Przemiana płetw w kończyny

Zobacz również

Teoria ewolucji głosi, że zwierzęta lądowe wyewoluowały z ryb, u których w jakiś sposób płetwy zamieniły się w kończyny, dzięki czemu mogły one przejść z wody na ląd1-3. Jednak w zapisie kopalnym brakuje dowodów na tak spektakularny przeskok ewolucyjny.

W 2012 roku Jennifer Clack, jedna z najsłynniejszych paleontologów zajmujących się kręgowcami, stwierdziła: „Na pytanie, gdzie wyewoluowały czworonogi, jest jeszcze trudniej odpowiedzieć niż na pytanie, kiedy”1. Z kolei w artykule naukowym z 2018 r. napisano: „Przejście od ryby do czworonoga jest jednym z podstawowych problemów biologii ewolucyjnej”4.

Rzekome przejście z wody na ląd wymagałoby wewoluowania wielu nowych struktur szkieletowych, mięśni, układów nerwowych, czuciowych, narządów wewnętrznych oraz układu oddechowego1-4, który za pomocą innych wysoce wyspecjalizowanych innowacji z oddychania skrzelowego musiałby się przekształcić w oddychanie płucne.

Ryby mięśniopłetwe

Ryby mięśniopłetwe (Sarcopterygii) to ryby łuskowate, których płetwy różnią się od płetw innych łuskowatych ryb tym, że każda z nich osadzona jest na mięsistym trzonie kostnym przypominającym płat. Ewolucjoniści potraktowali tę cechę jako potencjalną kończynę, uznając, że stanowi ona dowód na ewolucję ramion, rąk, nóg i stóp1-4, a tak naprawdę sarcopterygii to po prostu wyjątkowa kategoria ryb o unikalnych cechach.

Ryby mięśniopłetwe pojawiają się na początku osadów dewońskich nagle, razem z wieloma innymi rodzajami ryb. Obecnie żyjącymi przykładami tego typu ryb są celakantokształtne i dwudyszne. Wcześniej uważano, że celakantokształtne wyginęły, ale dziś wiemy, że nadal istnieją (czytaj tutaj) i żyją w głębinach oceanu, skąd daleka jest droga do przeewoluowania tak, aby móc maszerować po lądzie.

Głównym kandydatem na ogniwo pośrednie między rybami a płazami jest według ewolucjonistów Panderichtys. Skamieliny tej ryby pojawiają się w późnym dewonie. W stosunku do innych ryb mięśniopłetwych wyróżniał się on bardziej spłaszczoną głową i brakiem płetw grzbietowych, miał prymitywny wygląd czworonoga, choć jego tylne płetwy – gdzie powinny ewoluować tylne kończyny – były bardzo małe. Z tego powodu widnieje na liście ewolucjonistów jako jedna z pierwszych ryb na drodze do życia na lądzie.

(Należy w tym miejscu zaznaczyć, że ewolucjoniści często określają zwierzęta wymienione w tym artykule jako czworonogi, mimo że nie posiadały one prawdziwej zdolności chodzenia.)

Tiktaalik

Następny na ewolucyjnej drabinie jest Tiktaalik, którego uznaje się za jedno z najważniejszych ogniw pośrednich między rybami a lądowymi czworonogami1-3. W wielu cechach był podobny do swojego rzekomego ewolucyjnego prekursora Panderichtysa, jednak miał niewielki odstęp między głową a obszarem ramion, co pozwalało na większy zasięg ruchów głowy, kończyny przednie miały więcej stawów, zapewniając płetwom większy zakres ruchów, a obręcz miedniczna była powiększona i bardziej rozbudowana.

Z tego powodu ewolucjoniści spekulują, że Tiktaalik mógł wspiąć się na ląd, tak jak robią to dziś poskoczki mułowe. Jednak prawda jest taka, że jego płetwy nadal były rybimi płetwami i nie były w stanie utrzymać jego ciężaru na lądzie. Nawet Clack stwierdziła: „Pary płetw Tiktaalika nadal zachowują promienie płetw: utrata promieni płetw jest częścią sposobu, w jaki kończyny są odróżniane od płetw”5. A zatem praktycznie rzecz biorąc, Tiktaalik był po prostu wyjątkowym rodzajem ryby niezdolnej do życia i chodzenia po lądzie.

