Co astronauci mówią na temat Boga?

Zobacz również

Wydaje się, że podróże kosmiczne i wiara w Boga nie idą ze sobą w parze. Czy aby na pewno? Zobaczmy, co na ten temat mogą powiedzieć nam najsłynniejsi astronauci.

Odkrycia naukowe i osiągnięcia technologiczne sprawiły, że kilkadziesiąt lat temu człowiekowi wreszcie udało się polecieć w kosmos. I to nie tylko na orbitę okołoziemską, ale również na Księżyc. Ateiści aktywnie chwalą te osiągnięcia nauki, zestawiając je z wiarą i teizmem, które według nich przyniosły tylko negatywne zjawiska, takie jak prześladowania na tle religijnym.

Pomijając oczywisty absurd tak arbitralnego stwierdzenia1, środowiska ateistyczne wydają się zapominać o pozytywnej roli, jaką w nauce i podróżach kosmicznych odegrała religia i wiara w Boga. Wydawałoby się, że to właśnie astronauci, jako ludzie najbardziej poświęceni nauce i odkryciom kosmicznym, powinni byli odrzucić “religijne zabobony”. Tymczasem jest to bardzo dalekie od prawdy, jak zobaczymy na przykładach.

Jurij Gagarin – ateista czy wierzący?

Pierwszym człowiekiem, który przekroczył linię Karmana2 i znalazł się w otwartej przestrzeni kosmicznej był radziecki kosmonauta Jurij Gagarin. Lot odbył się 12 kwietnia 1961 roku i stanowił on epokowe osiągnięcie ludzkości. Wśród ateistów krąży ciekawa legenda na temat tego kosmonauty. Po powrocie z kosmosu miał on wypowiedzieć następujące słowa: “Poleciałem w kosmos, ale nie zobaczyłem tam Boga”. Krąży również anegdota, według której premier ZSRR Nikita Chruszczow zapytał Jurija Gagarina, czy zobaczył tam Boga. Ten miał mu odpowiedzieć w prześmiewczym tonie: “Oczywiście, że tak!”. Chruszczow w równie prześmiewczym tonie miał powiedzieć: “Wiedziałem! Ale nie mów o tym nikomu innemu”3.

Tymczasem okazuje się, że to wszystko może być kłamstwem rozpropagowanym przez komunistyczny Związek Radziecki, który realizował politykę ateizmu państwowego. Co prawda książka pt. Droga w kosmos wydana pod nazwiskiem Gagarina, a napisana przez autorów widma, wypowiadała się krytycznie na temat religii. Ale jego przyjaciele mieli zupełnie inne wyobrażenie o nim. Anton Pierwuszyn w wydanej w 2011 roku biografii Gagarina pt. 108 minut, które zmieniły świat zauważa, że był on członkiem Kościoła prawosławnego i głęboko wierzącym człowiekiem4. Miał również przed odlotem ochrzcić swoją córkę w obrządku Kościoła prawosławnego5. To oznacza, że wcale nie był ateistą, jak próbowała wmówić nam radziecka ateistyczna propaganda.

Czy Jurij Gagarin to tylko jeden przypadek wierzącego radzieckiego kosmonauty? Okazuje się, że wielu kolegów Gagarina również było ludźmi wierzącymi. Należą do nich m.in. Gieorgij Grieczko (zm. 2017) czy Aleksiej Leonow (zm. 2019), pierwszy człowiek, który wykonał tzw. kosmiczny spacer6.

Misja Apollo 8 i czytanie Pisma Świętego

Wiara radzieckich kosmonautów w Boga napotykała liczne przeszkody z powodu linii ideologicznej Związku Radzieckiego. Zupełnie inaczej było w przypadku amerykańskich astronautów, którzy mieli znaczną swobodę w wyrażaniu swojej wiary w Boga, a nawet w Pismo Święte.

21 grudnia 1968 roku wystartowała misja Apollo 8, w której uczestniczyło trzech astronautów: Frank F. Borman II, James A. Lovell Jr. i William A. Anders. 24 grudnia, w dzień Wigilii Bożego Narodzenia, cała załoga odczytała pierwsze dziesięć wersetów Pisma Świętego o stworzeniu świata przez Boga. Bill Anders przeczytał wersety 1-4, Jim Lovell wersety 5-8, zaś Frank Borman wersety 9-10. Astronauci ogłosili, że to jest ich przekaz dla całego świata7 – w ciągu doby został on wyemitowany w wielu krajach świata.

Wszystko odbyło się ku zdumieniu ateistów, którzy postanowili nie spoczywać na laurach. Madalyn Murray O’Hair, założycielka organizacji American Atheists (Amerykańscy Ateiści), złożyła pozew przeciwko rządowi Stanów Zjednoczonych i organizacji NASA z powodu publicznej emisji czytania fragmentu Biblii. Uważała, że stanowi to złamanie Pierwszej Poprawki Konstytucji Stanów Zjednoczonych i zasady rozdziału Kościoła od państwa. Jednak jej pozew został odrzucony8.

Misja Apollo 11 i Wieczerza Pańska na Księżycu

Najbardziej znana misja programu Apollo to Apollo 11, która zakończyła się lądowaniem na Księżycu i przechadzką astronautów po jego powierzchni. Stało się to 20 lipca 1969 roku i był to pamiętny dzień dla całego świata, jednocześnie sygnalizujący zwycięstwo Amerykanów w wyścigu kosmicznym nad Rosjanami.

