Wszechświat bez Boga – przegląd teorii (część 1)

Zobacz również

Odkąd świecka nauka wyrzuciła Boga ze swoich równań, nie ustają poszukiwania mające na celu wyjaśnienie, dlaczego istnieje wszechświat. Dziś obowiązuje teoria Wielkiego Wybuchu, ale nie jest to jedyna teoria, która istnieje. Oto przegląd świeckich teorii dotyczących początków (lub nie-początków) wszechświata i przyczyn naszego istnienia.

W czasach Oświecenia kosmologia dość szybko wykluczyła Boga jako praprzyczynę wszechświata i naukowcy zaczęli doszukiwać się naturalnych przyczyn istnienia kosmosu. Początkowo uznano, że wszechświat po prostu istnieje od zawsze. Później pojawiła się teoria Wielkiego Wybuchu mówiąca o tym, że wszechświat miał początek około 14 miliardów lat temu. Dziś jest to obowiązująca teoria.

Jednak teoria Wielkiego Wybuchu jest niepełna. Ma ona nawet swoich przeciwników, wśród których są też zwolennicy wiecznego wszechświata bez początku i końca. Natomiast naukowcy, którzy uznają teorię Wielkiego Wybuchu muszą zmierzyć się z przyczyną powstania wszechświata. O ile jedni naukowcy i myśliciele szukają wyjaśnień (o nich powiemy sobie następnym razem), o tyle inni po prostu uciekają z pola walki, twierdząc, że to bez sensu. Ale czy faktycznie tak jest?

Teoria stanu stacjonarnego

Początkowo większość naukowców była zdania, że wszechświat nie miał początku i nie będzie mieć końca. Tak też było w latach 20. XX wieku, gdy sir James Jeans po raz pierwszy zaproponował teorię stanu stacjonarnego, zwaną również teorią stanu ustalonego. Jednak dopiero w roku 1948 sir Fred Hoyle i inni naukowcy stworzyli konkretny model wszechświata stacjonarnego. Wysunęli hipotezę, według której wszechświat, rozszerzając się, jednocześnie tworzy nową materię, w związku z czym jej gęstość we wszechświecie się nie zmienia. Mimo rozszerzania się, taki wszechświat nie miałby ani początku, ani końca.

Nie jest tajemnicą, że Hoylem kierowało nie tyle szukanie naukowej prawdy, ile wyraźnie antyreligijne nastawienie do teorii Wielkiego Wybuchu. Uważał bowiem, że ta teoria o początku wszechświata za bardzo przypomina biblijne stworzenie świata. Dlatego on i powiązani z nim naukowcy z całych sił próbowali się jej przeciwstawić, postulując odwieczność wszechświata2.

Odkąd jednak astrofizycy odkryli dowody na rozszerzanie się wszechświata i zostały one potwierdzone w latach 60. XX wieku (choćby dzięki odkryciu kosmicznego promieniowania tła CMB), zapanowała teoria, że wszechświat jednak miał początek. Teoria stanu stacjonarnego została odrzucona przez większość naukowców. Jednak część z nich nadal rozwija ją w postaci teorii stanu quasi-stacjonarnego.

Wszechświat wiecznie rozszerzający się

Wydaje się, że współczesna nauka dochodzi do dwóch sprzecznych ze sobą wniosków. Z jednej strony przestrzeń wszechświata wydaje się być nieskończona. A skoro jest nieskończony obecnie, to wniosek taki, że był nieskończony od zawsze. Z drugiej strony wszechświat się rozszerza, przynajmniej lokalnie, tj. galaktyki oddalają się od siebie nawzajem. Jak pogodzić oba fakty naukowe? Wystarczy zaproponować odwieczne rozszerzanie się wszechświata. W tym modelu nasz wszechświat nigdy nie miał początku, a jedynie z czasem zmieniała się gęstość materii. Dawniej materia była bardziej gęsta niż obecnie, a teraz owa materia cały czas się rozrzedza3.