Akantostega

Akantostega, znaleziona w osadach późnego dewonu, jest po Tiktaaliku kolejnym kandydatem na drzewie ewolucyjnym1-3,5. Posiadała wiele cech podobnych do ryb, a jednak ewolucjoniści chcą wierzyć, że była ona wczesnym czworonogiem ze względu na fakt posiadania kończyn z palcami5. Akantostega miała także powiększoną obręcz miedniczną (choć budową różniła się od Tiktaalika), jednak była stosunkowo mała w porównaniu z lądowymi czworonogami i zamiast połączeń kostnych z kręgosłupem miała połączenia z tkanek miękkich. Posiadała też wspartą na długich kostnych promieniach płetwę ogonową oraz skrzela takie jak u ryb5. Również ramiona i przednie kończyny były wyraźnie rybie.

Jak już zostało wspomniane, Akantostega miała wyrostki z palcami – osiem palców na przednich „stopach” i sześć na tylnich. Jednak standardowa liczba palców u czworonogów lądowych wynosi pięć. Poza tym u Akantostegi osiem przednich palców było połączonych błoną, co oznaczało funkcjonalne płetwy wiosłowate, a jej kończyny nie miały przegubów, więc przednie kończyny nie mogły zgiąć się do przodu w łokciu, co oznaczało brak możliwości chodzenia po lądzie, gdyż zwierzę to nie mogło osiągnąć pozycji nośnej.

Ewidentnie Akantostega miała kończyny i palce przystosowane do pływania oraz być może do chwytania roślin wodnych. Sama Clack uznała, że było to zwierzę wodne, które wody nigdy nie opuściło5. A zatem mamy ten sam scenariusz, co dotychczas – przypuszczalne ogniwo pośrednie okazuje się być unikalnym rodzajem ryby, która wymarła.

Ichtiostega

Ostatnim domniemanym ogniwem przejściowym na ewolucyjnej drabinie jest Ichtiostega. To zwierzę również posiadało cechy świadczące o tym, że było ono dobrze przystosowane do życia w wodzie. Miało w pełni funkcjonujące skrzela oraz płetwę biegnącą wzdłuż ogona zawierającą promienie płetw1-3,5 (podobną do grzbietowej płetwy ryby).

Ichtiostega miała też bardziej rozbudowane kończyny w porównaniu ze swoimi rzekomymi ewolucyjnymi prekursorami, jednak nie nadawały się one do chodzenia po lądzie. Brak możliwości odpowiedniej rotacji kości ramiennej i udowej (wykazane w badaniach komputerowych manewrujących kośćmi Ichtiostegi) sprawiało, że zwierzę nie mogło stać ani przyłożyć dłoni/stopy płasko do ziemi6. Nie było więc w stanie odepchnąć się od ziemi ani poruszać kończynami w naprzemiennej kolejności, jak to robią lądowe czworonogi.

Ichtiostega posiadała również inne cechy problematyczne z punktu widzenia teorii ewolucji, np. konstrukcję kręgosłupa odmienną od ewolucyjnych założeń7 oraz liczbę palców na tylnej kończynie, których było siedem. Clack przyznała, że był to „problematyczny rodzaj”1 oraz stwierdziła, że „Ichtiostega, daleka od bycia przedstawicielem dewońskiego czworonoga, okazuje się na swój sposób wysoce wyspecjalizowana”5.

A zatem również to zwierzę nie spełnia roli formy przejściowej między zwierzętami wodnymi, a lądowymi.

Ogniwa pośredniego nadal brak

Po Ichtiostedze zapis kopalny nie zawiera żadnych innych ewentualnych kandydatów na formy przejściowe. Clack stwierdza: „Zapis kopalny czworonogów postdewońskich jest notorycznie skąpy przez około 30 milionów lat po granicy dewonu i karbonu (epoka Missisip)”5. To samo potwierdza Michael Benton ( również paleontolog zajmujący się kręgowcami), mówiąc z nadzieją: „Być może w pełni lądowe czworonogi pojawiły się dopiero 25 milionów lat później w karbonie”2. Ale to tylko być może…

Ewolucja czworonogów bez potwierdzenia

Nie dość, że brakuje dowodów w postaci form przejściowych woda-ląd, to istnieje również problem związany z datowaniem. Wszystkie omówione wyżej skamieniałości przypisane są do bardzo krótkiego przedziału czasowego w dewonie środkowym i górnym (385-365 milionów lat temu)1-3,5. 20 milionów lat to bardzo krótki okres na zaistnienie całej tej rzekomej ewolucji.

