Tajemnice pisma chińskiego – cz. 5: Diabeł w chińskim piśmie

Zobacz również
Strona głównaZiemia i kosmosHistoriaTajemnice pisma chińskiego – cz. 5: Diabeł w chińskim piśmie
Posłuchaj artykułu
1.0x
0:00 ...
Audio generowane przez AI i może zawierać błędy

Zgodnie z Biblią szatan wzniecił rebelię w niebie, w którą wciągnął jedną trzecią aniołów (Ap 12,9). Po stworzeniu ludzi przez Boga, diabeł pojawił się w raju, aby skłonić pierwszą parę do grzechu. Kalkulował zapewne, że Bóg, który miłuje ludzi, daruje im grzech, a tym samym będzie musiał tolerować także jego grzechy w nieskończoność. Bóg miał inny plan, oparty na swojej ofierze, którego szatan nie przewidział z powodu własnej samolubnej natury.

Zakaz

Bóg podarował ogród Eden pierwszym ludziom i zaprosił ich, aby korzystali z owoców drzewa życia oraz innych drzew, z wyjątkiem jednego, które było drzewem próby (Rdz 2,16-17). Przedstawia to chińskie słowo „zaprosić”, „zerwać” 1. Wyobraża ono drzewo życia, o czym świadczy umieszczony w jego górnej części symbol Boga (Rys. 1).

symbol-Boga
Rys. 1. Symbol oznaczający Boga

Para ludzi na tle drzewa życia tworzy małżeńską jedność. Może chodzić tylko o Adama i Ewę, ponieważ obie osoby mają znak słonecznej światłości, czyli chwały Bożej. Autor chińskiego pisma ukazał ich tak jak Księga Rodzaju, gdzie Bóg zapowiedział, że Adam „złączy się z żoną swoją i staną się jednym ciałem” (Rdz 2,24 BW).

zaprosic-zerwac-chinski
Rys. 2. Znaki oznaczają kolejno: drzewo + para ludzi = zaprosić (zerwać)

Boży zakaz spożywania z drzewa poznania w raju był testem lojalności. Bóg wiedział, że jeśli Adam i Ewa zaufają w tej sprawie Jego Słowu, to oprą się pokusom szatana i uodpornią na jego zwiedzenia. Bóg powiedział Adamowi: „Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść, ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz” (Rdz 2,16-17 BW). Słowo „zakaz” (chiń. shù) wyobraża drzewo i usta. Usta mogą w piśmie chińskim oznaczać osobę i mowę, ale także spożywanie2. W późniejszej formie ten znak zawiera znak ogrodzonego ogrodu: 束, a więc zakaz spożywania z drzewa w centrum ogrodu. W górnej części znaku drzewa jest symbol Boga (Rys. 1), który dał zakaz, co do spożywania owoców z drzewa próby (Rdz 2,17).

zakaz-pismo-chinskie
Rys. 3. Znaki oznaczają kolejno: drzewo + usta (osoba) = zakaz

Poniższe chińskie słowo „ograniczenie” pokazuje drzewo oraz człowieka jako proch ziemi z kropką ze znaku słońca, która oznaczała słoneczną światłość. Ten znak pokazuje Adama przed jego upadkiem, kiedy był sam, a więc przed stworzeniem Ewy. Zgadza się to z biblijnym opisem, według którego Bóg dał zakaz spożywania owoców z drzewa poznania Adamowi, zanim stworzył Ewę (Rdz 2,17).

ograniczenie-pismo-chinskie
Rys. 4. Znaki oznaczają kolejno: drzewo + proch ziemi = ograniczenie

Zakaz spożycia owoców z drzewa poznania dobrego i złego był prawem Bożym (Rdz 2,17). Takie zrozumienie miał również autor chińskiego pisma, który w słowie „prawo” połączył znak ust, oznaczający osobę i spożywanie, z symbolem drzewa oraz Boga3.

prawo-pismo-chinskie
Rys. 5. Znaki oznaczają kolejno: osoba + drzewo + Bóg = prawo

