Choć nasz kalendarz ma źródła semickie i egipskie, to kalendarze juliański i gregoriański są kalendarzami rzymskimi. Dlatego pora na koniec udać się do starożytnego Rzymu.
W części 1. omówiłem semickie źródła naszego kalendarza, które nam dały przede wszystkim tydzień. Natomiast w części 2. przedstawiłem źródła egipskie, ponieważ starożytny Egipt jako pierwszy ustanowił swój kalendarz na podstawie roku słonecznego. A co z miesiącami? Oczywiście zarówno Semici, jak i Egipcjanie wiedzieli o cyklu księżycowym. Semici (w tym Babilończycy i Żydzi) bardzo pilnie obserwowali fazy Księżyca. Z kolei Egipcjanie czynili to już w mniejszym stopniu, skoro w ich kalendarzu każdy miesiąc liczył 30 dni. Aby jednak zrozumieć, dlaczego większość miesięcy w kalendarzu gregoriańskim liczy 31 dni, a luty liczy 28 lub 29 dni, trzeba omówić ostatnie źródła tego kalendarza: źródła rzymskie.
Najdawniejszy kalendarz rzymski
Historycy rzymscy Censorinus i Makrobiusz twierdzą, że w okolicach założenia Rzymu (w 753 roku p.n.e.) funkcjonował kalendarz księżycowy. Miał on dzielić rok na 10 miesięcy po 30 lub 31 dni każdy. Były to:
- Martius (marzec, 31 dni),
- Aprilis (kwiecień, 30 dni),
- Maius (maj, 31 dni),
- Iunius (czerwiec, 30 dni),
- Quintilis (potem Iulius, lipiec, 31 dni),
- Sextilis (potem Augustus, sierpień, 30 dni),
- September (wrzesień, 30 dni),
- October (październik, 31 dni),
- November (listopad, 30 dni),
- December (grudzień, 30 dni)1.
Rok kalendarzowy liczył więc w sumie 304 dni, bez 50 lub 51 dni, które uzupełniają rok księżycowy. Rzymianie uważali bowiem, że zima nie jest na tyle ważna, aby uwzględniać ją w kalendarzu. Stąd nie było stycznia i lutego. Relacja tych historyków zawiera najwyraźniej też pewne nieścisłości, skoro miesiąc synodyczny liczy 29-30 dni, nie 30-31. Tak czy siak, w tamtym czasie Rzymianie jeszcze mieli problem z określeniem roku słonecznego.
Reforma Numy Pompiliusza
Niedługo później Numa Pompiliusz, król Rzymu i bezpośredni następca Romulusa, dokonał ważnej reformy kalendarzowej. Dodał on do kalendarza dwa ostatnie miesiące:
- Ianuarius (styczeń, 29 dni),
- Februarius (luty, 28 dni).
Ponadto od sześciu miesięcy liczących po 30 dni Numa odjął po 1 dniu, aby miały one po 29 dni. Kalendarz rzymski liczył teraz 4 miesiące 31-dniowe, 7 miesięcy 29-dniowych i 1 miesiąc 28-dniowy. W sumie było to 355 dni, o 1 dzień dłużej od roku księżycowego.
Aby zsynchronizować kalendarz z porami roku, Numa zarządził, aby co kilka lat dodawano miesiąc przestępny trwający 22 lub 23 dni. Był to Mercedonius. Wtedy taki rok trwał 377 lub 378 dni2. Co interesujące, Mercedonius dodawano po 23 lutym (kiedy wypadało święto zwane Terminalia na cześć zakończenia roku). Dopiero po nim kontynuowano luty, czyli jego ostatnie 5 dni3. Był to zatem dość dziwny i skomplikowany system. Co gorsza, kalendarz ten nie był jeszcze dobrze zsynchronizowany z rokiem słonecznym. Ponadto w okresie republiki (od 509 roku p.n.e.) dodawanie miesiąca Mercedonius bywało uzależnione od manipulacji politycznych związanych z długością kadencji konsulów4. Trwało to przez stulecia.
Należy dodać, że w II wieku p.n.e. dokonano kolejnej ciekawej reformy. Dotychczas rok rzymski zaczynał się 1 marca, wtedy też nowi konsulowie obejmowali swój urząd. Jednak w 153 roku p.n.e. konsulowie zaczęli obejmować urząd 1 stycznia. W ten sposób przyjęto, że od teraz rok zaczyna się w styczniu zamiast w marcu5. I tak to zostało do dzisiaj w kalendarzu juliańskim i gregoriańskim.
