Woda wydaje się czymś oczywistym – odkręcasz kran i płynie. Jednak gdy spojrzy się szerzej, widać, że czysta woda staje się dobrem deficytowym.
Morza i oceany, które kiedyś kojarzyły się z nieskończonymi zasobami, dziś borykają się z problemami, o których wolelibyśmy nie słyszeć. A morza głosu nie mają, więc ich nie słyszymy. Na szczęście są też ludzie, którzy zwracają na to uwagę. To m.in. dzięki ich zaangażowaniu zanieczyszczenie wód stało się tematem globalnym. Temat ten jest szczególnie dotkliwy w przypadku mórz zamkniętych, takich jak Bałtyk czy Morze Śródziemne.
Najważniejsze informacje w skrócie
- Do wód na świecie trafia 19-23 mln ton plastiku rocznie – to nawet 548 mld butelek.
- Jeden litr brudnej wody potrafi skazić 8 litrów czystej.
- „Martwe strefy” obejmują ogromne obszary, np. 16 405 km2 w Zatoce Meksykańskiej.
- W Bałtyku martwe strefy zajmują już 70 tys. km2 – to tyle co powierzchnia Irlandii.
- Po II wojnie światowej w Bałtyku zatopiono ok. 40 tys. ton broni chemicznej.
- Statki zrzucają do Bałtyku rocznie 200 mln m3 zanieczyszczonej wody ze skruberów.
Światowe zanieczyszczenie wody
Wyobraź sobie rzekę, w której jeszcze kilkadziesiąt lat temu ludzie łowili ryby, a dzieci kąpały się w upalne lato. Dziś ta sama woda pachnie chemikaliami, a zamiast ryb unosi się w niej folia, resztki plastiku i inne śmieci. Takich miejsc na świecie są tysiące. Codziennie do rzek, jezior, mórz i oceanów trafiają niewyobrażalne ilości odpadów. Przyjmuje się, że jest to od 19 do 23 milionów ton odpadów plastikowych rocznie1. Dziennie jest to aż 2000 śmieciarek. A ile to by było butelek napojów 2 litrowych? Jedna butelka waży średnio 42 gramy. Według wyliczeń wychodzi nam 452-548 miliardów butelek rocznie. Zauważ, że mówimy tylko o plastiku, a nie tylko on wpływa do wód. Są jeszcze ścieki, w tym trująca chemia i ropa. Trudno to ogarnąć rozumem? To tak, jakby kilkanaście pociągów towarowych dziennie wyrzucało swój ładunek wprost do wody.
Najgorsze jest to, że wystarczy niewiele, by zniszczyć coś, co z pozoru wydaje się odporne. Jeden litr brudnej wody potrafi skazić nawet osiem litrów czystej wody2. Wystarczy mały wyciek, by cały staw czy fragment rzeki zamienił się w martwą strefę.
Efekt? Ryby duszą się w wodzie, w której nie ma już tlenu. Powstają obszary, gdzie życie praktycznie zanika. Naukowcy nazywają je „martwymi strefami”. Jedna z nich w Zatoce Meksykańskiej osiągnęła wielkość 16 405 km2, ale co roku zmienia swoją wielkość3.
To niewiele mniej niż województwo łódzkie liczące 18 219 km2.
Oceany i morza, które kiedyś postrzegano jako „nieskończone”, dziś same wołają o pomoc. Na powierzchni Pacyfiku powstały gigantyczne „wyspy śmieci”, dryfujące plamy plastiku wielkości kilku państw. Na Morzu Śródziemnym stężenie mikroplastiku jest już tak wysokie, że naukowcy określają je jako najbardziej zanieczyszczone morze świata4. A ile jest krajów, które przyczyniają się jego degradacji? Całkiem sporo, a są to:
- Europa: Hiszpania, Francja, Monako, Włochy, Malta, Słowenia, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania i Grecja.
- Azja: Turcja, Cypr, Syria, Liban, Izrael, Palestyna.
