Podbój kosmosu, zagłada ludzkości czy może coś innego?

Zobacz również
Strona głównaZiemia i kosmosRóżnePodbój kosmosu, zagłada ludzkości czy może coś innego?

Ludzkość znajduje się w czasach, kiedy może sama się unicestwić. Teoretycznie możemy wyruszyć w kosmos, aby przetrwać. Ale może czeka nas inny ratunek?

Jaka przyszłość czeka ludzkość? Czy staniemy się cywilizacją planetarną, o ile podróże nadświetlne staną się możliwe? Czy może stoczymy się w otchłań chaosu i zagłady, zanim w ogóle odkryjemy jakąkolwiek metodę na podróże międzygwiezdne? Z jednej strony mamy technologię pozwalającą człowiekowi polecieć na Księżyc, a nawet na Marsa. Odkrywamy też planety pozasłoneczne, które teoretycznie moglibyśmy odwiedzić, gdyby tylko zbudować odpowiednio zaawansowany napęd. Ale z drugiej strony mamy też technologię, przez którą możemy dokonać samozagłady. Co by zatem nie mówić, obecnie stoimy przed jednym z najważniejszych momentów w naszej historii, jeśli nie przed najważniejszym.

Co więc naprawdę nas czeka? Wielka i chwalebna przyszłość w kosmosie czy raczej samounicestwienie naszej cywilizacji, jeśli nie ludzkości? A może istnieje jeszcze inna możliwość, łącząca w sobie dwie wyżej wymienione?

Ludzka natura + broń jądrowa = samozagłada

Dziś już nie powinno być żadnych wątpliwości, że w najbliższym czasie nasz świat czekają najbardziej niezwykłe przeobrażenia, jakich jeszcze nigdy nie doświadczyliśmy w naszej historii. Światowe mocarstwa powoli acz nieubłaganie dążą do wzajemnej konfrontacji. W to uwikłani stają się również sami zwykli ludzie, którzy już nie pamiętają II wojny światowej. Najwyraźniej taka jest nasza ludzka natura. Jeżeli przez dłuższy czas nie mamy wrogów zewnętrznych, to sami zaczynamy ich szukać, także wśród samych siebie. Trwa to przez wiele lat, ale w pewnym momencie ta nagromadzona wrogość i nienawiść wybucha.

I tak było przez setki i tysiące lat. Dawniej było o to łatwiej, dziś natomiast w wyniku powiązań międzynarodowych dzieje się to rzadziej. Ale kiedy już się to dzieje, to często angażuje to resztę świata. Tak wybuchły m.in. I i II wojna światowa, i szereg konfliktów w czasach zimnej wojny, kiedy istniała już broń jądrowa, co groziło unicestwieniem ludzkości. Dzięki Bogu wtedy nic takiego nie nastąpiło. Ale obecnie znów powraca wrogość między różnymi narodami świata. I to nawet pomimo podejmowania mniej lub bardziej autentycznych wysiłków na rzecz pokoju. Ten gniew narodów w końcu znajdzie swoje ujście.

Jednak uzbrojenie nuklearne sprawia, że każda wojna, w którą będą zaangażowane mocarstwa jądrowe, staje się ryzykowna dla całej ludzkości. Może się ona bowiem przerodzić w III wojnę światową, a wtedy adiós muchachos. Do tego dziś niestety zmierzamy. A to nie wszystko, ponieważ dochodzą do tego katastrofalne zanieczyszczenie środowiska i globalne zmiany klimatyczne. Te mogą tylko pogłębić wrogość między narodami, które zaczną walczyć między sobą o zasoby do przeżycia. O ile w ogóle ludzkość przetrwa te zmiany. Nie wspominając już o zagrożeniu ze strony sztucznej inteligencji, która w najbliższej przyszłości może udostępnić wiedzę o tym, jak zniszczyć świat, przeciętnemu zjadaczowi chleba.

Podbój kosmosu – nasz ratunek od samozagłady?

