na rozpuście, lecz na złamaniu Bożej zasady, aby wierzący nie wiązali się z niewierzącymi (Pwt 7,3-4; 2Kor 6,14). Jezus potwierdził, że aniołowie się nie żenią (Mt 22,30, Mk 12,25), a zatem „synowie Boży” nie mogli być aniołami, skoro się żenili.
Prawdziwy grzech upadłych aniołów, z powodu którego utracili swoje miejsce w niebie, polegał na ich udziale w buncie Lucyfera (Ap 12,9). Juda napisał, że ci aniołowie „nie zachowali swojej wysokiej godności” i opuścili swoje „mieszkanie” (Jud 6). Nie oznaczało to ich zejścia na Ziemię, aby współżyć z ludźmi. Słowo „mieszkanie” (gr. oiketērion) oznaczało status, jaki Bóg im wyznaczył w niebiańskiej hierarchii. Zamiast wierności wobec Stwórcy, zbuntowane anioły uległy pysze i chęci wywyższenia, porzucając wyznaczone im miejsce (1Tm 3,6; Iz 14,13-14; Ez 28,14.17).
Pod wpływem nieuważnej lektury listów apostoła Piotra i Judy niektórzy błędnie powiązali rozpustę mieszkańców Sodomy i Gomory (2P 2,6; Jud 7) z ukaraniem aniołów (2P 2,4; Jud 6). Tymczasem w rzeczywistości Piotr i Juda dokonali porównania grzechu Sodomitów z rozwiązłością „fałszywych nauczycieli” (2P 2,1-2) i rozpustą „bezbożników”, którzy wkradli się w szeregi wczesnych chrześcijan (Jud 4). Pokazuje to, jak ważne jest czytanie Biblii w kontekście, ponieważ powierzchowna lektura może prowadzić do fałszywych wniosków.
Kontekst fragmentu o małżeństwach „synów Bożych” z „córkami ludzkimi” (Rdz 6,2) świadczy przeciw hipotezie z aniołami. Już bowiem następny werset wyjaśnia, że Bóg postanowił skrócić okres życia ludzi z powodu grzechów „synów Bożych” i ich potomstwa: „I rzekł Pan: Nie będzie przebywał duch mój w człowieku na zawsze, gdyż jest on tylko ciałem. Będzie więc życie jego trwać sto dwadzieścia lat” (Rdz 6,3 BW). Czemu Bóg miałby karać ludzi i ograniczać długość ich życia z powodu grzechów aniołów i ich potomstwa?26 To nie miałoby sensu.
Z poglądem dopatrującym się aniołów w „synach Bożych” (Rdz 6,1-2) polemizował w starożytności biblista Efrem Syryjczyk, któremu przypisuje się tę wypowiedź: „Niektórzy starożytni pisarze popadli w błąd i napisali: ‘Aniołowie zstąpili z nieba i współżyli z ludźmi, i za ich sprawą narodzili się sławni olbrzymi’. Ale to nie jest prawdą, bo ci, którzy tak napisali, nie mieli zrozumienia. Wiedzcie moi bracia-czytelnicy, że istoty duchowe nie płodzą dzieci, włącznie z demonami, które są nieczystymi duchami, czyniącymi niegodziwość i miłującymi nierząd – ponieważ nie ma między nimi istot żeńskich i męskich. Ich liczba nie zwiększyła się nawet o jednego anioła od czasu ich upadku. A gdyby demony mogły obcować z kobietami, nie pozostawiłyby żadnej dziewicy niezhańbionej w całej rasie ludzkiej”27.
Nefilim: upadli mocarze
Nefilim byli na ziemi „w owych czasach”, a „również i potem, gdy synowie boży obcowali z córkami ludzkimi” (Rdz 6,4 BW). Z tego wynika, że nefilim istnieli na ziemi, zanim „synowie boży” związali się z „córkami ludzkimi”28. Kim oni byli? Dalsza część tego wersetu wyjaśnia, że „to są mocarze, którzy z dawien dawna byli sławni” (Rdz 6,4). W oryginale występuje tu zwrot, że „dorobili się imienia” (hebr. anszej haszem). W Biblii „mocarze” (hebr. gibborim) to wybitni mężowie wojny (Rdz 10,8-9; Ez 32,21-27), ale nigdy herosi o nadludzkiej naturze29.
