Bretarianizm – co to jest i co na ten temat mówi nauka (cz. 1)

Zobacz również
Strona głównaZdrowie i urodaZdrowieBretarianizm – co to jest i co na ten temat mówi nauka...

Usłyszałeś słowo bretarianizm i zacząłeś się zastanawiać, o co właściwie w tym wszystkim chodzi? Zwolennicy tej idei przekonują, że człowiek może żyć bez jedzenia i picia. Według nich organizm jest w stanie pozyskiwać energię z innych źródeł niż pożywienie. Będzie to słońce, powietrze albo energia wszechświata, tzw. kosmiczna. Tylko czy naprawdę jest to możliwe? Tutaj zaczynają się problemy. W historii bretarianizmu nie brakowało osób, którym zarzucano oszustwa. Zdarzały się nawet zgony.

Bretarianizm – najważniejsze informacje w skrócie

  • Bretarianizm zakłada możliwość życia bez jedzenia, a wielu uznaje, że nawet bez picia.
  • Współczesna nauka nie potwierdza możliwości długotrwałego życia bez pokarmu i wody.
  • Człowiek wykonuje średnio około 20 000 oddechów na dobę i wraz z nimi traci wodę.
  • Organizm dorosłego człowieka składa się przeciętnie w około 65% z wody.
  • Nie istnieją wiarygodnie udokumentowane przypadki osób żyjących latami bez jedzenia i picia.
  • Zarówno teoria ewolucji, kreacjonizm i stworzenie przez obcą cywilizację zakładają konieczność pozyskiwania energii przez jedzenie i picie.
  • Próby przejścia na bretarianizm kończyły się w niektórych przypadkach hospitalizacją, a nawet śmiercią.

Co to jest bretarianizm?

Bretarianizm to nurt, którego zwolennicy twierdzą, że człowiek nie potrzebuje jedzenia i picia do normalnego funkcjonowania1. Według tej koncepcji organizm może pozyskiwać energię z innych źródeł niż pokarm. Najczęściej wymienia się światło słoneczne, powietrze, medytacje, energię życiową albo energię wszechświata.

Sama nazwa wywodzi się od angielskiego słowa breath, oznaczającego oddech2. Nie wszyscy bretarianie mają przy tym identyczne poglądy. Część dopuszcza picie niewielkich ilości wody. Mamy wtedy do czynienia z solarianizmem. Inni idą znacznie dalej. Twierdzą, że człowiek jest w stanie funkcjonować bez jedzenia i bez przyjmowania płynów przez bardzo długi czas. Bez względu na wersję mamy do czynienia z jednym z najbardziej radykalnych podejść do odżywiania, a właściwie rezygnacji z niego.

Bretarianizm niemal zawsze łączy się z duchowością3. Pojawiają się medytacje, joga, wizualizacje, różnego rodzaju praktyki rozwojowe, a także odwołania do energii wszechświata. Zwolennicy tej filozofii są przekonani, że człowiek posiada ukryte możliwości. Według nich odpowiedni rozwój duchowy ma pozwolić na ich odzyskanie i stopniowe ograniczanie potrzeby jedzenia.

Skąd wzięły się takie przekonania? Trudno wskazać jeden dany moment narodzin tej idei. Podobne koncepcje pojawiały się w różnych kulturach od setek lat. Współczesny bretarianizm zaczął jednak zdobywać rozgłos pod koniec XX wieku głównie za sprawą druku, a później też wszechobecnych mediów.

Czy nauka potwierdza, że bretarianizm jest w ogóle możliwy?

Jeżeli spojrzymy na obecną wiedzę medyczną i biologiczną, odpowiedź jest krótka: nie. Współczesna nauka nie potwierdza możliwości długotrwałego funkcjonowania człowieka bez jedzenia i picia. Organizm potrzebuje składników odżywczych oraz wody. Bez nich wcześniej czy później dochodzi do wyniszczenia, a następnie do śmierci.