Czy więc groźba samounicestwienia nie powinna nas skłonić do świadomego obrania innej ścieżki rozwoju ludzkości? Wielu współczesnych myślicieli uważa, że aby ludzkość przetrwała, musi stać się cywilizacją planetarną lub międzyplanetarną. Niektórzy twierdzą, że cywilizacja, która zaczęła kolonizować inne światy, obniża ryzyko własnej zagłady1. Gdy kolonie kosmiczne staną się samowystarczalne, to unicestwienie ludzkości na Ziemi nie zagrozi unicestwieniu ludzi na innych planetach. A zatem im więcej skolonizowanych planet, tym lepiej2.

Oczywiście na drodze do podboju kosmosu stoi wciąż wiele przeszkód natury technologicznej. Musimy jeszcze nauczyć się latać na inne planety znacznie szybciej niż lataliśmy do tej pory. I to nie tylko na inne ciała Układu Słonecznego, ale i do innych gwiazd, gdyż u nas jedyną planetą, którą moglibyśmy w miarę szybko skolonizować, jest Mars. Musimy też nauczyć się budować kolonie na planetach i wielkie stacje orbitalne. Wreszcie musimy nauczyć się zamieniać martwe światy w światy ziemiopodobne, czyli dokonywać tzw. terraformacji. Ludzkość nie mogłaby przetrwać na dłuższą metę w odizolowanych habitatach. Choć warto pamiętać też o możliwości odpowiednich modyfikacji genetycznych.

To wszystko teoretycznie może być możliwe. Ale pod warunkiem, że w porę się ogarniemy i zaczniemy ze sobą współpracować, zamiast mordować siebie nawzajem. Czy jednak zdążymy wynaleźć odpowiednie technologie, zanim się unicestwimy? Wygląda na to, że jest to bardzo mało prawdopodobne. Można powiedzieć, że trwa swoisty wyścig o naszą egzystencję, który niestety przegrywamy. Trzecia wojna światowa wydaje się być bliżej niż lot załogowy na Księżyc w celu założenia tam bazy czy pierwszy lot załogowy na Marsa. Czy więc naprawdę nasz los jako ludzkości jest przesądzony? Czy nikt nas nie uratuje?

240. podboj-kosmosu-1
Podbój kosmosu uznawany jest za najlepsze wyjście dla ludzkości. Ale może istnieje jeszcze lepsze? © Źródło: Canva.

Ratunek spoza Ziemi?

Dwa opisane wyżej scenariusze dotyczą sytuacji, kiedy sami dążymy do zagłady lub próbujemy sami się uratować. A co, jeśli wcale nie jesteśmy w tym wszystkim sami? Czy to możliwe, aby ratunek dla ludzkości przyszedł spoza Ziemi?

Dla wielu z nas pierwsze, co przychodzi teraz do głowy, to istoty pozaziemskie. Zjawisko UFO (UAP) znane jest od wielu tysiącleci, jakkolwiek eksplozja społecznego zainteresowania tym zjawiskiem zbiegła się z wynalezieniem broni jądrowej w latach 40. XX wieku. Zdarzały się nawet incydenty, kiedy UFO manipulowało elektroniką uzbrojenia jądrowego3. Czy zatem Wszechświat naprawdę jest zamieszkały? Czy istoty pozaziemskie naprawdę istnieją i obserwują nas lub regularnie odwiedzają? A jeśli tak, to jakie mają zamiary wobec nas?

Fakty wskazują na to, że najprawdopodobniej nie mamy wcale do czynienia z istotami zamieszkującymi inne planety. Biorąc pod uwagę naturę najbardziej niewytłumaczalnych przypadków UFO, prawdopodobniejsza wydaje się hipoteza międzywymiarowa4. Zgodnie z nią inteligencja pozaziemska odpowiadająca za te wizytacje potrafi poruszać się między wymiarami naszego Wszechświata i poza nim. Co więcej, istoty te mogą wręcz pochodzić z innych wymiarów. Mogą one zatem nawet stać obok nas, ale my nie będziemy ich widzieć.