Nefilim byli mężami wojny o upadłym charakterze. Dlatego kilka starożytnych źródeł wyjaśnia ich nazwę przymiotnikiem „upadli”, „upadający” (Ez 32,20-28), który pochodzi od czasownikowego rdzenia „upaść” (hebr. nafal)30. Nefilim byli moralnie upadłymi „mocarzami” (hebr. gibborim), którzy zdobyli sławę jako wojownicy o gwałtownej, złej naturze31. Tacy mocarze (hebr. gibborim) żyli również po potopie. Należał do nich mezopotamski Nimrod (Rdz 10,8-9), kananejscy Anakici (Lb 13,22.33; Joz 14,12-15), a także ich potomek Goliat (1Sm 17,4.23.33).
Rashi (1040-1105), który był najbardziej wpływowym żydowskim komentatorem Biblii hebrajskiej, również wyprowadził nazwę nefilim od rdzenia „upaść”, gdyż jak napisał o nich: „Upadli i spowodowali upadek świata”32. Efrem Syryjczyk, który skrupulatnie zbadał ten temat w dawnych źródłach, w swojej konkluzji stwierdził, że nefilim byli „potomkami Setytów i córek Kaina”33. Wyjaśnił, że po Secie odziedziczyli potężną posturę i siłę fizyczną, a po matkach niemoralność Kainitów34.
Dawne tradycje zgadzają się z Biblią (Rdz 6,4), że nefilim byli mocarzami (hebr. gibborim)35, którzy posiadali wielką siłę fizyczną i znali się na rzemiośle wojennym36. Ponadto podają, że mieli oni gwałtowną naturę i używali przemocy, czym budzili strach wśród swoich współczesnych37. Zbuntowali się przeciw Bogu”38, „rzucali obelgami i postępowali zuchwale”, „czynili nieprawość”, byli „aroganccy” i „zadufani w sobie”39. Marcin Luter w niemieckim tłumaczeniu Biblii oddał słowo nefilim jako „tyrani” (niem. Tyrannen), które doskonale oddaje ich naturę40. Podobnie rozumieli to wybitni wczesnochrześcijańscy egzegeci41.
Według tradycji nefilim zabierali żony i mienie słabszym, czyniąc ich swoimi niewolnikami42. W narracji biblijnej o związkach „synów bożych” z „córkami ludzkimi” nie ma jednak żadnych aluzji do gwałtu czy cudzołóstwa, co sugeruje, że chodziło o legalne związki małżeńskie43. Nieprawość potomstwa zrodzonego z tych związków, wśród którego byli nefilim, znacznie przyczyniła się do potopu44, co koresponduje z biblijną relacją (Rdz 6,5).
Nefilim po potopie
Termin nefilim występuje w Biblii dwukrotnie. Jego drugie użycie (Lb 13,33) rzuca światło na pierwsze (Rdz 6,4), dlatego warto mu się bliżej przyjrzeć. Po potopie nefilim pojawiają się w raporcie izraelskich wywiadowców, wysłanych przez Jozuego na przeszpiegi do Kanaanu. Po powrocie sprawozdali, że napotkali nefilim, którzy byli ogromnego wzrostu (Lb 13,33). Jak się okazało, owi nefilim wywodzili się od patriarchy Arby i jego syna Anaka, których bastionem był Hebron (Lb 13,22.33; Joz 14,12-15). Kaleb pokonał Anakitów i usunął ich z Hebronu. Niedobitki schroniły się w Gazie i Gat (Joz 11,22), skąd pochodził Goliat (1Sm 17,23). Anakici nie byli półbogami, dlatego Dawid zabił Goliata w pojedynku (1Sm 17,4), a jego dowódca Elchanan pokonał jego brata Lachmiego (1Krn 20,5; 2Sm 23,24; 1Krn 11,26)45.
Wzmianka izraelskich wywiadowców o ludziach ogromnego wzrostu w Kanaanie (Lb 13,3) znalazła niezależne poświadczenie w źródłach egipskich. Płaskorzeźba z sali kolumnowej w świątyni Abu Simbel pokazuje dwóch olbrzymów, którzy szpiegowali na rzecz Hetytów przed bitwą pod Kadesz w Syrii, ale wpadli w ręce Egipcjan. Z porównania między Egipcjanami a nimi wynika, że olbrzymi mieli około 2,5 m wzrostu. To harmonizuje ze wzrostem Goliata, który według hebrajskiego Tekstu Masoreckiego mierzył 6 łokci i piędź, czyli około 3 m (1Sm 17,4), a według qumrańskiej kopii, Septuaginty i Józefa Flawiusza – 4 łokcie i piędź, czyli około 2,1 m46.

