Tylko jedna epoka lodowcowa?

Zobacz również

Czy miała miejsce tylko jedna epoka lodowcowa, czy może kilka, albo aż kilkadziesiąt odrębnych zlodowaceń? Przyjrzyjmy się dostępnym nam dowodom.

Obecnie naukowcy ewolucjoniści uważają, że epoka lodowcowa trwała od około 2,6 mln lat temu do około 11 700 lat temu. Cała epoka, kiedy w wyższych szerokościach geograficznych dominował lądolód, nosi nazwę “plejstocen”. W chronologii ewolucyjnej stanowi ona część czwartorzędu i znajduje się między pliocenem (w trzeciorzędzie) a holocenem, który jest uznawany za naszą współczesną epokę.

Ponadto uważa się, że epoka lodowcowa była podzielona na tzw. glacjały i interglacjały. Glacjał to właściwy okres epoki lodowej, kiedy w chłodniejszych regionach kontynentów (w tym w Polsce) dominował lądolód i lodowce. Natomiast interglacjały to okresy przejściowe między dwoma glacjałami. Miały one zawsze trwać nieproporcjonalnie krócej od glacjałów, tj. średnio około 10 000 lat, zaś same glacjały średnio około 90 000 lat. A zatem cały cykl rzekomo trwał około 100 000 lat. Ale od 2,6 miliona do około 1 miliona lat temu ten cykl miał trwać tylko 40 000 lat1.

Epoka lodowcowa – historia badań

Warto wspomnieć, skąd w ogóle wzięła się idea epoki lodowcowej, w tym wielu takich epok. Początkowo w XVIII wieku naukowcy, badając rzeźbę terenu i osady na obszarach postglacjalnych, doszli do wniosku, że w przeszłości musiało dojść do powstania wielkich połaci lądolodu. Gdy jednak przyjrzeli się bliżej osadom, zauważyli, że osady glacjalne są oddzielone od siebie wąskimi pasami piasku i żwiru. Na początku XX wieku naukowcy uważali już, że były tylko cztery epoki lodowe. Taki paradygmat utrzymywał się przez około 60 lat. Ale w latach 70. pojawiła się idea, że epok lodowych było jeszcze więcej i miały na to wskazywać nowe dowody2.

Choć dziś większość naukowców jest zdania, że faktycznie miało miejsce nawet około 30 odrębnych epok lodowcowych podzielonych interglacjałami, istnieją poważne dowody sugerujące, że mieliśmy do czynienia tylko z jedną epoką lodowcową. Jakie to dowody?

Ewolucjoniści kontra epoka lodowcowa

Naukowcy ewolucjoniści, badając dowody na epokę lodowcową, próbują odtworzyć przeszły klimat na Ziemi. To oznacza również wyjaśnienie zagadki samego narastania lądolodu. Innymi słowy, skąd w ogóle wzięła się epoka lodowcowa i jakie procesy odpowiadają za to? Wbrew pozorom wyjaśnienie epoki lodowcowej wcale nie jest dla naukowców łatwe, biorąc pod uwagę prawa rządzące zjawiskami meteorologicznymi. Pozostaje to dla nich zagadką.

Co prawda naukowcy najczęściej odwołują się do tzw. cykli Milankovicia – głównie do cyklu niewielkich zmian w mimośrodzie orbity ziemskiej (co ok. 100 000 lat) i nachyleniu osi ziemskiej (co ok. 40 000 lat)3. Na pierwszy rzut oka wydaje się to przekonujące.

Ale jeśli te cykle trwały przez wiele milionów lat, to dlaczego dopiero około 2,6 miliona lat temu klimat ochłodził się na tyle, aby wejść w epokę lodowcową? Ponadto co sprawiło, że milion lat temu na klimat Ziemi dominujący wpływ przestał mieć 40 000-letni cykl nachylenia osi ziemskiej, a zaczął dominować 100 000-letni cykl zmian mimośrodu orbity naszej planety? Naukowcy nie mają odpowiedzi na te pytania.

Meteorologia epoki lodowcowej

Co jednak najistotniejsze, do dziś naukowcy nie są w stanie zidentyfikować dokładnych procesów meteorologicznych odpowiedzialnych za budowę lądolodu grubości nawet kilku kilometrów wzwyż. Tymczasem Michael J. Oard uważa, że aby doszło do powstania wielkich lodowców pokrywających duże obszary kontynentów, musiały zostać spełnione dwa warunki: chłodne temperatury i mnóstwo śniegu4. Oba zjawiska mogły być spowodowane wzmożoną aktywnością wulkaniczną zarówno na lądzie, jak i w morzach.

Według Oarda jedynie ogólnoświatowy potop, któremu towarzyszyły gwałtowne procesy tektoniczne, może być odpowiedzialny za pojawienie się epoki lodowcowej. W tym procesie podgrzane dzięki wulkanom oceany odparowały odpowiednią ilość wody do atmosfery ziemskiej. Następnie para wodna przeniosła się na wyższe szerokości geograficzne, gdzie zamieniła się w wielkie opady śniegu, z którego powstały lodowce5. Ponieważ z czasem oceany straciły swoją temperaturę, nie mogły już oddawać odpowiedniej ilości pary wodnej. Tym samym do epoki lodowej mogło dojść zasadniczo tylko raz6.