Dwa drzewa w centrum raju

symbol-Boga-z-nieba
Rys. 6. Symbol Boga z nieba

Niezwykle interesujący jest chiński czasownik „zabraniać”, „zakazywać” (chiń. jin), który zawiera znaczenie tabu, a więc zakazu o charakterze sakralnym, który odnosił się do czegoś, co Bóg uczynił nietykalnym. W tym znaku występują obok siebie dwa drzewa4, które mają wspólny mianownik – symbol Boga z nieba (Rys. 6)5.

zakaz-ostrzezenie-chinski
Rys. 7. Znaki oznaczają kolejno: dwa drzewa + Bóg = zakaz (ostrzeżenie)

Dwa drzewa w raju stanowiły wybór: wierność lub niewierność, życie lub śmierć. Już z tego samego wynika, że oba były w centrum raju. Potwierdza to analiza dwóch wersetów (Rdz 2,9; 3,3). Hebrajski tekst jest niezwykle obrazowy, ponieważ zwrot „pośrodku ogrodu” (hebr. bəṯôḵ haggān) w dosłownym tłumaczeniu jest między nazwami obu drzew: „I drzewo życia – pośrodku ogrodu – i drzewo poznania dobra i zła” (Rdz 2,9). To, że nie chodziło wyłącznie o drzewo życia, które było w centrum raju, potwierdzają słowa Ewy o drzewie próby: „które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego” (Rdz 3,3 BT). Tradycja żydowska i chrześcijańska zgadza się z chińską, że oba drzewa były w centrum raju6. To jest fascynujące, że autor chińskiego pisma znał taki detal, który niezależnie występuje w Księdze Rodzaju, ale trzeba się wczytać w hebrajski tekst, aby go dostrzec.

tabela-1
Rys. 8.

Średniowieczny rabin Bachja ben Aszer wydedukował, że te drzewa musiały być połączone ze sobą wspólną podstawą, z której oba wyrastały, dlatego można było opisać zarówno drzewo życia, jak i drzewo próby jako rosnące w centrum raju7. Jego wyjaśnienie koresponduje z wizją raju na nowej ziemi w Apokalipsie, gdzie drzewo życia rośnie literalnie po obu stronach rzeki życia wypływającej od tronu Bożego: „i na obu brzegach rzeki drzewo żywota” (Ap 22,2 BW). Przy okazji opisu raju w ostatniej biblijnej księdze warto zwrócić uwagę na piękny paralelizm, który spina początek i koniec Pisma Świętego, co pokazuje poniższa tabelka.

tabela-2
Rys. 9.

Wąż czy inteligentna osoba?

Chińskie słowo „diabeł” ma ścisły związek z ogrodem Eden. Zawiera w sobie znak ogrodu, życia (ruchu), osoby i słowo „potajemnie”8. Zgodnie z Biblią do Ewy przemówił wąż (Rdz 3,1). Dopiero z kontekstu całej Biblii można wydedukować, że szatan użył węża jako medium. Dlatego zdumiewa zrozumienie, jakie posiadał autor chińskiego pisma, który ukazał go jako osobę.

diabel-pismo-chinskie
Rys. 10. Znaki oznaczają kolejno: ogród + osoba + życie + potajemnie = diabeł
potajemnie-slowo-chinskie
Rys. 11. „potajemnie”

Co odróżnia zwierzę od osoby? Zwierzęta nie mówią. Ewolucjoniści przez sto lat uczyli szympansów mowy, aby w ten sposób dowieść, że małpy mają wspólnego przodka z ludźmi, ale to się nie udało9. W słowie „diabeł” występuje znak osoby, a nie zwierzęcia, co jest znamienne. Diabeł zwodzi, działając „potajemnie”, „sekretnie”. W pierwotnej wersji chińskie słowo „potajemnie” przypominało węża (Rys. 11).

Te cztery znaki w słowie „diabeł” świadczą, że twórca chińskiego pisma miał podobne zrozumienie natury szatana, jak biblijni autorzy. Zobrazował go jako żywą osobę, która potrafi się poruszać, a jej działanie cechuje kamuflaż, czyli zwiedzenie. Takie zrozumienie harmonizuje z głęboką lekturą Biblii, z której wynika to samo, a mianowicie, że diabeł jest osobą, która pojawiła się w raju w sposób zakamuflowany, czyli jako wąż (Rdz 3,1).