- Afryka: Egipt, Libia, Tunezja, Algieria, Maroko.
I tu pojawia się pytanie: jak długo można traktować oceany, morza i rzeki jak wielki kosz na śmieci? Zwierzęta nie mają wyboru – żółwie połykają plastikowe reklamówki, ryby filtrują wodę pełną toksyn, a delfiny czy foki zaplątują się w sieci i odpady. My mamy wybór. Tylko czy wystarczy odwagi i woli, by coś naprawdę zmienić?
Zanieczyszczenie Bałtyku
Bałtyk to nasze „wewnętrzne morze” – piękne, ale też wyjątkowo wrażliwe. W przeciwieństwie do oceanów jest on płytki i niemal zamknięty. Wymiana wód z Morzem Północnym zajmuje mu nawet kilkadziesiąt lat. To oznacza jedno – jeśli coś do niego trafi, zostaje tu na bardzo długo.
Eutrofizacja w Bałtyku
Codziennie do Bałtyku wpływają ścieki komunalne, spływy z pól nawożonych azotem i fosforem, resztki z przemysłu i żeglugi. Efekt? Bałtyk jest dziś jednym z najbardziej zanieczyszczonych mórz świata. Jego wody cierpią na eutrofizację – czyli nadmiar substancji odżywczych, które powodują zakwity sinic5. Każdy, kto spędzał wakacje nad morzem, zna to zjawisko – zielona, gęsta woda, zamknięte kąpieliska i charakterystyczny zapach.
Martwe strefy w Bałtyku
Do tego dochodzi problem martwych stref. Woda staje się przeładowana składnikami odżywczymi, co wywołuje masowe zakwity glonów. Początkowo wydaje się, że życia jest więcej, bo rośnie liczba organizmów żywiących się fitoplanktonem. Jednak gdy sezon wegetacyjny się kończy, ogromne ilości martwych glonów opadają na dno. Tam zaczynają je rozkładać bakterie, zużywając przy tym tlen rozpuszczony w wodzie. Efekt? W głębszych rejonach szybko pojawia się deficyt tlenu, aż zużyty zostaje niemal cały. Konsekwencją tego jest to, że w osadach powstaje trujący siarkowodór. To gaz, który zabija żywe organizmy denne, zamieniając dno morza w pustynię biologiczną6.
Tak powstają martwe strefy. W Bałtyku zajmują one dziś nawet 70 tysięcy kilometrów kwadratowych – to tyle co powierzchnia całej Irlandii7. To jeden z największych takich obszarów na świecie. Naukowcy ostrzegają, że jeśli dopływ biogenów nie zostanie ograniczony, martwe strefy będą się powiększać.
Broń konwencjonalna i chemiczna zatopiona w morzu
Bałtyk to także morze z „trudną przeszłością”. Po II wojnie światowej zatopiono tu około 40 tysięcy ton broni konwencjonalnej i chemicznej8. Do dziś na dnie zalegają środki bojowe wypełnione iperytem siarkowym, tabunem i innymi związkami chemicznymi. To tykająca bomba ekologiczna – nikt nie wie, kiedy i w jakiej skali toksyny zaczną się wydostawać.

Spaliny w Bałtyku
Nieraz słyszeliśmy historie o tym, że ktoś w Polsce dostał mandat za mycie samochodu przed domem bo używał do tego chemii. W porównaniu z tym, co dzieje się na morzu, takie „grzeszki” wyglądają na zupełnie niewinne.
Statki pływające po Bałtyku spalają najtańsze, mocno zanieczyszczone paliwo. Żeby spełnić normy, montuje się na nich tzw. skrubery – płuczki spalin. Problem w tym, że zamiast do powietrza, ogromne ilości toksyn trafiają prosto do wody. Mowa o 200 milionach metrów sześciennych zanieczyszczonej wody rocznie – pełnej siarki, metali ciężkich i rakotwórczych związków organicznych9.