Anakici i ich potomkowie, tacy jak Goliat, byli mocarzami, którzy przerastali przeciętnego mężczyznę o stopę, a może nawet o metr, ale nie byli olbrzymami o wzroście 1500 m, jak fantazjowali autorzy Ksiąg Enocha47. Jeśli weźmiemy pod uwagę oba fragmenty Biblii, które wymieniają nefilim, to musimy wykluczyć, że chodziło o potomków aniołów, skoro mieli oni ziemskie matki (Rdz 6,4) i ziemskich ojców (Joz 14,15). Ewa Zając, analizując ten temat w swojej pracy doktorskiej, słusznie zauważyła: „Tekst biblijny nie pozostawia żadnych wątpliwości, że w Rdz 6,1-4 chodzi o zwykłych ludzi, którzy jednakże odznaczali się wyjątkową siłą i potrafili do swoich celów zniewolić innych”48.
Pismo Święte świadczy, że do potopu doprowadzili „bezbożni” ludzie (2P 2,5), a nie aniołowie. Skrócenie życia ludzkiego do 120 lat oraz potop były konsekwencją grzechów ludzi, a nie nadprzyrodzonych istot: „A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe, żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu swoim. I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni ziemi…” (Rdz 6,5-7 BW).
Polecamy również poniższe artykuły:
- Klimat i gigantyzm przed potopem
- Mit o Atlantydzie – czy zawiera prawdę?
- Węgiel radioaktywny 14C w skamielinach, węglu i diamentach problemem dla ewolucjonistów
Przypisy
- Rashi, Księga Rodzaju 6:4, w: The Torah with Rashi’s Commentary, tłum. Yisrael Isser Zvi Herczeg, Brooklyn: Mesorah Publications, 1995, s. 25; Targum Onkelosa, Rdz 6:2; Teodocjon, LXX, Rdz 6:3; Księga Syracha (wersja syryjska), 16:7, cyt. w: J. P. Lewis, A Study of the Interpretation of Noah and the Flood in Jewish and Christian Literature, Leiden: Brill, 1968, s. 18; Midrasz Rabba do Księgi Rodzaju, 26:5; Ephrem, Commentary on Genesis, 6, 5; Księga Jaszera, 4:18; Targum Neofiti tłumaczy zwrot „synowie Boga” z Rdz 6:2 jako „synowie sędziów”, cyt. w: E. Zając, Potop w tradycji biblijnej oraz literaturze judaizmu i okresu Drugiej Świątyni, Lublin: Wydawnictwo KUL, 2007, s. 37, przyp. 111; U. M. D. Cassuto, A Commentary on the Book of Genesis, t. 1, Jerusalem: The Magnes Press, 1986, s. 298.
- D. A. McKenzie, The Judge of Israel, „Vetus Testamentum”, 17/1967, s. 118-121; T. Ishida, The Leaders of the Tribal Leagues ‘Israel’ in the Pre-Monarchic Period, „Revue Biblique”, 80/1973, s. 520; A. Marzal, The Provincial Governor at Mari: His Title and Appointment, „Journal of Near Eastern Studies”, 30/1971, s. 196; K. W. Whitelam, The Just King: Monarchical Judicial Authority in Ancient Israel, Sheffield: JSOT Press, 1979, s. 52-53.
- A. J. Palla, Królestwo Saula, Dawida i Salomona: w świetle źródeł biblijnych i pozabiblijnych oraz danych archeologicznych, s. 183.
- L. von Ruppert, Genesis. Ein kritischer und theologischer Kommentar, t. 1, Würzburg: Echter Verlag, 2003, s. 276; J. Lemański, Księga Rodzaju, t. 1, Częstochowa: Edycja Świętego Pawła, 2013, s. 338.
- R. S. Hendel, Of Demigods and The Deluge Toward an Interpretation of Genesis 6, 1-4, „Journal of Biblical Literature”, 106/1, 1987, s. 18-19; L. von Ruppert, Genesis…, op. cit.; J. Lemański, Księga Rodzaju, t. 1, op. cit., s. 338-340.
