Bóg zakazał ludziom spożywania owoców z drzewa poznania, co było próbą wierności wobec Jego przykazania. Ostrzegł, że w przypadku nieposłuszeństwa umrą. Adam i Ewa wybrali nieposłuszeństwo (Rdz 2,17). Bóg mógł ich skazać na śmierć i stworzyć nową parę, a nawet pozbawić ją wolnej woli, ale tak nie postąpił, gdyż szanuje wolność wyboru i pragnie niewymuszonej miłości. Zamiast tego zrobił coś niesamowitego, a mianowicie przyszedł na ziemię w ludzkiej postaci i niewinny poniósł na krzyż karę za winnych.
Plan zbawienia
Sprawiedliwość wymaga kary za przestąpienie prawa. Bóg zamiast ukarać ludzi za grzech, wziął ją na siebie, aby dać każdemu szansę na życie wieczne. Ten plan ilustrowały niewinne ofiary z baranków, które zapowiadały ofiarę Syna Bożego. A konto jego przyszłej ofiary ludzie mogli doznać odpuszczenia grzechów. Dzięki niej każdy ma wybór, jaki mieli Adam i Ewa: wierność wobec Słowa Bożego i życie wieczne, albo niewierność i wieczną śmierć.
Bóg objawił ten plan Adamowi i Ewie, zapowiadając wielki bój między szatanem a Mesjaszem i Jego wyznawcami. Przepowiedział jego wynik, gdy zwrócił się do węża, a faktycznie do szatana: „I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę” (Rdz 3,15 BW).
Hebrajski tekst tej obietnicy zawiera słowo „ono”, czyli potomstwo niewiasty – ono zmiażdży głowę węża. Te słowa dotyczyły Chrystusa, dlaczego więc w katolickich kościołach można zobaczyć wizerunek Marii depczącej głowę węża? Wynika to z błędu Hieronima ze Strydonu w jego słynnym łacińskim przekładzie Biblii, zwanym Wulgatą. Hieronim oddał zwrot „ono zmiażdży” jako „ona zmiażdży” (łac. ipsa conteret). W nowszych katolickich przekładach Pisma Świętego ten błąd poprawiono.
Zanim pierwsi ludzie musieli opuścić ogród Eden, Bóg dał pierwszej parze proroctwo o Mesjaszu, który zdepcze głowę węża, a ten ukąsi Go w piętę, aby wraz ze swoimi potomkami cieszyli się nadzieją na powrót do raju. Twórca chińskiego pisma ewidentnie znał to proroctwo, o czym świadczy chińskie słowo „wąż”, które wyobraża stopę miażdżącą głowę węża1.

Pierwsze odzienie
Ludzie mieli składać ofiary z niewinnych baranków jako wyraz wiary w przyjście i ofiarę Mesjasza, a także aby przyszłe pokolenia pamiętały o obietnicy zbawienia z łaski. Niosła ona nadzieję, ale nie była za darmo. Niewinne zwierzęta, które były przyjaciółmi ludźmi, musiały ponieść ofiarę, a w przyszłości sam Mesjasz cierpiał i umarł na krzyżu za nasze grzechy.
Wraz z utratą dostępu do drzewa życia Adam i Ewa utracili również płomienistą chwałę, jaką mieli od Boga. Bez niej zdali sobie sprawę ze swojej nagości i wstydzili się stanąć przed Bogiem, gdy odwiedził ich w raju: „Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski” (Rdz 3,7 BW).
Chińskie słowo „odzienie” ilustruje tę scenę. Pokazuje ono górę stworzenia, a przy niej parę ludzi2. Osoba z prawej wyłania się z boku człowieka z lewej, który jest wyższy, co harmonizuje z biblijnym opisem stworzenia Ewy z boku Adama: „Potem wyjął jedno z jego żeber i wypełnił ciałem to miejsce, a z żebra, które wyjął z człowieka, ukształtował Pan Bóg kobietę” (Rdz 2,21-22 BW).

Po upadku ludzi Bóg przysposobił dla nich ubranie ze skóry: „I uczynił Pan Bóg Adamowi i jego żonie odzienie ze skór, i przyodział ich” (Rdz 3,21). Potrzebowali trwalszego odzienia niż przepaski z liści, które sobie zrobili, ponieważ klimat poza rajem nie był tak łagodny. Mimo ich nieposłuszeństwa Bóg okazał troskę o zdrowie Adama i Ewy, wykonując dla nich solidne odzienie ze skóry. Chińskie słowo „ubiór” pokazuje Boga z pierwszą parą na tle góry stworzenia3.