Niewielu jednak wie, że zanim astronauci Neil A. Armstrong i Buzz Aldrin wyszli na powierzchnię Srebrnego Globu (trzeci członek załogi, Michael Collins, pozostał na pokładzie modułu dowodzenia, który krążył wokół Księżyca), Aldrin przeprowadził obrzęd Wieczerzy Pańskiej9. Uczynił to jednak bez transmisji na cały świat, ponieważ w owym czasie NASA zmagała się z wyżej wspomnianym pozwem O’Hair i nie chciał zaogniać sytuacji. Po nadaniu transmisji do NASA i przeczytaniu J 15,5 z karteczki Aldrin przyjął chleb i wino. Był to pierwszy obrzęd Wieczerzy Pańskiej przeprowadzony na Księżycu i jak dotąd jedyny.

Buzz Aldrin zdecydował się na ten krok, aby jakoś godnie uczcić fakt lądowania na Księżycu. Na Ziemi był starszym kościoła prezbiteriańskiego w Webster w stanie Teksas. Wpadł na pomysł przeprowadzenia Wieczerzy Pańskiej na Księżycu po rozmowie z pastorem kościoła Deanem Woodruffem. Pastor dał mu srebrny kielich, wystarczająco mały i lekki, aby można go było przenieść w zestawie rzeczy prywatnych. Chleb i wino zostały umieszczone w plastikowych woreczkach, podobnie jak inna żywność zabierana w kosmos10.

Dzisiejsi astronauci

Przypadki powyższych astronautów nie są czymś odosobnionym. Również dzisiaj wielu z nich wierzy w jakąś formę duchowości, w Boga, a duża część z nich jest nawet chrześcijanami. Jednym z nich jest Victor Glover, astronauta i uczestnik pierwszego lotu operacyjnego kapsuły Crew Dragon firmy SpaceX, która 17 listopada 2020 roku zadokowała na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej11. Ale oprócz tego jest on członkiem Kościołów Chrystusowych. Wyznał, że zanim poleciał na Międzynarodową Stację Kosmiczną, wysłał na nią kielichy do Wieczerzy Pańskiej i Pismo Święte. Widać, że również jemu wiara nie przeszkadza w przeprowadzaniu misji o charakterze naukowym. Wiara w Boga wręcz pomagała mu oswoić się z samotnością w kosmosie. Wielu astronautów myśli dokładnie tak samo12.

Na powyższych przykładach widać wyraźnie, że wiara i religia wcale nie muszą być wrogami nauki i postępu technicznego. Wręcz przeciwnie, wiara i religia mogą wspierać naukowe osiągnięcia ludzkości. Innymi słowy nie trzeba być ateistą, aby właściwie uprawiać naukę. Dowodem na to są powyżsi astronauci. Mit o odwiecznej wrogości religii i nauki należy więc wyrzucić na śmietnik.


Przypisy

  1. Wszak religia jest źródłem wielu zasad moralnych, a instytucjonalny ateizm sam ma na koncie miliony ofiar, zwłaszcza w komunistycznym ZSRR i ChRL.
  2. Linia Karmana to umowna linia między ziemską atmosferą a otwartym kosmosem, na wysokości ok. 100 km.
  3. Shevchenko N., Did Soviet cosmonauts believe in God?, Russia Beyond, 7 maja 2021, https://www.rbth.com/history/333770-did-soviet-cosmonauts-believe-in-god
  4. Ibid.
  5. Gagarin’s family celebrated Easter and Christmas, Korolev used to pray and confess, Interfax Religion, 11 kwietnia 2011, http://www.interfax-religion.com/?act=news&div=8361
  6. Shevchenko N., op. cit.
  7. Zob. transkrypcja z lotu Apollo 8, dzień 4 (archiwum): https://web.archive.org/web/20090109121732/http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/ap08fj/15day4_orbits789.htm
  8. O’HAIR v. Paine, 312 F. Supp. 434 (W.D. Tex. 1969), https://law.justia.com/cases/federal/district-courts/FSupp/312/434/1468840/
  9. Neil Armstrong, który był deistą, nie uczestniczył w obrzędzie, po prostu się przyglądał.
  10. Carter J., 9 Things You Should Know About the Communion Service on the Moon, The Gospel Coalition, 17 lipca 2019, https://www.thegospelcoalition.org/article/9-things-you-should-know-about-the-communion-service-on-the-moon/
  11. Ross B., Christian astronaut – and his communion cups – lifting off on space station, The Christian Chronicle, 10 listopada 2020, https://christianchronicle.org/astronaut/
  12. Schratz P., Astronauts Found God in Space, Echoes, 26 lipca 2019, https://www.thebostonpilot.com/opinion/article.asp?ID=185546

Zobacz również

Popularne artykuły

Obrzydliwa tajemnica Darwina… jeszcze bardziej obrzydliwa!

Problem braku form przejściowych w zapisie kopalnym zauważył sam Karol Darwin, stwierdzając, że jest to argument przeciwko zaproponowanej przez niego koncepcji stopniowej...

Mit ewolucji małpy w człowieka

Czy oparcie całej gałęzi nauki o pochodzeniu o mit ewolucji ma sens? Przeciętny czytelnik często wiedziony jest do przekonania,...

Dlaczego atakują nas komary?

Znamy je z uciążliwych dla nas, ludzi, gustów żywieniowych. Potrafią nas zlokalizować między innymi dzięki zdolności wykrywania dwutlenku węgla (CO2) w naszym...
Skip to content