- W. G. Dever, What Did the Biblical Writers Know and When Did They Know It?, Grand Rapids: William B. Eerdmans Publishing Company, 2001, s. 276.
- Na przykład: Księga Jubileuszów, 4:15; 5:1-6, 10:1-7; 1QapGn, 2; Dokument Damasceński 2:17-19; Kodeks Aleksandryjski, 6:2 (gr. aggeloi); Targum Pseudo-Jonatana, 6:1-4.
- Filon Aleksandryjski, De Gigantibus, 2 (6), 4 (16-18); J. Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, 1, 3:1, Warszawa: Oficyna Wydawnicza Rytm, 2001.
- Pierwsza Księga Enocha, 6:1-2; 7:1; Druga Księga Enocha, 18:2.
- Pierwsza Księga Enocha, 7-8.
- Ibid., 22:1-14; 103:7-8.
- J. Dunkel, Apokalipsa: proroctwa o czasach końca, Mszczonów: Orion Plus, 2023, s. 154-174.
- Druga Księga Enocha, 3-22.
- Pierwsza Księga Enocha, 7:2.
- Ibid., 7:3-5.
- Pierwsza Księga Enocha, 67:2.
- U. M. D. Cassuto, A Commentary on the Book of Genesis, t. 1, op. cit., s. 292.
- H. G. Liddell, R. Scott, A Greek-English Lexicon, s.v. „presbys”, Oxford: Oxford University Press, 1843.
- G. E. Ladd, A Commentary on the Revelation of John, Grand Rapids: Eerdmans, 1972, s. 75.
- K. Van der Toorn, B. Becking, P. W. van del Horst (red.), Dictionary of Deities and Demons in the Bible, Grand Rapids: Eerdmans, 1999, s.v. „Elders”, s. 282.
- N. B. Stonehouse, Paul Before the Areopagus, and Other New Testament Studies, Grand Rapids: Eerdmans, 1957, s. 102; I. Beckwith, The Apocalypse of John, Grand Rapids: Baker, 1979, s. 498; G. B. Caird, A Commentary on the Revelation of St. John the Divine, Peabody: Hendrickson, 1987, s. 64; G. E. Ladd, A Commentary on the Revelation of John, op. cit., s. 74-75; L. Morris, Revelation, Grand Rapids: Eerdmans, 1990, s. 86; R. Mounce, The Book of Revelation, Grand Rapids: Eerdmans, 1977, s. 231; R. H. Charles, A Critical and Exegetical Commentary on The Revelation of St. John, t.1, Edinburgh: T. & T. Clark, 1985, s. 128-129.
- E. Corsini, The Apocalypse, M. Glazier Inc., 1983, s. 127; W. R. Newell, Revelation, Grand Rapids: Baker, 1987, s. 374. Ten pogląd wspierają także inni bibliści (m.in. Wilhelm Bousset, Johannes Weiss, Heinrich Julius Holtzmann).
- Diodor Sycylijski, Biblioteka historyczna, 2:31; Plutarch, Izyda i Ozyrys, 47; Druga Księga Henocha, 4:1.
- J. Dunkel, Apokalipsa: Proroctwa o czasach końca, Mszczonów, 2023, s. 392; Diodor Sycylijski, Biblioteka historyczna, 2:31; Plutarch, Izyda i Ozyrys, 47.
- J. Dunkel, Apokalipsa: Proroctwa…, op. cit., s. 389-395.
- J. St. Synowiec, Na początku, Warszawa: Akademia Teologii Katolickiej, 1987, s. 233; D. F. Nichol (red.), SDA Bible Commentary, t. 1, Hagerstown: Review and Herald Publishing Association, 1978, s. 250.
- Księga Jaskini Skarbów, 14, w: E. A. W. Budge, The Book of the Cave of Treasures, London: Aziloth Books, 2018, s. 55-56.
- J. Lemański, Księga Rodzaju, t. 1, op. cit., s. 343.
- Ibid., s. 344.
- Midrasz Rabba do Księgi Rodzaju, 26:7; Akwila, Rdz 6:5; L. Ginzberg, The Legends of the Jews, t. 1, Baltimore: The Johns Hopkins University Press, 1998, s. 151-152; J. P. Lewis, A Study of the Interpretation of Noah and the Flood in Jewish and Christian Literature, Leiden: Brill, 1968, s. 89; R. S. Hendel, Of Demigods and The Deluge Toward an Interpretation of Genesis 6, 1-4, „Journal of Biblical Literature”, 106/1, 1987, s. 21-22; J. Lemański, Księga Rodzaju, t. 1, op. cit., s. 344.