Chińskie słowo „polegać” jest echem epizodu, w którym Bóg podarował Adamowi i Ewie odzienie ze skóry, pokazując im, że nawet po upadku w grzech wciąż mogą na Nim polegać. Słowo „polegać” zawiera symbol Wielkiej Istoty, czyli Boga, obok znaku „odzienia”, który tworzy para ludzi pod górą stworzenia. Bóg jest ukazany na górze stworzenia jako Stwórca, który kształtuje Ewę z boku Adama na górze stworzenia.

Słowo „polegać” zawiera głęboką duchową prawdę o spoleganiu na Bogu, zwłaszcza w sprawie zbawienia, ponieważ nawet nasze najlepsze uczynki są skażone grzeszną naturą, dlatego nie mogą one zastąpić sprawiedliwości Chrystusa (Iz 64,6), która jest Bożym darem. Jak napisał mędrzec Paweł z Tarsu: „Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 6,23 BW).
Pierwsza ofiara
Bóg sporządził dla pierwszej pary szatę ze skóry zwierzęcia złożonego przez Adama w ofierze za grzechy (Rdz 3,21). Zwierzęta ofiarne zapowiadały śmierć niewinnego Mesjasza za nasze grzechy, co wyobraża chińskie słowo „umrzeć”. Pokazuje ono pierwszą parę i rękę Adama, który jako patriarcha zabił niewinne zwierzę ofiarne4.

Z grzechem nastał nowy początek na ziemi. Niewinne ofiary ginęły za grzechy ludzi. Wyobraża to chińskie słowo „początek”, które pokazuje pierwszą parę pod górą stworzenia oraz nóż, jakim Adam musiał zabić pierwszą ofiarę. Bóg ewidentnie ze skóry tego zwierzęcia uczynił ubranie dla pierwszej pary (Rdz 3,21). Dlatego chińskie słowo „odzienie” pokazuje parę ludzi pod górą stworzenia, a występuje ono w słowach: „ubiór”, „polegać”, „umrzeć” i „początek”.

Biblia nie mówi, z jakiego zwierzęcia pochodziła skóra na ubranie Adama i Ewy, ale chińskie znaki świadczą, że było to jagnię5. Autorzy biblijni przyrównali łagodność Mesjasza do ofiary jagnięcia: „Znęcano się nad Nim, lecz On znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył ust swoich” (Iz 53,7 BW). Jan Chrzciciel oświadczył, gdy ujrzał Mesjasza: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata” (J 1,29 BW).
W Biblii szatan jest przedstawiony jako wąż (Ap 12,9), a Jezus jako Baranek Boży (J 1,29; Ap 5,6). W tym kontekście jest niezwykle ciekawe, że bardzo skuteczne i klinicznie bezpieczne surowice przeciwko jadowi węży są wytwarzane z przeciwciał pozyskiwanych od owiec6.
Ewangelia Boża
Baranek występuje w chińskim słowie „sprawiedliwość”, co jest znamienne. Pokazuje to, że jego twórca znał prawdę o zbawieniu z łaski przez wiarę w sprawiedliwość Mesjasza, która jest esencją Pisma Świętego. Jak napisał apostoł Paweł: „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił (Ef 2,8-9 BT). Chińskie słowo „sprawiedliwość”, „usprawiedliwienie” zawiera „ja”, czyli ego. Tworzy je ręka z włócznią7. Przekaz jest klarowny: ludzkie ego rani i zabija.

Obok znaku ego w słowie „sprawiedliwość”, „usprawiedliwienie” występuje baranek, który okrywa człowieka8. Tym samym twórca chińskiego pisma niezależnie potwierdził biblijną relację o odzieniu ze skóry pierwszej ofiary (Rdz 3,21), a także wykazał się niesamowitą znajomością prawdy o zbawieniu z łaski za sprawą ofiary Baranka Bożego.

