Czy chrześcijanie powinni korzystać z ubezpieczeń?

Zobacz również
Strona głównaSpołeczeństwoRodzinaCzy chrześcijanie powinni korzystać z ubezpieczeń?

W świecie, w którym niepewność jest jedyną pewnością, ubezpieczenia stały się nieodłącznym elementem naszego codziennego życia. Chronią nas przed nieprzewidywalnymi zdarzeniami, oferując poczucie bezpieczeństwa w obliczu chaosu. Ale co, jeśli spojrzymy na tę kwestię z perspektywy wiary? Czy chrześcijanie, którzy ufają w boską opatrzność, powinni polegać na ubezpieczeniach?

Dla wielu jest to dylemat nie do przeskoczenia. No bo czy poleganie na ubezpieczeniach nie jest wyrazem braku wiary w Bożą ochronę i prowadzenie?

Jest przecież napisane: „Powierz Panu drogę swoją, zaufaj Mu, a On wszystko dobrze uczyni” (Ps 37,5), albo: „Anioł Pański zakłada obóz wokół tych, którzy się go boją, i ratuje ich” (Ps 34,8), lub: „Albowiem uchroniłeś duszę moją od śmierci, oczy moje od łez, nogi moje od upadku” (Ps 116,8). Takich tekstów jest pełno! Ich wspólnym mianownikiem jest podkreślanie, że to Bóg jest obrońcą i ochroną swojego ludu. Dlatego wielu wierzących bardzo sceptycznie podchodzi do kwestii ubezpieczeń, podobnie zresztą jak do korzystania z opieki medycznej, bo przecież to Bóg jest naszym lekarzem i uzdrowicielem (zob. Wj 15,26; Oz 11,3).

Zastanawiam się jednak, czy wiara w Boga wyklucza przezorność, odpowiedzialność za swoje życie i zdrowie i zabezpieczenie swojej przyszłości. Przekonajmy się wspólnie co Pismo Święte ma do powiedzenia w tej kwestii.

Planowanie i zapobiegliwość w życiu chrześcijańskim

Choć Biblia nie wypowiada się bezpośrednio „za”, ani „przeciw” ubezpieczeniom, to jednak zwraca uwagę na to, że chrześcijanin ma być osobą przedsiębiorczą i przewidującą. Nie ma czekać, aż wszystko spadnie mu z nieba i zostanie podstawione pod nosek przez niebiańskiego Ojca. To tak nie działa. Bóg po to dał ludziom rozum, aby robili z niego odpowiedni użytek. Również w kwestii zabezpieczenia przyszłości swojej i swoich najbliższych. Oto kilka kluczowych tekstów:

  1. „Idź do mrówki, leniwcze, przypatrz się jej postępowaniu, abyś zmądrzał. Nie ma ona wodza ani nadzorcy, ani władcy, A jednak w lecie przygotowuje swój pokarm, w żniwa zgromadza swoją żywność. Leniwcze! Jak długo będziesz leżał, kiedy podniesiesz się ze snu? Jeszcze trochę pospać, trochę podrzemać, jeszcze trochę założyć ręce, aby odpocząć. Tak zaskoczy cię ubóstwo jak zbójca i niedostatek, jak mąż zbrojny” (Prz 6,6-11).

Ten tekst mówi o pracowitości, ale również o planowaniu i zapobiegliwości. Wspomniana mrówka gromadzi „kapitał” w postaci żywności, aby przygotować się na trudniejsze czasy. Bóg wyraźnie zachęca, aby czerpać z niej przykład. Co więcej, przestrzega, iż człowieka, który nie weźmie sobie do serca tej rady czeka niedostatek i ubóstwo.

  1. „Pracowitemu jego plany przynoszą korzyści, śpieszącemu się ciągle – tylko straty” (Prz 21,5 BWP).

Ten tekst z kolei mówi o przezornym i skrupulatnym planowaniu finansów, tak aby przynosiły one zyski. Podobną myśl przekazuje przypowieść o talentach (zob. Mt 25,14-30). I tak, wiem, że dotyczy ona przede wszystkim rozwijania darów duchowych, niemniej jednak użyty przykład bezpośrednio odnosi się do zarządzania finansami i pomnażania ich. Nie może to jednak być robione w sposób egoistyczny i wyłącznie dla własnych korzyści, przed czym wyraźnie przestrzega nas historia bogacza z Łk 12,16-21. Mamy przede wszystkim bogacić się w Bogu i stawiać Jego sprawy na pierwszym miejscu, a Bóg zadba o zaspokojenie wszystkich naszych potrzeb (zob. Mt 6,31-33). Nie zwalnia nas to jednak z bycia sumiennymi szafarzami błogosławieństw i dóbr, które Bóg oddaje do naszej dyspozycji, a bez wątpienia finanse się do nich zaliczają (zob. Pwt 8,18; Ps 50,12).