Dla tych naukowców „Wielki Wybuch” nie oznacza początku wszechświata, a jedynie moment, w którym wszechświat uzyskał obecne prawa fizyki. Powszechnie uważa się, że dawniej wszystkie siły wszechświata (elektromagnetyzm, grawitacja, oddziaływania silne i słabe) stanowiły jedną siłę. W czasie, gdy istniała tylko owa jednolita siła, mogły istnieć inne prawa fizyki. Jakie? Tego naukowcy już nie są w stanie określić4. Oprócz tego pojawia się problem, jak ostatecznie zagęszczone mogłyby być cząstki elementarne przed owym „Wielkim Wybuchem”.

Wszechświat oscylujący

Inna teoria wprost łączy ideę Wielkiego Wybuchu z ideą wiecznego wszechświata. Oscylujący wszechświat to pogląd, według którego wszechświat cyklicznie zapada się i wybucha na nowo. Taki model wszechświata wymaga krytycznej gęstości masy całego wszechświata (Ω) większej niż 1. Wtedy suma całej masy wszechświata powoduje spowalnianie jego rozszerzania się, a następnie zapadanie się go. Ostatecznie miałoby dojść do odwrotności Wielkiego Wybuchu, czyli do tzw. Wielkiego Kolapsu. Wreszcie nastąpiłby kolejny Wielki Wybuch5.

Ta teoria ma wiele słabych punktów. Po pierwsze, dane naukowe sugerują, że rozszerzanie się wszechświata zamiast zwalniać, wręcz przyspiesza. Dzieje się to również pomimo faktu, że Ω jest prawie na pewno równe 1. Sama ta wartość jest zbyt mała, aby spowodować zapadanie się wszechświata. I po drugie, nie znamy mechanizmu, który miałby powodować kolejne Wielkie Wybuchy. Zwłaszcza, że nawet nie znamy mechanizmu, który miałby spowodować obecny Wielki Wybuch6.

Na początku… nie było początku

Oryginalne podejście do tematu zaprezentowali w 1983 roku James Hartle i Stephen Hawking, zwolennicy teorii Wielkiego Wybuchu7. Model Hartle’a-Hawkinga zwany jest również propozycją bez granic, ponieważ dąży do pogodzenia dwóch faktów: nieograniczonej przestrzeni wszechświata z ograniczonym czasem jego istnienia. Swój model naukowcy opierają o ogólną teorię względności Alberta Einsteina, która przyjmuje, że trójwymiarowa przestrzeń i jednowymiarowy czas są nierozerwalnie powiązane ze sobą w postaci czterowymiarowej czasoprzestrzeni. Tym samym przestrzeń wpływa na czas i vice versa.

Jednak mechanika kwantowa zakłada istnienie tzw. czasu Plancka, równego 0,54 x 10-43 sekundy (lub 5,4 x 10-44 s). Jest to podstawowa jednostka czasu w naturze. Poniżej tego odcinka czasu to, co byłoby czasem, zachowuje się podobnie jak wymiary przestrzenne. Model Hartle’a-Hawkinga przenosi ten naukowy fakt na Wielki Wybuch. Według Hartle’a i Hawkinga mówienie o tym, co wydarzyło się przed tym, gdy wszechświat miał 0,54 x 10-43 sekundy, nie ma żadnego sensu. Dlatego bez sensu jest mówienie o czasowym początku wszechświata8. Wniosek Stephena Hawkinga: „Wszechświat spontanicznie wyłonił się z niczego”, tak po prostu9.

Czy to jeszcze nauka?