Obcy morderca

Paweł z Tarsu ostrzegł, że diabeł potrafi przybrać każdą postać: żywą i umarłą (2 Kor 11,14). Biblia świadczy, że demony przybierają wygląd bogów i ludzi zmarłych, aby zwodzić żywych (Kpł 19,31; Pwt 18,10-11; Iz 8,19). Tak było w przypadku rzekomego ducha proroka Samuela, którego wywołała kananejska czarownica z Endor. Zjawa ta zidentyfikowała samą siebie z szatanem, nazywając Boga „wrogiem” Saula: „Dlaczego tedy pytasz mnie, skoro Pan odstąpił od ciebie i stał się twoim wrogiem?” (1 Sm 28,16 BW). Bóg nie mógłby posłać ducha Samuela do spirytystki, gdyż złamałby swój własny zakaz nekromancji (Pwt 18,11-12). Biblia podaje jako przyczynę śmierci króla Saula jego nieposłuszeństwo wobec Słowa Bożego, gdyż udał się do spirytystki (1 Krn 10,13). Tak to rozumieli starożytni bibliści, którzy mieli doświadczenie z demonicznymi istotami w świecie pogańskim10.

Twórca chińskiego pisma miał podobne zrozumienie w tej kwestii, skoro słowo „dusza” 魂 (chiń. hún) oddał znakiem chmury 云 (chiń. yun) i diabła 鬼 (chiń. gui). Zidentyfikował „dusze zmarłych” z demonami, które są duchowymi istotami, dlatego podobnie jak chmury potrafią przyjąć każdy kształt, jak ostrzegł apostoł Paweł (2 Kor 11,14). Nie przypadkiem szatan był pierwszym „kaznodzieją”, który wygłosił kazanie oparte na kłamstwie o nieśmiertelnej duszy, gdy skłamał: „Na pewno nie umrzecie” (Rdz 3,4). Demony potrafią doskonale naśladować głos, maniery, a nawet wygląd ludzi, w tym nieżywych. Takimi objawieniami wprowadzają w błąd żywych, jak w przypadku króla Saula. Upadli aniołowie kryją się także za kosmitami i fenomenami UFO, o czym więcej napisałem w książce Niewidzialna wojna o Twoje życie.

obcy-slowo-chinskie
Rys. 12. „zbrodniarz”

Szatan jest na naszej planecie „obcym” par excellence, ponieważ nie pochodzi z ziemi (Łk 10,18; Ap 12,9). W raju ukrył swoją tożsamość, używając węża jako medium. Chińskie słowo „obcy” obnaża kamuflaż szatana11. Występowało ono w kilku wersjach. W poniższej (Rys. 13) składa się z dwóch znaków: szlachetnego człowieka oraz osobnika podobnego do węża (Rys. 12). Ten znak sam w sobie może oznaczać: „zbrodniarza”, „ducha zmarłego” i „demona”12. Jezus potwierdził, że szatan „był mordercą od początku” (J 8,44 UBG).

obcy-pismo-chinskie
Rys. 13. Znaki oznaczają kolejno: zbrodniarz + szlachetny człowiek = obcy
obcy-waz-szlachetny-czlowiek
Rys. 14. Wąż oplatający symbol szlachetnego człowieka.

Słowo „obcy” (chiń. yi), które ma również znaczenie „zbrodniarz”, wyobraża wężowatego osobnika przy „szlachetnej osobie” (chiń. dà), górując nad nią13. Tą osobą była zapewne Ewa przed swoim upadkiem. Człowiek bez Bożej pomocy nie może mierzyć się z szatanem, gdyż ten ma moc i inteligencję anioła (Ez 28,14). We wcześniejszej wersji słowa „obcy”, „zbrodniarz”, wąż oplata „szlachetnego człowieka” (Rys. 14), zaś w jego najstarszej formie, zachowanej na kościach z II tysiąclecia p.n.e., ma kształt wężowatego osobnika (Rys. 12).

obcy-2-pismo-chinskie
Rys. 15. Znaki oznaczają kolejno: Szlachetny człowiek + zakrzywiony = obcy