W historii bretarianizmu pojawiały się osoby twierdzące, że żyją bez pożywienia4. Problem polega na tym, że żaden taki przypadek nie został udokumentowany w sposób, który przekonałby środowisko naukowe. W wielu sytuacjach odkrywano próby oszustwa. Bywało też, że osoby podejmujące próby przejścia na bretarianizm przerywały je po pewnym czasie albo trafiały do szpitala. Zdarzały się również zgony.

Szczególnie istotna jest kwestia wody. Człowiek składa się średnio w około 65% z wody5. Nie jest to zapas, który można zachować na zawsze. Organizm nieustannie ją traci i musi stale uzupełniać. Uznaje się, że bez wody można przeżyć od 4 do 7 dni6. Jest to liczba uśredniona, niektórzy bez wody mogą wytrzymać więcej.

Wiele osób myśli przede wszystkim o poceniu się. To jednak tylko część problemu. Wodę tracimy także podczas oddawania moczu, pracy jelit, a nawet podczas zwykłego oddychania. Każdy wydech zawiera parę wodną. Możesz łatwo zauważyć to zimą, gdy z ust wydobywa się widoczna mgiełka – to właśnie woda opuszczająca organizm.

Z każdym oddechem tracimy więc niewielką ilość płynów. Niby niewiele, ale człowiek wykonuje około 12-15 oddechów na minutę7. Wychodzi więc mniej więcej 20 000 oddechów na dobę. A każdy z nich zawiera parę wodną! Do tego dochodzi utrata wody przez skórę, nawet wtedy, gdy nie widać potu. Organizm funkcjonuje trochę jak silnik pracujący bez przerwy. Cały czas zużywa zasoby i cały czas potrzebuje ich uzupełniania. Szacuje się, że dziennie tracimy około 2,8 litra wody8!

Oczywiście ktoś może wystrzelić z głupotą i powiedzieć, że w powietrzu też znajduje się para wodna, więc to, co wydychamy, to również wchłaniamy. Można pójść jeszcze dalej i powiedzieć, że skoro skóra wydziela pot, to może też wchłaniać wodę i nas nawadniać. Czy w ten sposób bretarianizm obroni się przed utratą wody? No wystarczy pomyśleć logicznie. Gdyby tak było, ludzie na morzach, gdzie jest pełno pary wodnej, jak i samej wody, nie umieraliby z pragnienia. Wystarczyłoby oddychać i zanurzać części ciała w wodzie. A tak przecież nie funkcjonujemy i śmierć na morzu z pragnienia jest całkowicie możliwa.

A co z energią? Tutaj sytuacja wygląda podobnie. Serce wykonuje dziesiątki tysięcy uderzeń każdego dnia. Mózg nieustannie analizuje informacje. Mięśnie utrzymują postawę ciała nawet wtedy, gdy siedzisz nieruchomo. Wszystkie te procesy wymagają energii pochodzącej z pożywienia. Do dziś nie odkryto mechanizmu biologicznego, który pozwalałby człowiekowi zastąpić jedzenie światłem słonecznym lub bliżej nieokreśloną energią kosmiczną.

Z tego powodu lekarze i naukowcy uznają bretarianizm za koncepcję sprzeczną z aktualną wiedzą naukową. Nie oznacza to jednak, że człowiek nie jest w stanie przeżyć pewnego czasu bez jedzenia. Historia zna przypadki długotrwałych postów i głodówek.

bretariaznim
© Źródło zdjęcia: Canva.

Czy teoria ewolucji, kreacjonizm lub UFO potwierdzają bretarianizm?

Co ciekawe, niezależnie od tego, czy ktoś wierzy w teorię ewolucji, kreacjonizm lub stworzenie człowieka przez kosmitów, to nie znajdzie argumentów potwierdzających bretarianizm. Choć wspomniane światopoglądy różnią się niemal we wszystkim, ale akurat tutaj prowadzą do podobnego wniosku. Organizmy żywe potrzebują źródła energii i składników niezbędnych do funkcjonowania.