Dla armatorów to czysty biznes, bo dzięki temu oszczędzają pieniądze. Jednak dla morza to dramat. Bałtyk, i tak jedno z najbardziej wrażliwych mórz świata, staje się wielkim zbiornikiem odpadów. Tym gorzej, że przecież nie widać ich gołym okiem. Do tego dochodzą wycieki paliw, olejów i śmieci z jednostek pływających – wszystko to pozostaje w wodzie, która i tak wymienia się bardzo powoli.
Bałtyk, choć wygląda na spokojne morze wakacyjne, zmaga się więc z ogromnymi problemami ekologicznymi. Widać je gołym okiem – zamykane kąpieliska, sinice na plażach, coraz mniejsze połowy ryb.
Krajami nadbałtyckimi są: Szwecja, Finlandia, Rosja, Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Niemcy, Dania. I tu warto zadać pytanie: jeśli nawet tak małe morze jak Bałtyk, otoczone przez mocno uprzemysłowione kraje, nie radzi sobie z zanieczyszczeniem… to co czeka inne akweny?
Warto też pamiętać, że ryby żyją w tym samym zanieczyszczonym środowisku. Wszystko, co trafia do wody – metale ciężkie, mikroplastik czy chemikalia – wchodzi w łańcuch pokarmowy. Ostatecznie osadzają się one również w organizmach ryb, które potem trafiają na nasze stoły. To rodzi pytanie, czy spożywanie ryb z Bałtyku i innych skażonych akwenów jest w pełni bezpieczne? Jeśli chcesz zdrowiej się odżywiać możesz zajrzeć do naszego działu z przepisami kulinarnymi.
Czy można zatrzymać zanieczyszczenie wód w Bałtyku?
Wbrew pozorom odpowiedź nie musi być pesymistyczna. Bałtyk, choć mocno obciążony, nie jest jeszcze morzem straconym. Natura ma ogromną zdolność do regeneracji – trzeba jej tylko nie przeszkadzać.
Ograniczenie dopływu biogenów
Pierwszy krok to ograniczenie dopływu biogenów. Rolnictwo w regionie Bałtyku od lat stosuje coraz więcej nawozów, a każda nadwyżka azotu czy fosforu ląduje w rzekach i ostatecznie w morzu. Tu ogromną rolę odgrywa unijna dyrektywa azotanowa i krajowe programy, które regulują, kiedy i jak można nawozić pola10. Czy to wystarczy? Nie, ale bez tego zakwity sinic byłyby jeszcze gorsze.
Ścieki
Drugim źródłem są ścieki. W Polsce i w innych krajach regionu powstają nowe oczyszczalnie. Dzięki funduszom unijnym widać poprawę, bo zanieczyszczone ścieki komunalne już nie trafiają wprost do rzek. Ale nie wszędzie jest tak kolorowo. Wciąż zdarzają się awarie i zrzuty nieoczyszczonych ścieków, które w parę godzin potrafią zniszczyć jakość wody w całym akwenie.
Czystsza żegluga
Trzecia sprawa to żegluga. Skrubery, o których już była mowa, to temat coraz głośniejszy. Kilka państw zakazało zrzutów wód płuczkowych na swoich wodach terytorialnych11. Jeśli decyzje zapadną na szczeblu Unii Europejskiej lub Międzynarodowej Organizacji Morskiej, byłby to krok milowy w ochronie morza. Można też przechodzić na czystsze paliwa – droższe, ale o wiele mniej szkodliwe dla wody i powietrza.
Oczyszczenie dna morskiego
Nie wolno zapominać o starych bombach ekologicznych. Setki tysięcy ton broni chemicznej leżące na dnie Bałtyku to temat trudny i kosztowny, ale nieunikniony. Naukowcy alarmują, że trzeba ją monitorować i w dłuższej perspektywie usuwać. Korozja pocisków postępuje i prędzej czy później, jeśli nic nie będzie robione, to chemia przedostanie się do morza.