Ewangelia, czyli dobra nowina, uczy o zbawieniu z łaski przez wiarę w sprawiedliwość Chrystusa, który niczym baranek umarł za nasze grzechy. On stał się naszą sprawiedliwością, jak napisał prorok Jeremiasz: „Pan sprawiedliwość nasza” (Jer 33,17). Paweł z Tarsu potwierdził: „On Tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą” (2 Kor 5,21 BW). Jeśli uklękniesz, wyznasz Bogu swoje grzechy i przyjmiesz Chrystusa za swojego jedynego Pana i Zbawiciela, otrzymasz Jego sprawiedliwość, dzięki której możesz być zbawiony i żyć wiecznie.
Mesjasz oddał życie za nasze grzechy. Zapowiadały go ofiary z niewinnych baranków. Jezus „został wydany za grzechy nasze i wzbudzony z martwych dla usprawiedliwienia naszego” (Rz 4,25). Jego przyjście przepowiadali pisarze biblijni: „Przyjdzie z Syjonu wybawiciel” (Rz 11,26; Ps 14,7; Iz 59,20).
Chińskie słowo „wybawienie” pokazuje wybawiciela jako baranka. Pismo Święte nazywa Mesjasza „Barankiem Bożym” (J 1,29). Co znamienne, chińskie słowo „wybawienie” zawiera dwa znaki: „ukryty” i „baranek”9. Mesjasz był ukryty w symbolu baranka, gdyż to na Niego wskazywały ofiary składane z baranków (Iz 53,7; 1P 1,18-20; Ap 3,6).

Doskonała ofiara
Prorok Izajasz zapowiedział, że Mesjasz został zabity „za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni” (Iz 53,5 BW). Chrystus umarł za nasze grzechy straszliwą śmiercią, a Jego bok został przebity włócznią (J 19,34). Proroctwo o przebiciu boku Mesjasza musiało być znane już Adamowi i Noemu, skoro twórca chińskiego pisma umieścił znak ręki i włóczni obok owcy w słowie „sprawiedliwość”, „usprawiedliwienie”. Taką wiedzę zawierał Stary Testament, w którym zapowiedziano, że Mesjasz zostanie ukrzyżowany, a Jego ciało przebite (Ps 22,17; Za 12,10).
Ciało Jezusa było zmaltretowane po ubiczowaniu i drodze krzyżowej. Prorok Izajasz napisał, że wówczas: „nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy” (Iz 53,2). Chrystus jednak zachował do końca swój piękny charakter, a Jego kości nie zostały połamane. Wypełniło to typologię baranków składanych jako Jego zapowiedź, które musiały być bez skazy (Kpł 9,2). Tak właśnie to ukazał twórca chińskiego pisma w słowie „piękny”, doskonały”. Zawiera ono symbol Szlachetnej Istoty i owcy, czyli Mesjasza w roli baranka10.

Słowo „piękny”, „doskonały” występuje w chińskim zwrocie „zwierzęta ofiarne” 犧 (chiń. hsi)11. Potwierdza to, że pierwsi Chińczycy posiadali podobną głęboką znajomość duchowych prawd, jak hebrajscy patriarchowie, a mianowicie, że ofiary ze zwierząt były zapowiedzią ofiary Mesjasza.
Szlachetna Istota w słowie „piękny”, „doskonały”, to Drugi Adam, czyli Bóg w ludzkiej postaci, który stał się Barankiem dla naszego zbawienia. Jego ofiara zadośćuczyniła prawu, dlatego była doskonała. Baranek Boży, który zgładził grzechy świata jest pięknym i doskonałym Zbawicielem w oczach Boga i zbawionych. Tak zapowiedział Go prorok Izajasz: „Króla w Jego piękności ujrzą Twoje oczy” (Iz 33,17 BW) i będziemy „oglądać piękno Pana” (Ps 27,4 BW).
Kości ofiarnego baranka nie mogły być złamane, co zapowiadało doskonałą ofiarę Mesjasza (Wj 12,46). Żołnierze rzymscy, którzy wykonywali egzekucję ukrzyżowania, połamali golenie dwom łotrom wiszącym obok Jezusa, aby przyśpieszyć ich zgon, gdyż zbliżał się zmierzch i dzień szabatu, ale kości Jezusa nie połamali, ponieważ już nie żył (J 19,31-33). Dla pewności jeden z egzekutorów przebił Jego bok włócznią (J 19,34). Proroctwo o przebiciu Mesjasza zapisano w Starym Testamencie na wieki przed śmiercią Jezusa Chrystusa (Za 12,10). Wiedział o tym również autor chińskiego pisma, skoro w słowie „usprawiedliwienie” zawarł znak baranka i ręki z włócznią.
Chińskie słowo „ofiara” obrazuje zapowiedź, jaką Bóg dał ludziom w raju, że Mesjasz przyjdzie, aby pokonać szatana i złożyć ofiarę za zbawienie ludzi (Rdz 3,15). Nie wydaje się przypadkiem to, że słowo „ofiara” zawiera znak Boga, krwi i ręki składającej ofiarę.