Teoria ewolucji a bretarianizm

Osoby akceptujące teorię ewolucji muszą odpowiedzieć sobie na pytanie. Skoro człowiek miałby być zdolny do życia dzięki światłu słonecznemu lub bliżej nieokreślonej energii kosmicznej, to po co w ogóle wykształcił się układ pokarmowy? Po co żołądek, jelita, wątroba, trzustka czy odbyt? Dotyczy to nie tylko ludzi. To samo pytanie można zadać w odniesieniu do niemal wszystkich zwierząt zamieszkujących Ziemię.

Jeszcze ciekawiej wygląda kwestia łańcucha pokarmowego. W przyrodzie obserwujemy roślinożerców, drapieżniki, padlinożerców oraz tysiące innych zależności związanych z pozyskiwaniem pokarmu. Gdyby organizmy mogły po prostu żyć dzięki energii słonecznej, ogromna część tych mechanizmów byłaby zbędna. Tymczasem wszystko wskazuje na coś zupełnie innego. Zwierzęta przeznaczają znaczną część życia właśnie na zdobywanie pożywienia.

Można oczywiście argumentować, że człowiek dopiero kiedyś osiągnie taką zdolność. Tyle że wtedy pojawia się kolejny problem. Według teorii ewolucji znaczące zmiany biologiczne zachodzą przez bardzo długie okresy. Mowa o setkach tysięcy albo milionach lat. Trudno więc uznać bretarianizm za umiejętność dostępną współczesnemu człowiekowi tylko dlatego, że hipotetycznie mogłaby pojawić się kiedyś w bardzo odległej przyszłości.

Kreacjonizm a bretarianizm

A jak wygląda to w kreacjonizmie? Tutaj sytuacja jest jeszcze prostsza. W biblijnym opisie stworzenia zarówno ludzie, jak i zwierzęta otrzymują pokarm. Człowiek został wyposażony w układ trawienny od samego początku. Nie znajdziemy tam informacji sugerujących, że ludzie mają żyć z energii kosmicznej albo samym powietrzem. Przeciwnie. Jedzenie jest przedstawione jako naturalna część życia stworzeń zamieszkujących Ziemię.

Warto jednak wspomnieć o pewnej ciekawostce ze świata przyrody. Istnieją organizmy, które w dorosłej postaci rzeczywiście nie pobierają pokarmu. Jednym z przykładów jest motyl księżycowy (Actias luna)9. Dorosłe osobniki mają zredukowane narządy gębowe i nie posiadają funkcjonalnego układu pokarmowego. Nie oznacza to jednak, że żyją bez energii.

Skąd więc ją biorą? Odpowiedź jest znacznie mniej tajemnicza. Jak wiemy, nim powstanie motyl, najpierw jest gąsienica. A ta je bardzo intensywnie i magazynuje duże ilości substancji odżywczych. Dorosły motyl korzysta później z tych zapasów przez krótki okres życia (7 dni), którego głównym celem jest rozmnażanie. Nie tworzy energii z niczego. Zużywa po prostu paliwo zgromadzone wcześniej.

Nie jest to więc argument wspierający bretarianizm, a kolejny przykład potwierdzający, że życie wymaga źródła energii. I to niezależnie od tego, czy spojrzymy na problem przez pryzmat ewolucji, czy kreacjonizmu.

Człowiek stworzony przez UFO (obcą cywilizację) a bretarianizm

Można pójść jeszcze dalej. W ostatnich latach popularność zdobyły różne teorie mówiące, że ludzie nie zostali stworzeni przez Boga ani nie powstali w wyniku ewolucji, a są dziełem zaawansowanej cywilizacji pozaziemskiej. Zwolennicy tych hipotez twierdzą, że obcy mogli ingerować w rozwój człowieka lub stworzyć go od podstaw.

