Pięć cudów ateistów – powstanie wszechświata

Zobacz również

Skąd pochodzimy my i wszystko, co nas otacza – czyli dlaczego magia nie jest nam potrzebna.

Ateizm to, zgodnie z etymologią i definicją encyklopedyczną[1], pogląd filozoficzny zaprzeczający istnieniu Boga. Może mieć on wiele odmian, podstaw i wyróżników[2], ale niezmiennie odnosi się on do braku istoty wyższej w światopoglądzie osoby, która nazywa siebie ateistą. Zwykle uważa się, że odejście od wiary w nadprzyrodzoność zjawisk jest dowodem na oświecenie, racjonalność i logiczność umysłu – ale czy na pewno?

Powstanie wszechświata – wszystko ma swój początek

Prawa termodynamiki są nieubłagane i zmuszają nas wszystkich do przyjęcia faktu, że wszystko musi mieć swój początek, także wszechświat. Wcześniej kultywowana teoria o jego przedwieczności musiała upaść wraz z rozwojem nauki. A ponieważ żaden jego fragment, ten teoretyczny również, nie lubi próżni, zaczęły powstawać nowe, coraz to ciekawsze teorie…

Ateizm i wiara w magię

Najstarszą zagadką z zakresu kauzalności zjawisk, jaką przedstawia się dzieciom, jest pytanie: „co było pierwsze – jajko czy kura?”. Nawet nasze pociechy rozumieją, czym jest skutek i że musi on mieć swoją przyczynę – wazon sam nie spadł, ktoś musiał go strącić lub źle odłożyć na półkę. Dzieciom przypisuje się również prawo do myślenia magicznego[3], u dorosłych jest to już jednak przypisywane zaburzeniom nerwicowym[4]. A jednak gdy zapytać denialistów (osoby negujące określone ustalenia, zaprzeczające faktom) boskiego pochodzenia wszechświata, skąd on się wziął, ich odpowiedź brzmi: „z niczego”. 

A więc magia?

Naukowcy usiłują odżegnywać się od takiej interpretacji najpopularniejszej obecnie teorii, jaką jest Wielki Wybuch. Zgodnie z nią wszechświat zapoczątkowało wydarzenie, które miało miejsce około 13,799-0,021 mld lat temu[5], przed którym nie istniał czas, dlatego nie można mówić o tym, co działo się przed nim[6]. Wygodny wybieg nie jest jednak wystarczającą odpowiedzią, dlatego pytanie „co było pierwsze” wciąż wisi w powietrzu.

Wielka ekspansja na skalę kosmiczną

Jeden z największych fizyków ubiegłego stulecia, Alan Guth, w latach osiemdziesiątych zaproponował coś, co miało rozwiać wszelkie wątpliwości, ale tak naprawdę stworzyło ich więcej. Mowa tu o teorii inflacji kosmologicznej[7], zgodnie z którą wczesny wszechświat przeszedł przez fazę szybkiego rozszerzania się, spowodowanego ujemnym ciśnieniem. Problem wciąż jednak pozostaje ten sam – skąd się wzięło to, co się tak szybko rozszerzyło?

Innym znanym i cenionym fizykiem, który tłumaczył powstanie wszechświata, nie tłumacząc go, jest Lawrence Krauss. W swojej książce „Wszechświat z niczego. Dlaczego istnieje raczej coś niż nic”[8] określił to „nic” jako kwantowy odkurzacz, przecząc samemu sobie – w końcu odkurzacz to nie nic, prawda? W dodatku, pomimo prób, nie udało się udowodnić prawdziwości tej teorii w sposób inny niż matematyczny (istnienie polaryzacji typu B, jednego z indykatorów słuszności twierdzenia, potwierdzają na razie tylko jedne badania[9]). Dorobek profesora Kraussa, choć pokaźny, nie może być wytłumaczeniem dla powstania wszystkiego, co nas otacza – coś nie może powstać z niczego. Musi istnieć jakiś początek.

Powstanie wszechświata – początek bez magii?

„Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” – Gen 1,1                             

W powstaniu wszechświata nie musiała uczestniczyć żadna magia, nie musimy szukać odpowiedzi na temat jego pochodzenia gdzieś na jego krańcach. Jest ona tuż obok, wynika z Boga, który jako Stwórca nie posiadający materialnej formy, nie ma pochodzenia – był, jest i zawsze będzie, stanowiąc jednocześnie punkt startowy wszystkiego. Od Niego wszystko się zaczęło.


Przypisy:

[1] https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/ateizm;3872014.html

[2] jw.

[3] Arthur Reber: Słownik psychologii, pod redakcją naukową prof. dr hab. Idy Kurcz i prof. dr hab. Krystyny Skarżyńskiej. Wyd. I. Warszawa: Wydawnictwo Scholar Sp. z o.o., 2002. ISBN 83-7383-007-3.

[4] Antoni Kępiński: Psychopatologia Nerwic. Wyd. I. Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2002. ISBN 788308041468.

[5] Planck Collaboration: Planck 2015 results. XIII. Cosmological parameters (ang.). InSpire, 2015-02-05. s. 31. [dostęp 2016-05-08].

[6] The Beginning of Time, Stephen Hawking [dostęp 2019-01-07] (ang.).

[7] Liddle A.R., Lyth D.H., Cosmological Inflation and Large-Scale Structure, Cambridge University Press, 2000, ISBN 0-521-57598-2

[8] https://ksiegarnia.proszynski.pl/product,62789

[9] „first direct evidence of cosmic inflation” BICEP2 results (ang.). 2014-03-17. [zarchiwizowane z tego adresu (2016-03-04)].

Zobacz również

Popularne artykuły

Czy istnieją biologiczne dowody na niedawne stworzenie życia?

Podczas jednej z moich częstych wizyt w biurze dyrektora liceum, jego indywidualna opieka dostarczyła mi lekcję życia, o której nigdy nie zapomniałem. Jego słowa...

Alpejskie ofiolity: pozostałości zaginionego oceanu

W 1813 roku francuski geolog Alexandre Brongniart opublikował artykuł na temat mineralogicznej klasyfikacji skał1, w którym wprowadził nową nazwę „ofiolity” dla zestawu...

Archeopteryks: ptak czy gad? A może nie?

Archeopteryks jest prawdopodobnie najsłynniejszą skamieliną, jaką kiedykolwiek odkryto. Ma mieszankę cech podobnych do ptaków i gadów, a po raz pierwszy opisany został zaledwie dwa lata...