Taki opis bardzo przypomina biblijnych aniołów. Czy więc za zjawisko UFO odpowiadają właśnie aniołowie? Wydaje się, że tak. Prawdziwy problem polega jednak na tym, jacy to aniołowie. I tu wchodzi tzw. hipoteza demoniczna na temat UFO, którą zresztą można łatwo podpiąć pod hipotezę międzywymiarową. Apostoł Paweł autorytatywnie podaje, że sam […] szatan podaje się za anioła światłości5. Szatan i jego aniołowie, zwani często demonami, zdecydowanie nie mają wobec nas dobrych zamiarów. Ich celem jest najwyraźniej przekonać nas, że kosmici mogą uratować nas od zagłady i dać nam technologie kolonizacji kosmosu. Biblia natomiast mówi, że owe demony pragną odciągnąć naszą uwagę od Tego, który naprawdę przyjdzie do nas z pomocą. Co więcej, On już to zrobił.

Kto naprawdę uratuje ludzkość?

W Piśmie Świętym znajdujemy następujące słowa wypowiedziane przez Jezusa Chrystusa: Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem6. Jest to wspaniała obietnica.

Ewangelie głoszą, że Jezus Chrystus jest Bogiem, który zamieszkał pośród nas7. Uczynił to, ponieważ my wszyscy jesteśmy pełni grzechu, nieposłuszeństwa i zła. Już na samym początku Adam i Ewa sprzeciwili się Bogu i ten sprzeciw trwa do dzisiaj, z niezwykle marnym skutkiem. Karą za to wszystko musi być niestety wieczna śmierć. Ten sam Bóg zapragnął jednak odnowić zerwaną więź z człowiekiem, którego stworzył, i uratować go od tej śmierci. Dlatego Jezus Chrystus, Syn Boży, przyjął na siebie wszystkie nasze grzechy i w konsekwencji przyjął na siebie śmierć, na którą my sami zasługujemy.

Kiedy zatem Chrystus zmartwychwstał trzeciego dnia po śmierci na krzyżu, tym samym udowodnił prawdziwość obietnic, które złożył. Wierzący chrześcijanie zatem nie oczekują nieuniknionej zagłady ani nie spodziewają się, że ludzkość uratuje się dzięki technologii i podbojowi kosmosu. Oczekują bowiem na powtórne przyjście Chrystusa, kiedy dojdzie w pewnym sensie do obu rzeczy naraz. Z jednej strony bowiem bezbożny świat i bezbożni ludzie ulegną zagładzie. Z drugiej strony natomiast, zgodnie z obietnicą Chrystusa, święci zostaną zabrani do Boga i do nieba, gdzie będą mogli odwiedzać również inne światy8.

Samozagłada jest praktycznie tuż za rogiem. Jezus Chrystus będzie musiał wkrótce przybyć, aby uratować wszystkich, którzy w Niego wierzą i nie słuchają istot odciągających naszą uwagę od Niego lub dokonujących jakichkolwiek przekłamań na Jego temat. Po której stronie ostatecznie staniesz?

Polecamy również poniższe artykuły:


Przypisy

  1. M. Kaku, Przyszłość ludzkości, wersja EPUB, Prószyński i S-ka, Warszawa 2023, s. 87.
  2. M. Kaku, Przyszłość fizyki, Prószyński i S-ka, Warszawa 2021, s. 403-404,426.
  3. L. Kean, UFO. Wojskowi, piloci i funkcjonariusze państwowi mówią o faktach, wersja EPUB, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków, 2020, s. 193-195.
  4. J. F. Vallée, Five Arguments Against the Extraterrestrial Origin of UFOs, Journal of Scientific Exploration, 1990, https://www.academia.edu/37011357/Five_Arguments_Against_the_Extraterrestrial_Origin_of_UFOs [dostęp: 17.12.2025].
  5. II List do Koryntian 11,14.
  6. Ewangelia według Jana 14,1-3.
  7. Ewangelia według Mateusza 1,23.
  8. E. G. White, Wielki bój, wydanie XIV, Chrześcijański Instytut Wydawniczy „Znaki Czasu”, Warszawa 2008, s. 466.

Wszystkie fragmenty biblijne pochodzą z Biblii Tysiąclecia.

© Źródło zdjęcia głównego: Canva.

Jeśli podzielasz naszą misję i chciałbyś wesprzeć nasze działania, możesz to zrobić:

Z góry dziękujemy za okazaną nam pomoc!

Zobacz również
Popularne artykuły
Przejdź do treści
ewolucja-myslenia-v4A-bez-napisu-01-green-1
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

facebook facebook facebook
x Chcę pomóc 1,5%strzałka