Cechą nauki, zwłaszcza nowożytnej, jest to, że człowiek szuka racjonalnych przyczyn zjawisk, które zachodzą dookoła nas. To samo dotyczy istnienia naszego wszechświata. Zamiast tego, w powyższym przeglądzie teorii kosmologicznych zobaczyliśmy raczej walkę z szukaniem początków wszechświata i jego przyczynowości. Skoro wszechświat nie ma początku – lub nie możemy mówić o jego początku – to nie ma on również przyczyny. Wszechświat istnieje, bo istnieje – i tyle. Nie ma sensu doszukiwać się przyczyn, bo ich po prostu nie ma.

Czy aby na pewno jest to jeszcze postawa naukowa? Czy może bardziej przypomina to kapitulację rozumu przed tym, co niezrozumiałe dla ludzi niewierzących? Bo jakkolwiek może to być niezrozumiałe dla ateistów i agnostyków, to dla ludzi wierzących jest to w pełni zrozumiałe. Wszystko, co istnieje w tym wszechświecie, ma swoją racjonalną przyczynę. I cały wszechświat nie jest tu wyjątkiem. Przyczyny powstania wszechświata leżą bowiem poza nim samym. Księga Rodzaju mówi wprost: „Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię”10. Podobnie jak garncarz nie jest częścią glinianego dzbana, który on tworzy, tak Bóg nie jest częścią tego wszechświata, lecz istnieje poza nim. Mamy więc wybór: praprzyczyna albo absurd, racjonalny Bóg albo bezsens. Co wybierzemy?

W części drugiej zajmiemy się świeckimi teoriami naukowców, którzy faktycznie szukają przyczyn powstania wszechświata.


Przypisy

  1. Lerner E., Bucking the big bang, New Scientist, 21 maja 2004, https://www.newscientist.com/article/mg18224482-900-bucking-the-big-bang/
  2. Pomeroy R., How Anti-Religious Bias Prevented Scientists from Accepting the Big Bang, Space.com, 16 maja 2018, https://www.space.com/40586-anti-religious-bias-the-big-bang.html
  3. Prescod-Weinstein C., Why the big bang may not have been the beginning of the universe, New Scientist, 23 czerwca 2021, https://www.newscientist.com/article/mg25033400-200-why-the-big-bang-may-not-have-been-the-beginning-of-the-universe/
  4. Faulkner D.R., Secular Alternatives to the Big Bang Are Expanding, Answers in Genesis, 10 września 2019, https://answersingenesis.org/big-bang/secular-alternatives-big-bang-expanding/
  5. Villanueva J.C., What is the Oscillating Universe Theory?, Universe Today, 24 sierpnia 2009, https://www.universetoday.com/38195/oscillating-universe-theory/
  6. Faulkner D.R., op. cit.
  7. Wolchover N., Physicists Debate Hawking’s Idea That the Universe Had No Beginning, Quanta Magazine, 6 czerwca 2019, https://www.quantamagazine.org/physicists-debate-hawkings-idea-that-the-universe-had-no-beginning-20190606/
  8. Faulkner D.R., op. cit.
  9. Holden M., God did not create the universe, says Hawking, Reuters, 2 września 2010, https://www.reuters.com/article/us-britain-hawking-idUSTRE6811FN20100902
  10. Rdz 1,1.

Zobacz również

Popularne artykuły

„Boska cząstka” – czym jest bozon Higgsa?

W 2012 roku naukowcy odkryli cząstkę o nazwie bozon Higgsa, znanej też jako "boska cząstka". Jakie jest znaczenie tego odkrycia?

Czy teoria Wielkiego Wybuchu wyklucza istnienie Boga?

Naukowcy odrzucający nauki Biblii mają przed sobą niełatwe zadanie. Muszą znaleźć nowe, „racjonalne” wytłumaczenie dla istnienia życia, powstania różnorodności gatunkowej czy pochodzenia...

Jak istoty pozaziemskie wpłyną na religie świata?

Istoty pozaziemskie rozbudzają wyobraźnię również ludzi religijnych. Pojawia się jednak pytanie, czy naprawdę je odnajdziemy, o ile w ogóle istnieją?
Skip to content