Święta księżycowe i Nundinae
Istniały jeszcze inne ważne elementy w tradycyjnym kalendarzu rzymskim. Jednym były trzy cykliczne święta księżycowe: kalends (w nowiu), nones (w pierwszej kwadrze) i ides (w pełni). Kalends wypadały zawsze 1. dnia miesiąca. Z nones i ides było nieco inaczej. W miesiące pełne (31 dni) nones wypadały 7. dnia miesiąca, a ides 15. dnia miesiąca. Z kolei w miesiące niepełne (29 dni) oba święta wypadały dwa dni wcześniej (odpowiednio 5. i 13. dnia miesiąca)6. Jednak choć są to święta księżycowe, to z powodu natury miesięcy w kalendarzu rzymskim święta te musiały ostatecznie zostać oddzielone od faktycznych faz Księżyca.
Innym elementem był quasi-tygodniowy cykl zwany Nundinae. Trwał on 8 dni, które liczono od A do H. Skąd zatem nazwa Nundinae, czyli dosłownie 9 dni, a nie 8? Były to tak naprawdę interwały między dwoma dniami targowymi, które były oznaczone tą samą literą. Mogły to być np. dni A. Wtedy jeden nundinum to były dni: A, B, C, D, E, F, G, H, A – czyli właśnie owe 9 dni. Warto zaznaczyć, że cykl ten był niezależny od miesięcy, lat czy interkalacji (tak jak tydzień w kalendarzu gregoriańskim). Jednak lokalne reformy mogły czasem sprawić, że dzień targowy zaczął wypadać nie w dzień A, lecz innego dnia7.

Reforma juliańska
W II i I wieku p.n.e. kalendarz nie pokrywał się już z rzeczywistymi porami roku. Stąd pojawiła się pilna potrzeba ponownej kalibracji kalendarza, której dokonał żyjący w I wieku p.n.e. Juliusz Cezar. Tak doszło do najważniejszej reformy kalendarza – reformy juliańskiej, która obowiązuje do dziś w liturgii prawosławnej. Jak została ona przeprowadzona?
W 46 roku p.n.e., po konsultacji z egipskim kapłanem Sosigenesem (o czym wspomniałem w poprzedniej części) Juliusz Cezar dodał nie tylko miesiąc przestępny Mercedonius, ale także dwa kolejne miesiące, które trwały 33 i 34 dni. Tak oto cały ten rok trwał aż 445 dni i nazwano go rokiem zamieszania8. Miał on jednak na celu przesunięcie 1 stycznia, czyli początku następnego roku, ponownie na zimę. Tak oto 45 rok p.n.e. był pierwszym rokiem kalendarza juliańskiego. I rok ten liczył już 365 dni, zgodnie z rokiem słonecznym.
Aby tego dokonać, Juliusz Cezar zreformował także długości miesięcy. To są właśnie te miesiące, które mamy obecnie w kalendarzu juliańskim i gregoriańskim. Dowiedziawszy się również od Sosigenesa, że rok słoneczny trwa 365,25 dnia, Cezar ustanowił lata przestępne co 4 lata, kiedy luty liczy 29 dni zamiast 28. Co interesujące, doszło do tymczasowego zamieszania z latami przestępnymi. Zamiast liczyć rok przestępny co 4 lata, kapłani początkowo liczyli go co 3 lata (musieli źle zrozumieć instrukcję Juliusza Cezara). Stąd późniejszy cesarz August przerwał cykl lat przestępnych około 9 roku p.n.e. i wznowił go w 8 roku n.e., już poprawnie co 4 lata9.
Jak doszliśmy do kalendarza gregoriańskiego
Tak oto narodził się kalendarz juliański, który obowiązywał przez całe stulecia w starożytnym Rzymie, oraz w chrześcijaństwie zachodnim i wschodnim. Był on bardzo dobrze zsynchronizowany z rokiem słonecznym. Ale nie idealnie, ponieważ rok słoneczny nie trwa dokładnie 365,25 dnia, tylko odrobinę krócej, około 365,2422 dnia. Stąd w średniowieczu i czasach nowożytnych, zaczęto zauważać różnicę kilku dni w stosunku do corocznych momentów przesilenia i równonocy.