Czy da się więc zatrzymać zanieczyszczenie? Na pewno da się je ograniczyć. Całkowite wyeliminowanie nie jest realne, bo człowiek zawsze będzie korzystał z morza – dla transportu, rybołówstwa czy turystyki. Można jednak sprawić, że Bałtyk przestanie się dusić i znów stanie się zdrowszym ekosystemem. Warunek jest jeden: wszystkie państwa muszą grać do jednej bramki. Bo jeśli nawet jeden kraj będzie lekceważył zasady, to będzie cierpiało całe morze.
25 września 2025 r. (ostatni czwartek września) – Światowy Dzień Morza
Każdego roku w ostatni czwartek września obchodzony jest Światowy Dzień Morski. To święto ustanowiła Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) – agencja ONZ. Zajmuje się ona bezpieczeństwem żeglugi i ochroną środowiska morskiego. Celem tego dnia jest przypomnienie, jak ogromne znaczenie mają morza i oceany dla naszego życia, oraz jednocześnie zwrócenie uwagi na zagrożenia, które im zagrażają.
Hasło przewodnie zmienia się co roku. Raz dotyczy bezpieczeństwa marynarzy, innym razem nowoczesnych technologii w żegludze czy redukcji emisji gazów cieplarnianych. W 2023 roku położono nacisk na ochronę środowiska morskiego12.
Statki pływające po morzach i oceanach przewożą m.in. jedzenie, ropę, gaz i kontenery z elektroniką. Morza są kręgosłupem światowej gospodarki, ale jednocześnie delikatnym ekosystemem. Ten niestety coraz gorzej radzi sobie z nadmiarem „presji ze strony zanieczyszczenia”.
Z okazji Światowego Dnia Morza w Gdyni, Gdańsku i Szczecinie oraz innych miastach Polski specjalnie podświetlane są budynki przeważnie związane z infrastrukturą morską. Są to np. kapitanaty portów, a także żurawie czy statki zacumowane w portach.
Czy Święto Morza to to samo co Światowy Dzień Morski?
Choć nazwy brzmią podobnie, to wcale nie jest to to samo święto. Światowy Dzień Morski to międzynarodowe święto ustanowione przez ONZ i Międzynarodową Organizację Morską. Obchodzone jest co roku w ostatni czwartek września i dotyczy głównie żeglugi, transportu morskiego i ochrony środowiska na skalę globalną.
Święto Morza, znane też jako Dni Morza, to uroczystość marynarzy, rybaków, żeglarzy, stoczniowców i wszystkich, których życie związane jest z morzem. Zainicjowano je w 1932 roku w Gdyni i szybko stało się wydarzeniem państwowym13. Do dzisiaj gromadzi tłumy mieszkańców i turystów. Po wojnie tradycja była kontynuowana także w innych miastach nad Bałtykiem. Dziś obchody mają często formę festynów z paradą okrętów, koncertami szant, sztucznymi ogniami czy symbolicznym orszakiem Neptuna.

Morze w Piśmie Świętym
Morze w Biblii to coś więcej niż tylko woda. W wielu miejscach Pisma Świętego pojawia się jako przestrzeń zagrożenia, ale też tło niezwykłych wydarzeń.
Przejście Izraelitów przez Morze Czerwone
Najbardziej znana jest oczywiście historia przejścia Izraelitów przez Morze Czerwone (niektórzy badacze uważają, że mogło to być Morze Trzcin). Wydarzenia te zostały opisane w 14 i 15 rozdziale Księgi Wyjścia. To jeden z ważniejszych momentów Starego Testamentu. Lud uciekający z Egiptu staje naprzeciw nieprzekraczalnej bariery wody. Dopiero cud otwarcia morza pozwala przejść suchą stopą, a dla prześladowców kończy się zagładą. Interwencja Boża pokazała, że Stwórca panuje nawet nad żywiołem, który wydaje się nie do zatrzymania. Warto przy okazji wspomnieć, że zarówno Izraelici, jak i Egipcjanie widzieli cuda podczas tzw. plag egipskich. Pisaliśmy o nich w artykule: Miłość Boża poddana ciężkiej próbie – cz. 3: plagi egipskie.
