Pięć cudów ateistów – samopiszące się oprogramowanie

Zobacz również

Jeśli zapytamy dowolnego denialistę inteligentnego projektu, czy książka lub oprogramowanie może napisać się samo – odpowie, że nie. A jednak równocześnie wierzy, że coś znacznie bardziej skomplikowanego powstało samorzutnie. Jak to możliwe?

Kiedy Rosalind Franklin po raz pierwszy sfotografowała DNA przy pomocy aparatu rentgenowskiego[1] w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia, wiedziała, że to wielki krok w przyszłość. Już w tedy mieliśmy świadomość, że to najbardziej skomplikowana struktura na Ziemi i że jej dokładne zbadanie, jeśli w ogóle będzie możliwe, zajmie wiele długich lat.

Od uświadomienia sobie obecności DNA przez Fryderyka Mieschera[2] do zdjęcia Franklin minęło sto lat, a już pięćdziesiąt lat później udało nam się zmapować cały ludzki genom[3]!

Niesamowita mapa

Przyglądając się komplementarnym zasadom azotowym tworzącym podwójną helisę DNA rozpisaną w formie mapy dzięki wspólnym wysiłkom naukowców z całego świata, nie sposób się nie zachwycić. Dwadzieścia dwa tysiące genów rozpisanych na trzy miliardy „liter”[4] kodu układa się w idealną strukturę tworzącą każdego z nas. DNA nie tylko „wie”, jak powinno być zbudowane, ale także jak wydawać polecenia – jak się dzielić i produkować nowe komórki, tworzyć białka transportujące i immunoglobuliny walczące z nękającymi nasze organizmy chorobami. Dzięki informacjom zapisanym w linijkach naszego osobistego kodu, z pojedynczej komórki powstaje cały człowiek – czy to nie cudowne? I właśnie cudem próbuje się to wyjaśnić…

Pojawiliśmy się „niechcący”

Teoria samorzutności powstania życia – nie tylko ludzi, ale i wszystkich stworzeń na Ziemi – nazywana ewolucją, zakłada, że każdy organizm na Ziemi to wypadkowa doboru naturalnego i przypadku. Setki tysięcy różnorodnych organizmów, każdy z własnym, niepowtarzalnym kodem genetycznym, miałoby powstać „niechcący”.

Nasze DNA to najbardziej skomplikowany kod komputerowy, jaki istnieje. Inna jest jedynie maszyna, która na nim działa – żywa, czująca, tworząca. A skoro gra komputerowa, oprogramowanie czy algorytm nie są w stanie napisać się same, to dlaczego uważamy, że my mogliśmy? Zostawiając komputer (który musiał być wcześniej przez kogoś zbudowany) samemu sobie, nie oczekujemy, że napisze za nas nowy program, na którym sam będzie działał. Byłby to cud, w który nikt by nie uwierzył, a jednak ewolucję przyjmujemy jak niepodważalny dogmat. Nie widzicie tu sprzeczności?

Najświętszy dar

A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»     

– Gen 1,26

Podczas gdy większość uważa, że im więcej wiemy, tym mniej potrzebujemy wierzyć, my uważamy, że nauka wskazuje na to, co już dawno wiedzieliśmy: życie jest zbyt skomplikowane, żeby mogło powstać przypadkiem. Zgadzając się ze słowami premiera Wielkiej Brytanii Tony’ego Blaira, pozwolimy sobie na koniec zacytować jego wypowiedź:

„Bez wątpienia, jest to najważniejsza, najbardziej cudowna mapa, którą rodzajowi ludzkiemu udało się stworzyć (…). Uczymy się dziś języka, poprzez który Bóg stworzył świat. Zostajemy przeniknięci głębszym niż kiedykolwiek podziwem wobec złożoności, piękna i niezwykłości najświętszego daru Bożego”[5]


Przypisy:

[1] Horace Freeland Judson, The eighth day of creation: makers of the revolution in biology, Plainview, N.Y.: CSHL Press, 1996, s. 51–169, ISBN 0-87969-477-7 

[2] R. Dahm, F. Miescher. Discovering DNA: Friedrich Miescher and the early years of nucleic acid research. „Human Genetics”. 122 (6), s. 565–581, 2008. DOI: 10.1007/s00439-007-0433-0. PMID:17901982

[3] https://www.genome.gov/human-genome-project

[4] http://www.genomed.pl/index.php/pl/analiza-genomedu

[5] Francis S. Collins: The Language of God. A Scientist Presents Evidence for Belief. Free Press, New York – London – Toronto – Sydney, 2006, s. 2

Zobacz również

Popularne artykuły

Czy istnieją biologiczne dowody na niedawne stworzenie życia?

Podczas jednej z moich częstych wizyt w biurze dyrektora liceum, jego indywidualna opieka dostarczyła mi lekcję życia, o której nigdy nie zapomniałem. Jego słowa...

Alpejskie ofiolity: pozostałości zaginionego oceanu

W 1813 roku francuski geolog Alexandre Brongniart opublikował artykuł na temat mineralogicznej klasyfikacji skał1, w którym wprowadził nową nazwę „ofiolity” dla zestawu...

Archeopteryks: ptak czy gad? A może nie?

Archeopteryks jest prawdopodobnie najsłynniejszą skamieliną, jaką kiedykolwiek odkryto. Ma mieszankę cech podobnych do ptaków i gadów, a po raz pierwszy opisany został zaledwie dwa lata...