Inne dowody

Glina zwałowa

Glina zwałowa jest rodzajem skały osadowej. Powstała ona z materiału, który został zebrany przez lodowiec i zamarzł, następnie został zaniesiony na jego czoło, aż wreszcie roztopił się i osiadł. Występowanie gliny zwałowej świadczy o zasięgu lądolodu bądź lodowca. W Polsce występuje ona na obszarze niemal całego kraju, oprócz gór na południu.

Wydawałoby się, że przy wielu odrębnych i długotrwałych epokach lodowych glina zwałowa powinna była być zanoszona na bardzo duże odległości (tj. kilka tysięcy kilometrów). Tymczasem naukowcy odkrywają, że zdeponowane osady mają przede wszystkim charakter lokalny, tj. pochodzący z lokalnego podłoża skalnego. To by sugerowało zarówno tylko jedną epokę lodowcową, jak i fakt, że trwała ona stosunkowo krótko7.

Skamieniałości zwierząt epoki lodowcowej

Jeszcze innym dowodem są skamieniałości zwierząt. Faktem jest, że wiele gatunków zwierząt (w tym mamuty) wyginęło z powodu zmian klimatycznych, które zaszły po ustąpieniu epoki lodowcowej8. Jeżeli tak było, to dlaczego wygląda to tak, jakby przetrwały one wszystkie interglacjały (okresy między epokami lodowcowymi) w przeciągu 2,6 miliona lat? Ponadto nie ma dowodów na zmiany ewolucyjne w plejstocenie podczas interglacjałów. Dlaczego więc dopiero teraz, po ostatnim ociepleniu klimatu w holocenie, zwierzęta te wymarły?

Co więcej, skamieniałości zwierząt są bardzo rzadko znajdowane w plejstoceńskich warstwach interglacjalnych. Podczas interglacjałów te zwierzęta powinny były ponownie zasiedlić obszary, z których lądolód się wycofał na kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy lat. To oznacza, że należałoby się spodziewać niemałej ilości skamielin. Tymczasem są one znajdowane praktycznie tylko w obszarach peryferyjnych i tych, które nie doświadczyły zlodowacenia9. To oznacza, że lądolód i lodowce nie mogły się wtedy cofać tak daleko na północ, jak to jest dzisiaj, gdy owym lądolodem pokryte są tylko Grenlandia i Antarktyda.

Podsumowanie

Odpowiedzią na wszystkie powyższe pytania może być tylko to, że miała miejsce jedna epoka lodowcowa. Podczas tej epoki lodowej dochodziło do okresowego cofania się (regresji) i nachodzenia (transgresji) lądolodu. To, co jest przez ewolucjonistów interpretowane jako odrębne zlodowacenia podzielone interglacjałami, w rzeczywistości było jedną epoką lodową. Była ona co najwyżej podzielona na stadiały, gdy lądolód się rozprzestrzeniał, i interstadiały, gdy lądolód się cofał, ale tylko częściowo. Oprócz tego część dowodów wskazuje również na przyczyny i krótkotrwałość całej epoki lodowcowej – zgodnie z narracją biblijną o globalnym potopie10.


Przypisy

  1. Oard M. J., Only One Ice Age, Answers in Genesis, 1 października 2004, https://answersingenesis.org/environmental-science/ice-age/only-one-ice-age/
  2. Ibid.
  3. Buis A., Milankovitch (Orbita) Cycles and Their Role in Earth’s Climate, NASA Global Climate Change, 27 lutego 2020, https://climate.nasa.gov/news/2948/milankovitch-orbital-cycles-and-their-role-in-earths-climate/
  4. Oard M. J., The Genesis Flood Caused the Ice Age, Answers in Genesis, 1 października 2004, https://answersingenesis.org/environmental-science/ice-age/genesis-flood-caused-the-ice-age/
  5. Ibid.
  6. Oard M. J., Only One…, op. cit.
  7. Ibid.
  8. Geggel L., 10 extinct giants that once roamed North America, Live Science, 15 sierpnia 2015, https://www.livescience.com/51793-extinct-ice-age-megafauna.html
  9. Oard M. J., Only One…, op. cit.
  10. Rdz 7-8.

Zobacz również

Popularne artykuły

Obrzydliwa tajemnica Darwina… jeszcze bardziej obrzydliwa!

Problem braku form przejściowych w zapisie kopalnym zauważył sam Karol Darwin, stwierdzając, że jest to argument przeciwko zaproponowanej przez niego koncepcji stopniowej...

Mit ewolucji małpy w człowieka

Czy oparcie całej gałęzi nauki o pochodzeniu o mit ewolucji ma sens? Przeciętny czytelnik często wiedziony jest do przekonania,...

Dlaczego atakują nas komary?

Znamy je z uciążliwych dla nas, ludzi, gustów żywieniowych. Potrafią nas zlokalizować między innymi dzięki zdolności wykrywania dwutlenku węgla (CO2) w naszym...
Skip to content