Potop
W Biblii znajdziemy też opis potopu, który – chcąc nie chcąc – związany był z morzami i wodami. Katastrofa, która miała oczyścić ziemię z grzechu, pokazuje zarówno niszczącą siłę wody, jak i jej odradzający wymiar. To dzięki niej zaczęła się nowa historia ludzkości. Więcej informacji o potopie znajdziesz w artykule: Miłość Boga poddana ciężkiej próbie – cz. 1: potop Noego.
Jezioro Galilejskie
Przejdźmy teraz do Nowego Testamentu gdzie ważną rolę odgrywa Jezioro Galilejskie. To co prawda jezioro, a nie morze, ale warto o nim wspomnieć. Dlaczego? Bo to właśnie tam Jezus uciszył burzę i chodził po wodzie:
- On, powstawszy, zgromił wicher i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się! Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza”„ – Ewangelia Marka 4,39 (BT).
- „Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli” – Ewangelia Mateusza 14,26 (BT).
Te wydarzenia pokazały, że wody, po których nie da się chodzić, oraz żywioł, którego bali się doświadczeni rybacy, nie jest silniejszy od Syna Bożego.
Morze chaosu
Morze pojawia się także w Apokalipsie. Tam jest obrazem chaosu, z którego wyłania się zło („I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza” – Apokalipsa 13,1).
Tyr – twierdza morska
W Piśmie Świętym znajdziemy również odniesienia do miast, których potęga wiązała się z morzem. Dobrym przykładem jest Tyr. Była to fenicka twierdza składające się z dwóch części. Jedna leżała na lądzie, druga zaś na wyspie i była niezmiernie trudna do zdobycia. Oddzielała ją od lądu morska woda. Na podstawie zapisów Juliusza Flawiusza uznaje się, że twierdza przez 13 lat była oblegana przez króla Nabuchodonozora II14. Pomimo zawartego rozejmu miasto nie zostało zdobyte militarnie. Dopiero Macedończycy w 332 roku p.n.e., gdy zbudowali wielką groblę, zdołali wedrzeć się do twierdzy, całkowicie ją niszcząc15.
Inne wersety
Oczywiście morze w Piśmie Świętym pojawia się również w innych wersetach, jak chociażby w Księdze Jonasza czy Dziejach Apostolskich, gdy apostoł Paweł był uczestnikiem katastrofy morskiej. I na zakończenie: czy rzeki mogą klaskać? No… praktycznie to nie, ale w języku poetyckim, dla którego nie ma granic, już tak. W Psalmie 98,8 czytamy „Niech rzeki klaszczą w dłonie, niech góry razem wołają radośnie”. Dla tych, którzy lubią poezję i obrazy pełne metafor, Psalmy są idealną księgą – bo właśnie tam natura najczęściej przemawia językiem poezji.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jakie są główne źródła zanieczyszczeń w Bałtyku?
Ścieki komunalne, spływy z pól nawożonych azotem i fosforem, zrzuty z przemysłu i żeglugi.
Czym są martwe strefy w morzach?
To obszary pozbawione tlenu, w których giną ryby i organizmy denne – powstają przez nadmiar biogenów i rozkład glonów.
Dlaczego Bałtyk jest szczególnie narażony na zanieczyszczenia?
Bo jest płytki i prawie zamknięty – wymiana wód trwa kilkadziesiąt lat, więc toksyny i ścieki pozostają tam bardzo długo.
Czy Bałtyk można jeszcze uratować?
Tak, ograniczając dopływ biogenów, modernizując oczyszczalnie, kontrolując żeglugę i monitorując zatopioną broń chemiczną.
Czym różni się Światowy Dzień Morski od Święta Morza?