Nawet współczesna wersja słowa „obcy”: 夷 (chiń. yi) zachowała zarys wielkiego człowieka (chiń. dà) oraz węża, choć bez znajomości wczesnych wersji tego znaku niełatwo wypatrzyć w niej węża. Co ciekawe, sztuczna inteligencja (Google AI), mimo bardzo dobrej znajomości chińskiego, nie rozpoznała w znaku zbrodniarza/wężowatego osobnika (Rys. 12) słowa „obcy” (chiń. yi) i błędnie skojarzyła jego kształt z wodą (rzeką), zamiast z wężem. Zapytana o wyjaśnienie współczesnej wersji tego znaku: 夷 (chiń. yi) słusznie zidentyfikowała w nim „wielką osobę” 大 (chiń. dà), ale drugiego znaku nie skojarzyła z wężem, lecz z „łukiem”: 弓 (chiń. gōng), doszukując się genezy znaku „obcy” w barbarzyńcy z łukiem, jak to błędnie interpretują chińskie słowniki14. Interpretacja z „łukiem” pochodzi od Xu Shen, który w I wieku n.e. utworzył pierwszy analityczny słownik pisma chińskiego15. Jednakże odkryte około sto lat temu najstarsze chińskie znaki na kościach i skorupach dowiodły, że Xu Shen popełnił wiele błędów, w tym dopatrując się łuku, zamiast węża, w słowie „obcy”. Niestety wciąż tylko garstka znawców zna wygląd pierwotnych chińskich znaków wyrytych na kościach i skorupach, podczas gdy większość publikacji i słowników dalej bazuje na późniejszych błędnych interpretacjach, a za nimi wyszukiwarki internetowe i sztuczna inteligencja.

Pozwala to zrozumieć, dlaczego sinolodzy i Chińczycy, choć posługują się słowami, jakie tu prezentuję, które ilustrują historię stworzenia, kuszenia i upadku pierwszych ludzi, na ogół nie mają o tym pojęcia. Pod wpływem pogańskich religii, które z czasem zdominowały Chiny, doszło do utraty wiedzy o początkach, jaką posiadało pokolenie twórcy chińskiego pisma, a przez to do zatarcia jego intencji. W ten proces mieli swój wkład chińscy komuniści oraz uczeni o ateistycznym światopoglądzie, których poglądy są preferowane przez tendencyjne źródła informacji, takie jak Wikipedia, wyszukiwarki internetowe i sztuczna inteligencja, która jest szkolona na ich publikacjach.

Niebezpieczny kusiciel

Twórca chińskiego pisma musiał mieć dostęp do tego samego źródła, co przodkowie Hebrajczyków, ponieważ posiadał pokrewną wiedzę. Świadczą o tym znaki zawarte w poniższym słowie „kusiciel”, „demon”16. Wyobrażają one diabła czyhającego w ogrodzie pod przykryciem dwóch drzew17. Znak „przykrycia” symbolizuje kamuflaż, którym był dla szatana wąż (Rdz 3,1; Ap 12,9)18. Dwa drzewa, które rosły „w środku ogrodu” (Rdz 2,9), reprezentowały wybór między wiernością i niewiernością wobec Słowa Bożego.

kusiciel-pismo-chinskie
Rys. 16. Znaki oznaczają kolejno: diabeł + przykrycie + dwa drzewa = kusiciel
zakrzywiony-pismo-chinskie
Rys. 17. „zakrzywiony”

Dwa drzewa z wężem występują w poniższym słowie stanowiącym silną negację „nie”. Oplata je znak w kształcie węża (Rys. 17), który znaczy „zakrzywiony” 19. Widnieje on także we wczesnej wersji słowa „obcy” (Rys. 14). Jego kształt świadczy, że twórca chińskiego pisma wiedział, że szatan posłużył się wężem jako medium. Dlatego nie użył słowa „wąż” 蛇 (chiń. Shé), które oznacza pełzającego gada, lecz symbol przypominający węża, który znaczy „zakrzywiony”, a zawiera także sens: „fałszywy”, „zwodniczy20.