Ponadto niedawne odkrycie jeszcze bardziej skomplikowało całą sprawę. W 2010 r. doniesiono, że odnalezione zostały dobrze zachowane ślady tras czworonogów lądowych na terenie starożytnej morskiej równiny pływowej w Polsce, które przypuszczalnie mają 397 milionów lat8. Te skamieniałe ślady stóp wskazują na istnienie w tamtym czasie grupy dwumetrowych czworonogów lądowych o grubych kończynach.

Ponieważ ślady te zostały odciśnięte, zanim wszystkie omawiane w tym artykule zwierzęta zaistniały, cała historia ewolucji czworonogów upada. Autorzy badania z 2010 r. stwierdzili: „[Ślady] zmuszają do radykalnej ponownej oceny czasu, ekologii i warunków środowiskowych przejścia między rybami a czworonogami, a także kompletności zapisu kopalnego ciał”9. Po zapoznaniu się z tymi badaniami Clack przyznała w The Guardian: „To wysadza całą historię z wody, że tak powiem”9.

Wniosek

Ewolucyjna historia przemiany czegoś, co żyje w wodzie, w coś, co żyje na lądzie, nie wygląda wiarygodnie. Seria skamieniałych rybopodobnych stworzeń bardziej komplikuje sprawę niż rozjaśnia. Natomiast ślady w pełni lądowych czworonogów odnalezione w skałach datowanych na starsze od tych, w których znaleziono rzekome formy przejściowe, ostatecznie kładzie krzyżyk na ewolucyjnym scenariuszu.


Przypisy

  1. Clack, J. 2012. Gaining Ground: The Origin and Evolution of Tetrapods. Bloomington, IN: Indiana University Press.
  2. Benton, M. J. 2015. Early Tetrapods and Amphibians. In Vertebrate Paleontology. West Sussex, UK: John Wiley & Sons Ltd.
  3. Dial, K. P., N. Shubin, and E. L. Brainerd. 2015. Great Transformations in Vertebrate Evolution. Chicago, IL: University of Chicago Press.
  4. Wood, T. W. P. and T. Nakamura. 2018. Problems in Fish-to-Tetrapod Transition: Genetic Expeditions Into Old Specimens. Frontiers in Cell and Developmental Biology. 6: 70.
  5. Clack, J. A. 2009. The Fish-Tetrapod Transition: New Fossils and Interpretations. Evolution: Education and Outreach. 2: 213-223.
  6. Pierce, S. E., J. A. Clack, and J. R. Hutchinson. 2012. Three-dimensional limb joint mobility in the early tetrapod Ichthyostega. Nature. 486: 523-526.
  7. Pierce, S. E. et al. 2013. Vertebral architecture in the earliest stem tetrapods. Nature. 494: 226- 229.
  8. Niedźwiedzki, G. et al. 2010. Tetrapod trackways from the early Middle Devonian period of Poland. Nature. 463 (7227): 43-48.
  9. McVeigh, K. Footprints show tetrapods walked on land 18m years earlier than thought. The Guardian. Posted on guardian.co.uk January 6, 2010, accessed January 21, 2010.

Opracowano na podstawie: J. P. Tomkins, „The fossils still say ‘no’: the fins-to-feet transition”, Acts&Facts, Institute for Creation Research, marzec 2021, s. 10-13.

Zobacz również

Popularne artykuły

Dlaczego atakują nas komary?

Znamy je z uciążliwych dla nas, ludzi, gustów żywieniowych. Potrafią nas zlokalizować między innymi dzięki zdolności wykrywania dwutlenku węgla (CO2) w naszym...

Czy istnieją biologiczne dowody na niedawne stworzenie życia?

Podczas jednej z moich częstych wizyt w biurze dyrektora liceum, jego indywidualna opieka dostarczyła mi lekcję życia, o której nigdy nie zapomniałem. Jego słowa...

Wiek ziemi – co o nim wiemy?

Żadna metoda naukowa nie jest w stanie udowodnić, jaki jest wiek ziemi lub wszechświata. Wszystkie oceny wieku ziemi oparte są na obliczeniach,...