Światowy Dzień Morski to międzynarodowe święto ONZ (ostatni czwartek września). Święto Morza ma charakter lokalny i tradycyjny, obchodzone jest w Polsce od 1932 roku.
Polecamy również poniższe artykuły:
- Ochrona środowiska w Biblii? Naturalnie!
- Wody słone i słodkie – czy zwierzęta zmieniły preferencje środowiskowe przez miliony lat?
- Zanieczyszczenie światłem – czym jest i jak sobie z nim radzić?
- Religia w służbie cywilizacji – część 2: Środowisko i człowiek
Przypisy
- Plastic Pollution, UN Environment Programme, https://www.unep.org/plastic-pollution [dostęp: 19.09.2025].
- Raport o Gospodarce Wodnej na Świecie, Ośrodek Informacji ONZ w Warszawie, marzec 2003, https://www.unic.un.org.pl/iyfw/raport_gwns.php [dostęp: 19.09.2025].
- Karolina Mianecka, Zatoka Meksykańska. Tegoroczna „martwa strefa” jest większa niż zazwyczaj, Gazeta.pl, 05.08.2021, https://next.gazeta.pl/next/7,172392,27413427,zatoka-meksykanska-tegoroczna-martwa-strefa-jest-wieksza.html [dostęp: 19.09.2025].
- Katarzyna Nowak, Polacy kochają tam jeździć. Jest najbardziej zanieczyszczone na świecie, Interia Zielona, 03.09.2025, https://zielona.interia.pl/wiadomosci/swiat/news-polacy-kochaja-tam-jezdzic-jest-najbardziej-zanieczyszczone,nId,22301743 [dostęp: 19.09.2025].
- Zanieczyszczenia, Nasz Bałtyk, https://naszbaltyk.pl/zanieczyszczenia/ [dostęp: 19.09.2025].
- Tamże.
- Bałtyk umiera. Tak mało tlenu nie było w nim od 1500 lat. Powstała wielka martwa strefa, Twojapogoda.pl, 01.03.2024, https://www.twojapogoda.pl/wiadomosc/2024-03-01/baltyk-umiera-tak-malo-tlenu-nie-bylo-w-nim-od-1500-lat-powstala-wielka-martwa-strefa/ [dostęp: 19.09.2025].
- Zatopiona w Bałtyku broń chemiczna i konwencjonalna, Fundacja MARE, https://fundacjamare.pl/zatopiona-bron-chemiczna-i-konwencjonalna/ [dostęp: 19.09.2025].
- Paweł Wernicki, Spaliny ze statków zanieczyszczają Bałtyk, PortalMorski.pl, 08.05.2024, https://www.portalmorski.pl/zegluga/55621-spaliny-ze-statkow-zanieczyszczaja-baltyk [dostęp: 19.09.2025].
- Przeciwdziałanie zanieczyszczeniu wody przez azotany pochodzenia rolniczego, Europen Union, 19.05.2022, https://eur-lex.europa.eu/PL/legal-content/summary/fighting-water-pollution-from-agricultural-nitrates.html [dostęp: 19.09.2025].
- Paweł Wernicki, Spaliny ze statków zanieczyszczają Bałtyk, dz. cyt.
- Aneta Błędowska, Światowy Dzień Morza 2023, Wodne Sprawy, 27.09.2023, https://wodnesprawy.pl/swiatowy-dzien-morza-2023-swiatowy-dzien-morza-przy/ [dostęp: 19.09.2025].
- Święto Morza, Wikipedia, https://pl.wikipedia.org/wiki/Święto_Morza [dostęp: 19.09.2025].
- Siege of Tyre (586–573 BC), Wikipedia, Siege of Tyre (586–573 BC) [dostęp: 19.09.2025].
- Dariusz Kaliński, Starożytny Stalingrad. Oblężenie Tyru, CiekawostkiHistoryczne.pl, 08.01.2016, https://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/01/08/starozytny-stalingrad-oblezenie-tyru/ [dostęp: 19.09.2025].
© Źródło zdjęcia głównego: Canva.