- R. B. Girdlestone, Synonyms of the Old Testament: their bearing on Christian faith and practice, London: Longmans, Green, 1871, s. 91; Ewa Zając, Potop w tradycji biblijnej oraz literaturze judaizmu i okresu Drugiej Świątyni, Lublin: Wydawnictwo KUL, 2007, s. 40; U. M. D. Cassuto, A Commentary on the Book of Genesis, t. 1, op. cit., s. 299.
- Rashi, Księga Rodzaju 6:4, w: The Torah with Rashi’s Commentary, tłum. Yisrael Isser Zvi Herczeg, Brooklyn: Mesorah Publications, 1995, s. 26.
- Efrem Syryjczyk, Komentarz do Księgi Rodzaju, 6, 5:2-6:1.
- Efrem Syryjczyk, Komentarz do Księgi Rodzaju, 4:23; Księga Jaskini Skarbów, 13, w: E. A. W. Budge, The Book of the Cave of Treasures, London: Aziloth Books, 2018, s. 50.
- Targum Pseudo-Jonatana, 6:4, cyt. w: J. P. Lewis, A Study of the Interpretation of Noah and the Flood in Jewish and Christian Literature, Leiden: Brill, 1968, s. 96.
- Księga Barucha, 3:26.
- A. M. Harman, w: A. W. VanGemeren (red.), New International Dictionary of Old Testament Theology and Exegesis, s.v. „Neder”, t. 3, Grand Rapids: Zondervan, 1997, s. 129-131.
- Księga Syracha, 16:7.
- Księga Mądrości, 14:6; Trzecia Księga Machabejska, 2:4.
- M. Luther, Die Luther-Bibel von 1545, Stuttgart: Deutsche Bibelgesellschaft, 1967, s. 4.
- Juliusz Afrykańczyk, Chronographiai (Kronika), frag. 2 (do Rdz 6:2); Efrem Syryjczyk, In Genesim Commentarium (Komentarz do Księgi Rodzaju), 6.3 (do Rdz 6:1–4); Jan Chryzostom, Homiliae in Genesin (Homilie na Księgę Rodzaju), Homilia 22:2-3 (do Rdz 6:2); Augustyn z Hippony, De Civitate Dei (O Państwie Bożym), 15:22-23 (do Rdz 6:1-4); Cyryl Aleksandryjski, Contra Julianum (Przeciw Julianowi), 9 (do Rdz 6:2–4); Teodoret z Cyru, Quaestiones in Octateuchum: In Genesim (Zagadnienia dotyczące Oktateuchu: O Księdze Rodzaju), 47 (do Rdz 6:2).
- Księga Jaszara, 4:17-18.
- U. M. D. Cassuto, A Commentary on the Book of Genesis, t. 1, op. cit., s. 294.
- Trzecia Księga Machabejska, 2:3-4.
- Paralelny tekst z Księgi Samuela (2Sm 21:19), który zawiera w Biblii hebrajskiej wzmiankę o zabiciu Goliata przez Elchanana, wydaje się skażony. Jego analiza pozwala prześledzić pomyłkę, skutkiem której przypisano Elchananowi pokonanie Goliata. Kopista wziął partykułę et wprowadzającą dopełnienie bliższe określone za rzeczownik beit, co w połączeniu z imieniem Lachmi dało wyraz „Betlejemita”. Kopista utracił przez to podmiot zdania, którym był Lachmi, brat Goliata, a to pociągnęło za sobą drugą pomyłkę: wziął słowo „brat” (hebr. ach) za wspomnianą partykułę wprowadzającą dopełnienie bliższe określone. W rezultacie podmiotem stał się Goliat, zamiast Lachmiego. Powyższe zdanie w oryginale brzmiało więc zapewne: „Elchanan zabił Lachmiego, brata Goliata”, tak samo jak brzmi ono w paralelnym fragmencie w Księgach Kronik (1Krn 20:5).
- 4QSama; J. Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, 6, 9:1, op. cit.
- Pierwsza Księga Enocha, 7:2.
- E. Zając, Potop w tradycji biblijnej…, op. cit., s. 233.
Grafika na zdjęciu głównym: Dawid i Goliat (Anton Robert Leinweber).