W powyższym rzeczowniku „ofiara” występują dwa znaki z poniższego słowa „Pan”, „Mistrz”, a mianowicie: krew i Bóg12. Syn Boży przyszedł z nieba, aby przelać krew za zbawienie ludzi. Skoro autor chińskiego pisma posiadał taką wiedzę na długo przed powstaniem Biblii, to znaczy, że Bóg ją objawił Adamowi, a ten swoim potomkom. To wyjaśnia zrozumienie planu zbawienia przez starożytnych Hebrajczyków i Chińczyków.

Poniższe słowo „modlitwa pokutna” i „sprawiedliwa ofiara” złożona Bogu (chiń. chán) zawiera z lewej strony symbol Boga z nieba, a z prawej podwójne usta reprezentujące dwie osoby poza ogrodem po spożyciu zakazanego owocu. Znak krzyża 十 sięgający środka ogrodu oznacza w piśmie chińskim dziesiątkę w sensie „kompletności” i „doskonałości”. Stanowił on zapowiedź doskonałej ofiary Mesjasza na krzyżu. Więcej na temat śmierci krzyżowej i wyglądu krzyża napisałem w książce Całun i chusta z grobu Jezusa13.

Ofiara Chrystusa była kompletna i doskonała, dlatego odtąd już nie ma potrzeby składania ofiar: „Złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, oczekując tylko, aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego. Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani (…), gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam już więcej nie zachodzi potrzeba ofiary za grzechy” (Hbr 10,12-14.18 BT).
Jezus był Drugim Adamem, ale w przeciwieństwie do pierwszego nie popełnił grzechu (J 8,46; 1 J 3,5). Jezus nie urodził się w raju, ani w pałacu, lecz w stajni. Wychował się w ubogiej rodzinie, żyjąc pracowicie i sprawiedliwie. Szatan nie zdołał Go skusić i zwieść, choć próbował. Jezus pokonał go swoją sprawiedliwością, a niewinną śmiercią zapłacił za nasze grzechy. Każdy, kto Go przyjmie za jedynego Zbawiciela i Pana, może być zbawiony, gdy Jezus przyjdzie powtórnie, nie jako Baranek, ale Pan panów i Król królów (Ap 19,16).
Paweł z Tarsu napisał o Synu Bożym, że „chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom, a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce Go wywyższył i obdarzył Go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca” (Flp 2,6-11 BW).
Pora ofiary
W języku chińskim zwrot „zwierzęta ofiarne” – 犧 (chiń. hsi) – składa się ze znaków: baranek, wół, piękny (doskonały), włócznia. Słowo hsi brzmi tak jak „wieczór” i „zachód”, dlatego że nazwa ofiar pochodziła od wieczornej pory, gdy je składano14. Inna chińska nazwa ofiary stanowiącej akt nabożeństwa wobec Boga brzmi: 祀 (chiń. si). To słowo zawiera z lewej strony znak Boga z nieba, a z prawej strony pory dnia przypadającej na godziny od 9-tej do 11-tej rano.
Pokazuje to, że pierwsi Chińczycy byli monoteistami i składali Bogu ofiary rano i wieczorem, tak jak Hebrajczycy (Lb 28,4.8). Obie ofiary zapowiadały śmierć Mesjasza. Ofiarę poranną składano o dziewiątej rano, a wieczorną o piętnastej. Jezus wypełnił typologię tych ofiar, gdyż ukrzyżowano Go o dziewiątej rano, a zmarł o piętnastej po południu (Mk 15,33). Ponadto kapłani zabijali dorocznego baranka paschalnego 14 Nisan o dziewiątej godzinie dnia, czyli o piętnastej po południu (Kpł 23,6; Lb 28,17)15. Według ewangelii Syn Boży wypowiedział ostatnie słowa na krzyżu: „Wykonało się” o godzinie piętnastej (Mk 15,33).
Ofiara paschalna

