Czy Jezus urodził się w grudniu, gdy chrześcijanie obchodzą Boże Narodzenie? Co na to Biblia? Ile lat miał Jezus z Nazaretu, gdy rozpoczął służbę mesjańską. Jak długo ona trwała od Jego chrztu do ukrzyżowania?
Miesiąc narodzin Jezusa
Biblia nie podaje daty narodzin Jezusa, ale można ją wydedukować z kontekstu. Pomaga w tym wizyta Marii Panny u jej krewnej – Elżbiety, matki Jana Chrzciciela (Łk 1,41-42). Otóż Ewangelie podają, że gdy Maria poczęła, wówczas Elżbieta była w szóstym miesiącu ciąży (Łk 1,36). Możemy poznać miesiąc, w którym poczęła Elżbieta, a przez to miesiąc, w którym urodził się Jezus.
Zachariasz, mąż Elżbiety, był kapłanem. Podczas służby w świątyni anioł objawił mu, że jego żona poczęła i urodzi syna, którego ma nazwać Jan (Łk 1,13). Zachariasz należał do zmiany Abiasza (Łk 1,5), która była ósmą z kolei (1Krn 24,10). Talmud podaje, że każda zmiana służyła przez tydzień w świątyni, począwszy od miesiąca Nisan (marzec/kwiecień), a zatem zmiana Abiasza usługiwała pod koniec czerwca. Skoro Elżbieta zaszła w ciążę w czerwcu, to znaczy, że szósty miesiąc jej ciąży przypadł na grudzień. Maria zaszła w ciążę, gdy Elżbieta była w szóstym miesiącu ciąży (Łk 1,36-42), a zatem poczęła Jezusa w grudniu. Ciąża trwa dziewięć miesięcy, czyli Jezus urodził się w miesiącu Tiszri, który przypadał na wrzesień i początek października.
Na przełomie września i października obchodzono w Izraelu Święto Szałasów. Symbolika tego święta wskazywała na Mesjasza, który przyjdzie na ziemię i zamieszka z ludźmi w ich skromnych domach, stąd Jego prorocze imię „Immanuel, co się wykłada: Bóg z nami” (Mt 1,23). We wczesnochrześcijańskiej literaturze narodziny Mesjasza widziano w typologii Święta Szałasów1, które nazywano „Okresem Wielkiej Radości” i „Świętem Narodów”.
Anioł Gabriel użył tych zwrotów, zapowiadając narodziny Mesjasza: „Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem wszelkiego ludu”? (Łk 2,10). Pielgrzymi w czasie tego święta śpiewali Psalm, który wiąże ceremonie Święta Szałasów z nadejściem Mesjasza: „Błogosławiony, który przychodzi w imię Pana! Błogosławimy wam z domu Pańskiego. Pan jest Bogiem, On nas oświeca. Zawiążcie korowód z gałązkami aż do narożników ołtarza!” (Ps 118,26-27). Obecność mesjańskich wersetów (Ps 118) w liturgii Mszy Bożonarodzeniowej w kościele rzymsko-katolickim świadczy, że we wczesnych wiekach dostrzegano związek między jesiennym Świętem Szałasów a narodzinami Mesjasza.
Ewangelia Łukasza potwierdza, że Jezus nie urodził się w grudniu, skoro wówczas w Betlejem „byli w tej krainie pasterze w polu czuwający i trzymający nocne straże nad stadem swoim” (Łk 2,8). Od listopada do lutego pasterze nie trzymali tam owiec w nocy na zewnątrz, lecz pod dachem. Rozmawiałem z mieszkańcami Betlejem, którzy potwierdzili, że w grudniu jest pora deszczowa i panują niskie temperatury, dlatego nie zostawia się owiec nocą na polu.
Grudzień nie był miesiącem, w którym pragmatyczni Rzymianie prowadziliby spis ludności, a taki był cel podróży Marii i Józefa do Betlejem (Łk 2,1-5). Spis, którego celem były podatki, wymagał od każdego przybycia do miejsca urodzenia. Wyznaczono go na okres, który nie kolidował z pracą na roli ani nie wymagał podróży w zimnie po zabłoconych drogach. Do tego celu nadawała się wczesna jesień, po żniwach, gdy w Izraelu obchodzono Święto Szałasów, co potwierdza, że Jezus urodził się w tym czasie.