Znamienne jest to, że w wielu językach świata przymiotnik „krzywy” ma podwójne znaczenie, tak jak w piśmie chińskim. Na przykład łacińskie curvus znaczy „krzywy”, ale także „zdeprawowany”21. Dlatego to słowo w rodzaju żeńskim, czyli „krzywa” (łac. curva), oznacza nierządnicę w językach słowiańskich, rumuńskim, węgierskim, albańskim i litewskim. Negacja, jaką twórca chińskiego pisma wyobraził, łącząc słowo „zakrzywiony”, które wyobraża węża, z dwoma drzewami, jakie rosły „w środku ogrodu” (Rdz 2,9), reprezentuje kłamstwo szatana: „Na pewno nie umrzecie” (Rdz 3,4).

negacja-nie-chinski
Rys. 18. Znaki oznaczają kolejno: dwa drzewa + zakrzywiony = negacja (nie)

Szatan użył węża do zwiedzenia Ewy, która nie zorientowała się, że był on kamuflażem dla „obcego” przybysza z duchowego wymiaru, który dysponował wielką inteligencją i charyzmą. Nie przypadkiem chińskie słowo „charyzma” zawiera w sobie znak diabła. Ma ono drugie znaczenie: „czar”. Słowo to pokazuje szatana przy drzewie jako osobę pełną mocy i charyzmy.

charyzma-czar-pismo-chinskie
Rys. 19. Znaki oznaczają kolejno: diabeł + drzewo + moc = charyzma (czar)

Ewa mogłaby oprzeć się charyzmie i czarowi „obcego”, gdyby okazała posłuszeństwo Słowu Bożemu. Tak uczynił Jezus zaraz na początku swojej służby mesjańskiej. Mesjasz odniósł zwycięstwo tam, gdzie upadła Ewa: na polu apetytu i wierności wobec Słowa Bożego. Po 40-dniowym poście i modlitwie odparł pokusy przy pomocy Pisma Świętego: „A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, wówczas łaknął. I przystąpił do niego kusiciel, i rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem. A On odpowiadając, rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Mt 4,2-4 BW). Podobnie dał odpór dwóm kolejnym pokusom szatana (Mt 4,5-11).

Diabeł znał obietnicę, jaką Bóg miłosiernie dał ludziom w raju po ich upadku, aby mieli nadzieję na zbawienie. Zapowiedział, że z ich potomków urodzi się Mesjasz, który zmiażdży głowę węża, a wąż ukąsi Go w piętę (Rdz 3,15). Dlatego, zaraz gdy Jezus rozpoczął służbę mesjańską, diabeł usiłował skłonić Go do nieposłuszeństwa wobec Słowa Bożego, tak jak skłonił Adama i Ewę, aby zabezpieczyć się przed przegraną. Zdawał sobie sprawę, że jeśli Jezus nie ulegnie pokusie i złoży swoje życie w ofierze niewinny, wówczas szatan utraci na rzecz Drugiego Adama władzę na ziemi, jaką odebrał pierwszemu Adamowi.

Szatan wybrał podobną strategię, jak w przypadku Ewy, którą zwiódł, gdy znalazła się sama pod drzewem próby. Nie pojawił się przed nią jako anioł z nieba, lecz jako wąż. Na kuszenie Jezusa wybrał czas, gdy Mesjasz przebywał samotnie na pustkowiu, skrajnie wycieńczony 40-dniowym postem. W tym przypadku udawał anioła posłanego przez Boga, aby wesprzeć Chrystusa. Tak świadczy zarówno tradycja22, jak i uważna lektura Biblii (2 Kor 11,14). Szatan podczas pierwszych dwóch pokus występował jako życzliwy doradca, który troszczy się o Syna Bożego, choć faktycznie próbował Go skłonić, by użył boskiej mocy, aby zaspokoić swoje własne potrzeby, co by zrujnowało plan zbawienia.

W ramach drugiej pokusy diabeł zacytował wyjęty z kontekstu fragment Biblii, który zawiera obietnicę, że Bóg pośle aniołów, aby chronić Sprawiedliwego (Ps 91,11-12). W ten sposób sugerował, że jest jednym z tych aniołów (Mt 4,6-7). Syn Boży odparł jego pokusy, choć znajdował się w sytuacji bez porównania trudniejszej niż Ewa. W odróżnieniu od niej polegał na Słowie Bożym, czym dał nam przykład, aby dobrze poznać Pismo Święte i na nim opierać wierzenia, jeśli nie chcemy być zwiedzeni.