Paweł z Tarsu napisał: „Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha” (1 Kor 5,7 BT). Justyn Męczennik podał w II wieku, że baranek paschalny „był symbolem męki Chrystusa na krzyżu, zaś baranek ten był ułożony niczym na krzyżu, gdy go oporządzano i pieczono”16. Miszna świadczy, że zawieszony na hakach do pieczenia baranek ofiarny wyglądał jak ukrzyżowany17. Czy przypadkiem chiński znak Boga (Rys. 14) wygląda jak ukrzyżowany? Co ciekawe, ten sam znak występuje w słowie „Pan”, „Mistrz”.
Wygląda na to, że Bóg objawił Adamowi, jaką śmiercią umrze Syn Boży, zaś Adam przekazał to potomkom. Skąd inaczej wiedzieliby to starotestamentowi pisarze oraz twórca chińskiego pisma? Mesjańskie proroctwo o śmierci i zmartwychwstaniu Mesjasza musiało być nie tylko znane, ale nawet zapisane w starożytności, skoro Jezus powiedział: „Jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie” (Łk 24,46 BT).
Namiestnik rzymski Poncjusz Piłat umył ręce i pod presją faryzeuszy i kapłanów wydał niewinnego Jezusa na śmierć krzyżową (Mt 27,24-26). Zdziwił się, gdy żołnierz sprawozdał, że Jezus już nie żyje, ponieważ śmierć krzyżowa trwała dłużej niż sześć godzin (Mk 15,44). W przypadku Jezusa do Jego szybkiej śmierci przyczyniło się ubiczowanie, wycieńczenie, duża utrata krwi, a przede wszystkim ciężar ludzkich grzechów, jakie wziął na siebie w ogrodzie Getsemane i stamtąd poniósł na krzyż (Mt 26,38-39; 1 P 2,24).
Piłat posłał setnika, aby upewnił się co do śmierci Jezusa (Mk 15,45), a także dopatrzył, by zdjęto ciała ukrzyżowanych (J 19,31), ponieważ w Judei ciało nie mogło wisieć na krzyżu podczas szabatu18 (Pwt 21,22-23; Mk 15,42-43). Jezus nosi tytuł „Pana szabatu” (Mt 12,8), gdyż dokończył dzieło stworzenia o zmierzchu w piątek i odpoczął w dniu siódmym (Rdz 2,1-2; Kol 1,16). Podobnie dokończył dzieła zbawienia w piątek i odpoczął przez szabat w grobie, zanim powstał w niedzielę wczesnym rankiem do dalszej pracy nad zbawieniem ludzkości.
Żołnierze rzymscy potrafili przyśpieszyć śmierć krzyżową przez tak zwane crucifragium, czyli połamanie goleni19. Wtedy skazany nie mógł wspierać się dla nabrania oddechu, dlatego umierał przez uduszenie. W tym celu połamali golenie dwóch łotrów wiszących obok Jezusa, ale Jego kości nie połamali, gdyż już nie żył (J 19,31-33). W Jezusie wypełniła się typologia baranków ofiarnych, których kości nie były łamane (Wj 12,46; Lb 9,12). Musiały być bez skazy, aby reprezentować ofiarę Mesjasza (Wj 12,46), którego kości nie miały być połamane, jak zapowiedziano w Starym Testamencie (Ps 34,21).
Rzymscy egzekutorzy musieli mieć pewność, że skazany na śmierć już nie żyje, zanim przekazali ciało jego rodzinie na pogrzeb. Gdyby skazany na śmierć przeżył, wówczas cały oddział egzekucyjny poniósłby karę śmierci20. Dlatego spekulacje, że Jezus przeżył ukrzyżowanie są śmiechu wartymi mrzonkami dyletantów.
Jeden z żołnierzy, aby mieć pewność, wykonał cios wyćwiczony przez piechotę rzymską. Włócznia weszła w bok Jezusa pod takim kątem, aby przebić Jego serce (J 19,33-37). Wypełniło to starotestamentowe proroctwo mesjańskie: „Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad Nim” (Za 12,10 BT). Chińskie słowo „sprawiedliwość”, „usprawiedliwienie” ukazuje to podobnie, gdyż ręka z włócznią przebija baranka…