I tak dochodzimy do reformy gregoriańskiej, której dokonał papież Grzegorz XII w 1582 roku. Po pierwsze, ustalono, że lata przestępne będą nadal co 4 lata, z wyjątkiem lat podzielnych przez 100, ale niepodzielnych przez 400. Tak oto lata 1700, 1800 i 1900 nie były latami przestępnymi, ale lata 1600 i 2000 już tak. Po drugie, z października 1582 roku usunięto 10 dni w taki sposób, że po czwartku 4 października następował piątek 15 października. Ów rok trwał zatem 355 dni. Co ważne dla chrześcijaństwa, nie naruszono cyklu tygodniowego.
Kalendarz gregoriański obowiązuje do dzisiaj na Zachodzie i właściwie na całym świecie. Z kolei w liturgii prawosławnej nadal obowiązuje kalendarz juliański, z różnicą 13 dni względem gregoriańskiego. Dlatego prawosławni obchodzą święta Bożego Narodzenia 13 dni później niż chrześcijanie zachodni, czyli 7 stycznia (bo wtedy wypada 25 grudnia w kalendarzu juliańskim).
Tydzień w kalendarzu juliańskim i gregoriańskim
Starożytny Rzym, podbijając wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego, w tym zhellenizowany Egipt i Judeę, zaczął przyjmować również tamtejsze koncepcje kalendarzowe. Stąd rzymski cykl Nundinae i siedmiodniowy tydzień (zarówno ten astrologiczny, jak i ten biblijny) początkowo współistniały obok siebie. Trwało to aż do IV wieku n.e. Wtedy w 321 roku n.e. cesarz Konstantyn Wielki, teraz jako chrześcijanin, ustanowił dzień Słońca (niedzielę) oficjalnym dniem odpoczynku dla całego imperium. Stało się to wbrew prawdzie biblijnej, że to sobota jest dniem świętym10. Niemniej tak oto siedmiodniowy tydzień, liczony od niedzieli do soboty, utrwalił się w kalendarzu juliańskim. Cykl Nundinae nie został zakazany, ale z czasem odszedł w niepamięć.
Oczywiście zarówno dni tygodnia w tradycji żydowskiej i hellenistycznej, jak i rzymskie Nundinae, nie były uzależnione od rachuby miesięcy, w przeciwieństwie do tradycji mezopotamskiej (sumeryjskiej, babilońskiej). I tak też zostało do dzisiaj w kalendarzu juliańskim i gregoriańskim. Tydzień jest więc zawsze liczony niezależnie od miesięcy i lat. Jest to bardzo ważne, ponieważ w Księdze Rodzaju napisano, że Bóg stworzył świat w 6 dni, a siódmego dnia (w sobotę) odpoczął11. Nie ma żadnej biblijnej instrukcji, która by uzależniała cykl tygodniowy od cyklu miesięcznego (wbrew niektórym współczesnym teoriom).
Polecamy również poniższe artykuły:
- Dlaczego starożytne kalendarze liczyły 360 dni?
- World Calendar – czy zastąpi kalendarz gregoriański?
- Dlaczego tydzień liczy siedem dni?
- Tydzień i szabat – wynalazek babiloński czy żydowski?
Przypisy
- E. G. Richards, Mapping Time: The Calendar and its History, Oxford University Press, 1998, s. 212.
- Ibid.
- The Intercalary Triumphs and the Missing Month, The Classical Association in Northern Ireland, 14.05.2023, https://classicalassociationni.wordpress.com/2023/05/14/the-intercalary-triumphs-and-the-missing-month/ [dostęp: 01.06.2026].
- A. Sibley, Evidence of a seven-day week in the Ancient Near East—part 1, Journal of Creation, 38(2), 08.2024, s. 78-84, https://creation.com/en/articles/seven-day-week-in-ane-1 [dostęp: 01.06.2026].
- Ibid.
- E. G. Richards, op. cit., s. 210-211.
- Ibid., 208-210.
- M. Henriques, Why Julius Caesar’s Year of Confusion was the longest year in history, BBC, 28.02.2024, https://www.bbc.com/future/article/20240227-how-julius-caesar-made-the-longest-year-in-history-and-brought-us-leap-years [dostęp: 01.06.2026].
- E. G. Richards, op. cit., s. 215.
- Księga Wyjścia 20,8-11.
- Księga Rodzaju 1,1-2,3.
© Źródło zdjęcia głównego: Canva.