Pochodzenie tradycji grudniowego Bożego Narodzenia
Pierwsza wzmianka o 25 grudnia jako Bożym Narodzeniu pochodzi dopiero z IV wieku (336 rok). Kościół przyjął tę datę pod wpływem rzesz nie w pełni nawróconych pogan, którzy przyłączali się do chrześcijaństwa, gdy stało się ono w IV wieku religią państwową w Imperium Rzymskim, a następnie religią preferowaną, dlatego korzystniej było być chrześcijaninem niż poganinem.
Skąd wzięło się święto obchodzone do dziś 25 grudnia? Na ten dzień przypadało zimowe przesilenie – święto zwane „dniem narodzin boga słońca”. Historyk F. Cumont napisał, że wyznawcy kultów solarnych „święcili niedzielę oraz 25 grudnia”2. Do nich należała rodzina Konstantyna Wielkiego (280-337), cesarza, który wywyższył 25 grudnia jako Boże Narodzenie3, a także niedzielę, która była dniem kultów solarnych. Dlatego nazwa „dzień słońca” zachowała się w nazwie niedzieli w języku angielskim (Sunday), niemieckim (Sonntag) czy holenderskim (zondag).
Konstantyn Wielki uchwalił pierwsze prawo niedzielne. Wydany przez niego 7 marca 321 roku edykt brzmiał: „W czcigodny dzień Słońca [venerabilis dies Solis] niech urzędnicy i mieszkańcy miast wypoczywają, zaś wszystkie sklepy i warsztaty niech będą pozamykane. Na wsi jednak osoby zajmujące się rolnictwem mogą swobodnie kontynuować swoje zajęcia”4. Jak napisał mój wykładowca historii starożytnej w Krakowie, prof. Aleksander Krawczuk: „Można rzec bez przesady, że edykt Konstantyna obowiązuje w większości krajów świata aż po dzień dzisiejszy; ów bowiem ‘dies Solis’ to oczywiście nasza niedziela”5.
Tak jak niedzielę, czyli cotygodniowe święto Słońca, powiązano z Chrystusem, tak doroczne święto Słońca i Mitry przekształcono w Boże Narodzenie. Czy w związku z pogańskim rodowodem święta przypadającego 25 grudnia tradycja wspominania narodzin Jezusa jest zła? Niekoniecznie, bo chyba lepszą rzeczą jest to, aby ludzie wspominali przy wigilijnym stole narodziny Zbawiciela, niż gdyby tego nie robili lub czcili boga słońca.
Jezus urodził się jesienią. W ten sposób wypełnił symbolikę Święta Namiotów, które zapowiadało przyjście Mesjasza. Prorok Daniel zapowiedział rok, w którym Mesjasz miał rozpocząć i zakończyć swoją działalność. Wszystko to potwierdza, że Jezus z Nazaretu był zapowiedzianym Synem Bożym i Zbawicielem Świata.
Polecamy również poniższe artykuły:
- „Trzy dni i trzy noce”: w jakim dniu i roku umarł Jezus
- Jezus Chrystus a założyciele innych religii
- Jezus Chrystus – postać historyczna czy mityczna?
Przypisy
- Grzegorz z Nissy, Psychnazomena, Psalm 118:27; cyt. w: S. Bacchiocchi, God’s Festivals in Scripture and History, t. 2, Berrien Springs 1996, s. 243.
- F. Cumont, The Mysteries of Mithra, New York 1956, s. 191.
- Euzebiusz z Cezarei, Vita Constantini, 4:20; A. Krawczuk, Konstantyn Wielki, Warszawa 1970, s. 190.
- Corpus Juris Civilis, III, 12:3; cyt. w: P. Schaff, History of the Christian Church, t. 2, Grand Rapids 1910, s. 380, przypis 1.
- A. Krawczuk, Konstantyn Wielki, Warszawa 1970, s. 190.
© Źródło zdjęcia głównego: Canva.