Pojawia się jednak dokładnie to samo pytanie. Skoro rzekomi twórcy dysponowali technologią pozwalającą stworzyć człowieka, to po co wyposażyli go w żołądek, jelita, wątrobę i cały układ pokarmowy? Po co odbyt? Po co zęby? Wystarczyłaby przecież skóra zdolna do pobierania energii z otoczenia i problem zdobywania pożywienia nigdy by nie istniał.

To samo dotyczyłoby zwierząt. Nie byłoby polowań, drapieżników, pasożytów ani ogromnego łańcucha pokarmowego obejmującego całą planetę. Tymczasem obserwujemy świat funkcjonujący w zupełnie inny sposób. Wszystkie organizmy potrzebują energii, a spora ich ilość zdobywa ją poprzez spożywanie innych organizmów.

Niezależnie więc od tego, czy ktoś wierzy w ewolucję, kreacjonizm czy pochodzenie człowieka od obcej cywilizacji, pozostaje jeden wspólny mianownik. Ludzkie ciało wygląda tak, jakby od początku było przystosowane do trawienia i przyswajania pokarmu.

Tak przy okazji: o kosmitach i rzekomym ich odwiedzaniu naszej planety możesz przeczytać w artykule: Cywilizacje pozaziemskie, które (podobno) odwiedzają nas.

bretarianizm
© Źródło zdjęcia: Canva.

Podsumowanie

Zwolennicy bretarianizmu wierzą, że człowiek może funkcjonować dzięki energii pochodzącej z innych źródeł niż pokarm. Jednak współczesna nauka nie znalazła dowodów potwierdzających takie możliwości. Wszystko, co wiemy o biologii człowieka, wskazuje na coś przeciwnego.

Co ciekawe, podobny wniosek pojawia się niezależnie od przyjętego światopoglądu. Zarówno teoria ewolucji, kreacjonizm, jak i hipotezy o ingerencji obcych cywilizacji zakładają istnienie organizmów potrzebujących energii i wody do życia. Człowiek posiada układ pokarmowy, zęby, żołądek, jelita i cały szereg mechanizmów służących zdobywaniu oraz przetwarzaniu pożywienia.

Ktoś może jednak zapytać: skoro Bóg jest wszechmogący, to dlaczego nie stworzył człowieka w taki sposób, aby odżywiał się wyłącznie energią? Tego nie wiemy. Z jakiegoś powodu świat został zaprojektowany właśnie tak, a nie inaczej. Można przecież argumentować, że gdyby ludzie nie musieli jeść, zniknąłby problem głodu czy walki o żywność. Dla wszechmogącego Boga nie byłoby to niemożliwe. Na dziś pozostaje to jednak jedną z wielu zagadek, na które nie znamy odpowiedzi.

W drugiej części artykułu przyjrzymy się temu, co na temat bretarianizmu mówi chrześcijaństwo. Niemal każdemu znana jest historia o tym, jak Jezus przebywał na pustyni przez 40 dni, a Mojżesz przed obliczem Boga nie jadł i nie pił również przez 40 dni. Czy mamy w tym przypadku modelowy przykład bretarianizmu? O tym przeczytasz w kolejnym artykule.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Co to jest bretarianizm?
Bretarianizm to koncepcja zakładająca, że człowiek może funkcjonować bez jedzenia, a według części zwolenników także bez picia.

Czy bretarianizm jest potwierdzony naukowo?
Nie. Współczesna medycyna i biologia nie potwierdzają możliwości długotrwałego życia człowieka bez dostarczania pokarmu i wody.

Czy można żyć bez picia wody?
Organizm stale traci wodę podczas oddychania, oddawania moczu i przez skórę. Bez jej uzupełniania dochodzi do odwodnienia i zagrożenia życia.

