Czy potop Noego zakrył Himalaje?

Zobacz również

Himalaje są najwyższym pasmem górskim na świecie, ze szczytami przekraczającymi 8000 m n.p.m. Aby potop zakrył te góry, potrzeba byłoby kilka razy więcej wody niż jest obecnie w oceanach. Dlatego ewolucjoniści wskazują na nie jako na dowód, że potopu Noego nie było. Czy mają rację?

Od czasu do czasu pojawia się zarzut, że aby zakryć wszystkie szczyty górskie świata, wód potopowych musiałoby być kilka razy więcej niż jest ich w oceanach1. Wśród pasm górskich wymienia się zwłaszcza Himalaje i najwyższy szczyt świata, Mount Everest (8848 m n.p.m.). Ale czy biblijny potop w ogóle musiał je zakryć?

Co mówi Pismo Święte?

Zarzut bierze się stąd, że według Pisma Świętego wody potopu zakryły wszystkie góry. W rozdziale 7. Księgi Rodzaju czytamy następujące słowa: “Wody zaś wzbierały coraz bardziej nad ziemią, tak że zostały zakryte wszystkie wysokie góry, które były pod niebem. Na piętnaście łokci wezbrały wody ponad góry, tak że zupełnie zostały zakryte” (wersety 19-20). Wspomniane w wersecie 20. piętnaście łokci według starożytnej rachuby wynosi około 7-8 metrów2. Innymi słowy według Pisma Świętego potop Noego zakrył wszystkie wysokie góry tak, że znalazły się one kilka metrów pod powierzchnią wody.

Rodzi się naturalne pytanie: czy chodziło również o takie wysokie góry jak Himalaje z ich najwyższym szczytem na Ziemi? Należy w tym wypadku ponownie sięgnąć do Pisma Świętego. Przedstawia ono bowiem ciekawy obraz świata przedpotopowego. W rozdziale 1. Księgi Rodzaju czytamy takie słowa o Ziemi: “Potem rzekł Bóg: Niech się zbiorą wody spod nieba na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd! I tak się stało. Wtedy nazwał Bóg suchy ląd ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. I widział Bóg, że to było dobre” (wersety 9-10). Tekst mówi o zebraniu się wód oceanicznych na jedno miejsce i powstaniu suchego lądu – w domyśle jednego.

Procesy górotwórcze

Nauka udowodniła, że dawniej Eurazja, Afryka, obie Ameryki, Australia i Antarktyda stanowiły jeden wielki kontynent. Ten fakt naukowy stanowi podstawę teorii dryfu kontynentalnego, a także teorii płyt tektonicznych. Dodatkowo potwierdza on to, co mówi Pismo Święte o jednym lądzie i jednym oceanie przed potopem.

Obecnie najwyższymi górami świata są Himalaje i inne pasma górskie towarzyszące im w regionie. Następne w kolejności są Andy. Inne pasma wysokich gór skalistych to m.in. Alpy, Kaukaz czy Kordyliery. Wszystkie te góry (i szereg innych gór) łączy jedna ważna cecha: powstały one w wyniku tzw. orogenezy alpejskiej lub fałdowania alpejskiego. Geolodzy uważają orogenezę alpejską za najmłodszą fazę fałdowania górskiego w historii Ziemi.

Do tych procesów górotwórczych przyczynił się właśnie dryf kontynentalny. Zderzanie się płyt tektonicznych powodowało wypiętrzanie się skał, co utworzyło góry. Himalaje powstały w wyniku zderzenia się (kolizji) płyty indyjskiej z płytą eurazjatycką. Alpy powstały, gdy z płytą eurazjatycką zderzyła się płyta afrykańska. Natomiast Andy pojawiły się w wyniku nachodzenia płyty południowoamerykańskiej nad oceaniczną płytę Nazca i zapadania się (subdukcji) tej drugiej.

Himalaje a potop Noego

Ewolucjoniści widzą w tym procesie miliony lat. Jednak istnieją dowody, że cały proces powstawania gór orogenezy alpejskiej miał miejsce w bardzo krótkim czasie: podczas potopu Noego, który trwał zaledwie jeden rok. Pismo Święte wspomina nie tylko o deszczu, ale również o “wytryśnięciu źródeł wielkiej otchłani”3, co jest rozumiane jako nagłe wydobycie się wielkich pokładów wód podziemnych na powierzchnię Ziemi. Takie gwałtowne wydarzenie, z towarzyszącymi trzęsieniami ziemi, z pewnością było w stanie rozszarpać jednolitą skorupę ziemską i podzielić ją na mniejsze jednostki znane nam dzisiaj.

To oznacza, że cały dryf kontynentalny rozpoczął się wraz z potopem. I to dryf kontynentalny odpowiada za orogenezę alpejską, czyli powstanie takich gór jak Andy, Alpy czy Himalaje. Tym samym odpowiedź na pytanie, czy potop Noego zakrył Himalaje brzmi: nie, ponieważ Himalaje wtedy jeszcze nie istniały. Pojawiły się one dopiero w wyniku zderzenia się płyty indyjskiej z płytą eurazjatycką, a cały proces tektoniczny został przez potop tylko zapoczątkowany4.

Podsumowanie

Skoro przed potopem Noego nie było Himalajów ani innych gór orogenezy alpejskiej, to jakie góry faktycznie wtedy istniały? Z pewnością były one znacznie niższe. Dziś na świecie istnieją również inne, niższe pasma górskie. Wiele z nich miało powstać w wyniku innych procesów górotwórczych, np. orogenezy kaledońskiej. Naukowcy kreacjoniści badają, czy te góry również powstały podczas potopu, czy już istniały przed potopem5,6. Możemy jednak być pewni, że góry przed potopem nie były tak wysokie, jak obecnie Himalaje. Tym samym potop Noego był w stanie zakryć wszystkie ówczesne góry, tak jak mówi Pismo Święte.


Przypisy

  1. Morris J. D., Did Noah’s Flood Cover the Himalayan Mountains?, Institute for Creation Research, 1 września 2003,  https://www.icr.org/article/did-noahs-flood-cover-himalayan-mountains
  2. Zarówno sumeryjski, jak i egipski łokieć wynosiły nieco ponad 50 cm.
  3. Rdz 7,11.
  4. Oard M., How did the waters of Noah’s Flood drain off the continents?, “Creation”, 37(3), lipiec 2015, s. 28-30, https://creation.com/how-did-the-waters-of-noahs-flood-drain
  5. Clarey T. L., Werner D. J., The pre-Flood world resembled Pangaea, “Journal of Creation”, 34(2), sierpień 2020, s. 8-11, https://creation.com/pre-flood-like-pangaea
  6. Snelling A. A., Noah’s Lost World, Answers in Genesis, 1 kwietnia 2014, https://answersingenesis.org/geology/plate-tectonics/noahs-lost-world/

Zobacz również

Popularne artykuły

Obrzydliwa tajemnica Darwina… jeszcze bardziej obrzydliwa!

Problem braku form przejściowych w zapisie kopalnym zauważył sam Karol Darwin, stwierdzając, że jest to argument przeciwko zaproponowanej przez niego koncepcji stopniowej...

Mit ewolucji małpy w człowieka

Czy oparcie całej gałęzi nauki o pochodzeniu o mit ewolucji ma sens? Przeciętny czytelnik często wiedziony jest do przekonania,...

Dlaczego atakują nas komary?

Znamy je z uciążliwych dla nas, ludzi, gustów żywieniowych. Potrafią nas zlokalizować między innymi dzięki zdolności wykrywania dwutlenku węgla (CO2) w naszym...
Skip to content