Polecamy również poniższe artykuły:


Przypisy

  1. E. R. Nelson, R. E. Broadberry, Genesis and the Mystery Confucius Couldn’t Solve, St. Louis: CPH, 1994, s. 68.
  2. E. R. Nelson, R. E. Broadberry, G. Tong Chock, God’s Promise to the Chinese, Dunlap, Tennessee: Read Books, 1997, s. 44; E. R. Nelson, R. E. Broadberry, Genesis and the Mystery…, op. cit., s. 69.
  3. E. R. Nelson, R. E. Broadberry, Genesis and the Mystery…, op. cit., s. 69.
  4. C. H. Kang, E. R. Nelson, The Discovery of Genesis: How the Truths of Genesis Were Found Hidden in the Chinese Language, Saint Louis: Concordia Publishing House, 1979, s. 59.
  5. Ibid., s. 36.
  6. Filon z Aleksandrii, De plantatione, 36-38, 44-45; Księga Jubileuszów, 3:18; Efrem Syryjczyk, Komentarz do Księgi Rodzaju 2:6-7; L. Ginzberg, The Legends of the Jews, t. 1, Baltimore: The Johns Hopkins University Press, 1998, s. 70.
  7. Bachya ben Aszer, Be’ur al ha-Torah, red. Chaim Dov Chavel, t. 1, Komentarz do Księgi Rodzaju 2:9, s. 67.
  8. C. H. Kang, E. R. Nelson, The Discovery of Genesis…, op. cit., s. 62.
  9. H. S. Terrace, Why Chimpanzees Can’t Learn Language and Only Humans Can, New York: Columbia University Press, 2019.
  10. Augustyn z Hippony, Ad Simplicainum, 2, pyt. 3; Cura pro mortis, 15; De civitate Dei, 9:18-22, 16:32; Tertulian, Apologeticus adversus, Gentes pro Christianis, 18; polskie wydanie: t. 1, kol. 470.
  11. E. R. Nelson, R. E. Broadberry, G. Tong Chock, God’s Promise to the Chinese, op. cit., s. 45.
  12. Ibid.
  13. E. R. Nelson, R. E. Broadberry, Genesis and the Mystery…, op. cit., s. 70.
  14. An Encyclopaedia on Chinese History, Literature and Art, s.v. „yi”, w: http://www.chinaknowledge.de/History/Altera/yi.html [dostęp: 18.08.2026].
  15. Xu Shen, Shuo Wen Jie Ziu.
  16. E. R. Nelson, R. E. Broadberry, G. Tong Chock, God’s Promise to the Chinese, op. cit., s. 62.
  17. Ibid.
  18. Ibid., s. 4.
  19. E. R. Nelson, R. E. Broadberry, Genesis and the Mystery…, op. cit., s. 72.
  20. Ibid.
  21. J. Sondel, Słownik łacińsko-polski dla prawników i historyków, s.v. „curvus”, Kraków: TAiWPN Universitas, 1997, s. 243.
  22. Męczeństwo i Wniebowstąpienie Izajasza, 1:3-5; 7:9-12; Orygenes, Homilie o Ewangelii św. Łukasza, 29:1-5; Jan Chryzostom, Homilie na Ewangelię według św. Mateusza, 13:1-3; Augustyn z Hippony, De civitate Dei, 16:32; Enarrationes in Psalmos, Ps. 90 (91); E. G. White, The Desire of Ages, Mountain View: Pacific Press Publishing Association, 1898, s. 129 (Życie Jezusa, 2000, s. 101); E. G. White, The Truth About Angels, Nampa: Pacific Press Publishing Association, 1996, s. 171 (Prawda o aniołach, 2004, s. 162-163).

© Źródło zdjęcia głównego: Canva – ilustracja zmodyfikowana.

Jeśli podzielasz naszą misję i chciałbyś wesprzeć nasze działania, możesz to zrobić:

Z góry dziękujemy za okazaną nam pomoc!

Zobacz również

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Popularne artykuły