Skąd według bretarian pochodzi energia organizmu?
Zwolennicy bretarianizmu najczęściej wskazują światło słoneczne, powietrze, medytację lub energię wszechświata.

Czy istnieją udokumentowane przypadki osób żyjących bez jedzenia?
Nie ma przypadków udokumentowanych w sposób, który zostałby zaakceptowany przez środowisko naukowe.

Co teoria ewolucji mówi o bretarianizmie?
Teoria ewolucji wskazuje, że organizmy rozwinęły układy pokarmowe właśnie po to, aby pozyskiwać energię i składniki odżywcze.

Czy kreacjonizm wspiera bretarianizm?
Nie. W biblijnym opisie stworzenia ludzie i zwierzęta otrzymują pokarm, a jedzenie jest naturalną częścią życia.

Czy istnieją zwierzęta, które nie jedzą w dorosłym życiu?
Tak. Przykładem jest motyl księżycowy, który korzysta z zapasów energii zgromadzonych wcześniej w stadium gąsienicy.

Czy teorie o stworzeniu człowieka przez UFO potwierdzają bretarianizm?
Nie. Nawet takie hipotezy nie wyjaśniają, dlaczego człowiek miałby posiadać rozbudowany układ pokarmowy, gdyby nie potrzebował jedzenia.

Polecamy również poniższe artykuły:


Przypisy

1. T. Naklicka, Bretarianizm – co to jest? Jak żyją ludzie bez jedzenia i wody?, Medonet, 02.03.2021, https://zywienie.medonet.pl/diety/diety-eliminacyjne/bretarianizm-co-to-jest-jak-zyja-ludzie-bez-jedzenia-i-wody/zgz3llk [dostęp: 12.06.2026].
2. Inedia, Wikipedia, https://pl.wikipedia.org/wiki/Inedia [dostęp: 12.06.2026].
3. T. Naklicka, Bretarianizm – co to jest? Jak żyją ludzie bez jedzenia i wody?, Medonet, 02.03.2021, https://zywienie.medonet.pl/diety/diety-eliminacyjne/bretarianizm-co-to-jest-jak-zyja-ludzie-bez-jedzenia-i-wody/zgz3llk [dostęp: 12.06.2026].
4. Inedia, Wikipedia, https://en.wikipedia.org/wiki/Inedia, [dostęp: 12.06.2026].
5. Woda w organizmie, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Łobzie, 11.04.2024, https://www.gov.pl/web/psse-lobez/woda-w-organizmie [dostęp: 12.06.2026].
6. T. Wróblewski, Ile człowiek wytrzyma bez wody, a ile bez jedzenia?, Interia Geekweek, 10.04.2024, https://geekweek.interia.pl/medycyna/news-ile-czlowiek-wytrzyma-bez-wody-a-ile-bez-jedzenia,nId,6916058 [dostęp: 12.06.2026].
7. I. Witkiewicz, M. Wiercińska, Zaburzenia oddychania. Ile razy na minutę oddycha zdrowy człowiek? Czym są oddech Biota i oddech Cheyne’a i Stokesa?, Medycyna Praktyczna, 07.09.2022, https://www.mp.pl/pacjent/objawy/151334,zaburzenia-oddychania [dostęp: 12.06.2026].
8. M. Brzegowy, Ile wody dziennie trzeba pić? Czy organizm można przewodnić?, DOZ, 22.03.2022, https://www.doz.pl/czytelnia/a16577-Ile_wody_dziennie_Czy_organizm_mozna_przewodnic [dostęp: 12.06.2026].
9. Luna moth, Wikipedia, https://en.wikipedia.org/wiki/Luna_moth [dostęp: 12.06.2026].

© Źródło zdjęcia głównego: Canva.

Jeśli podzielasz naszą misję i chciałbyś wesprzeć nasze działania, możesz to zrobić:

Z góry dziękujemy za okazaną nam pomoc!

Zobacz również

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Popularne artykuły