Zbawienie, dzięki ofierze Chrystusa, jest dostępne dla każdego. Obrazuje to chiński zwrot (Rys. 16), który można przetłumaczyć jako „usprawiedliwienie dla wszystkich” (chiń. gōngyì)21. Łączy on „sprawiedliwość” ze znakiem „wspólne dla wszystkich”. Ten drugi znak wyobraża ósemkę. Chińczycy używali ósemki w słowach, które oznaczały coś wspólnego dla ludzkości, ponieważ osiem osób liczyła rodzina Noego (Rdz 7,7), która była wspólna dla całej ludzkości.
Biblia i znaki pisma chińskiego świadczą, że patriarchowie Hebrajczyków i Chińczyków posiadali podobną wiedzę o początkach ludzkości, włącznie ze znajomością ewangelii. Jej źródłem była ośmioosobowa rodzina Noego. Jej członkowie dali początek najstarszym cywilizacjom, które zachowały tę wiedzę w formie mniej lub bardziej skażonej, włącznie z ofiarami. Ofiary składały wszystkie dawne ludy, co samo w sobie świadczy o wspólnych korzeniach całej ludzkości.
Polecamy również poniższe artykuły:
- Tajemnice pisma chińskiego – cz. 8: Poza bramą Edenu
- Tajemnice pisma chińskiego – cz. 9: Konsekwencje upadku pierwszych ludzi
- „I na tej Skale zbuduję Kościół mój” (Mt 16,18)
Przypisy
- E. R. Nelson, R. E. Broadberry, G. Tong Chock, God’s Promise to the Chinese, Dunlap, Tennessee: Read Books, 1997, s. 51.
- Ibid., s. 49.
- E. R. Nelson, R. E. Broadberry, Genesis and the Mystery Confucius Couldn’t Solve, St. Louis: CPH, 1994, s. 83.
- E. R. Nelson, R. E. Broadberry, G. Tong Chock, God’s Promise to the Chinese, op. cit., s. 58.
- Ibid., s. 61.
- Cecilia Karlson-Stiber, Hans Persson, Andrew Heath, Damon Smith, Ibrahim H. al-Abdulla, Lennart Sjöström, First Clinical Experiences with Specific Sheep Fab Fragments in Snake Bite: Report of a Multicentre Study of Vipera berus Envenoming, „Journal of Internal Medicine”, 241/1, 1997, s. 53-58.
- E. R. Nelson, R. E. Broadberry, G. Tong Chock, God’s Promise to the Chinese, op. cit., s. 58.
- E. R. Nelson, R. E. Broadberry, Genesis and the Mystery…, op. cit., s. 84.
- Ibid., s. 127.
- Ibid., s. 84.
- C. H. Kang, E. R. Nelson, The Discovery of Genesis: How the Truths of Genesis Were Found Hidden in the Chinese Language, Saint Louis: Concordia Publishing House, 1979, s. 88.
- E. R. Nelson, R. E. Broadberry, G. Tong Chock, God’s Promise to the Chinese, op. cit., s. 81-82.
- Alfred J. Palla, Całun i chusta z grobu Jezusa, Warszawa: Bogulandia, 2022, s. 157-160.
- C. H. Kang, E. R. Nelson, The Discovery of Genesis…, op. cit., s. 89.
- J. Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, 14, 4:3, tłum. Zygmunt Kubiak, Jan Radożycki, Warszawa: Oficyna Wydawnicza RYTM, t. 1-2, 2001.
- Justyn Męczennik, Dialog z Tryfonem, 40, w: A. Roberts, J. Donaldson (red.), Ante-Nicene Fathers, t. 1, Peabody: Hendrickson Publishers, 1994, s. 215.
- Miszna, Pesachim, 5:9; J. Tabory, The Crucifixion of the Paschal Lamb, „The Jewish Quarterly Review”, 86, nr 3-4, 1996, s. 395-406.
- J. Flawiusz, Wojna żydowska, 4, 5:2, tłum. Jan Radożycki, Warszawa: Oficyna Wydawnicza RYTM, 2001.
- Marek Tulliusz Cyceron, Filipiki, 13:27.
- Dz 12:19; 16:2; Kwintylian, Declarationes maiores, 6:9; Polibiusz, Dzieje, 6:37-38, Digesta Iustiniani, 48, 3:12, w: Corpus Iuris Civilis, t. 1.
- E. R. Nelson, R. E. Broadberry, Genesis and the Mystery…, op. cit., s. 118.
© Źródło zdjęcia głównego: Canva – ilustracja zmodyfikowana.