  1. „A jeśli kto o swoich, zwłaszcza o domowników nie ma starania, ten zaparł się wiary i jest gorszy od niewierzącego” (1 Tm 5,8).

Tu natomiast Bóg w dosadny sposób wypowiada się na temat dbania o potrzeby bliźnich, a zwłaszcza swojej rodziny. Jest to wyraz miłości, odpowiedzialności i troski, do której wzywa nas Biblia i zdrowy rozsądek. Rodzina jest powierzonym nam przez Boga darem i obowiązkiem, a zapewnienie jej bezpieczeństwa – zarówno teraz, jak i w przyszłości – pokazuje dojrzałość oraz wierność tym wartościom.

W jaki sposób ubezpieczenia wychodzą naprzeciw tym potrzebom?

Ubezpieczenia w praktyczny sposób realizują zasady, które kryją się w przytoczonych powyżej fragmentach Pisma Świętego. Jak już zostało wcześniej wspomniane, Prz 6,6–11 i Prz 21,5 podkreślają wartość roztropnego planowania i zapobiegliwości. Mówią o odkładaniu kapitału na przyszłość. Ubezpieczenia wpisują się w ten sposób myślenia – pozwalają odpowiedzialnie zabezpieczyć siebie i bliskich na wypadek przyszłych, nieprzewidzianych trudności, takich jak choroba, wypadek czy śmierć żywiciela rodziny.

Z kolei 1 Tm 5,8 akcentuje moralny obowiązek troski o swoich domowników. Chrześcijanin, który korzysta z ubezpieczeń, może w ten sposób wyrazić tę troskę o najbliższych nie tylko w teraźniejszości, ale i z myślą o przyszłości. Ubezpieczenia stanowią zatem jeden z odpowiedzialnych sposobów podejścia do życia – nie zastępują Bożej opieki, ale pomagają zabezpieczyć rodzinę przed materialnymi konsekwencjami trudnych wydarzeń, pokazując mądre przewidywanie i troskę, do której Pismo Święte zachęca.

Przykładem takiego rozwiązania jest tzw. ubezpieczenie posagowe, zwane też polisą ochronno-oszczędnościową1, która łączy w sobie standardową ochronę ubezpieczeniową z gromadzeniem kapitału na przyszłość dziecka (np. studia, lub start w dorosłość), czy chociażby ubezpieczenie na wypadek śmierci, które zapewni wsparcie finansowe rodzinie po śmierci ubezpieczonego2.

„Kiedyś nie było ubezpieczeń i było dobrze” – czy aby na pewno?

Ubezpieczenia nie są nową koncepcją. Istniały w historii ludzkości już od dawien dawna. Mówienie, że ubezpieczenia są niepotrzebne, lub że kiedyś ich nie było na ogół wynika z braku rzetelnej wiedzy oraz uprzedzeń, a nie opierania się na faktach.

  • Czasy starożytne

„Już za czasów Hammurabiego (ok. 2 tys. lat p.n.e.) znane były umowy uczestników karawan w krajach Bliskiego Wschodu, w których zobowiązywali się oni wspólnie pokrywać ewentualne szkody, poniesione przez uczestników takiej umowy. Przedmiotem umów były przede wszystkim szkody poniesione w zwierzętach jucznych. Podobny charakter posiadały umowy zawierane pomiędzy żydowskimi posiadaczami osłów w Palestynie, które przewidywały, że o ile osioł ucieknie, padnie, zostanie ukradziony lub rozszarpany przez dzikie zwierzęta, utrata ta będzie zrekompensowana w naturze”3.

  • Wzajemna pomoc w społecznościach i cechach

Już w średniowieczu istniały bractwa cechowe i gildie rzemieślnicze, które tworzyły wspólne fundusze. Gdy członek takiego cechu zachorował, stracił majątek albo zmarł, inni członkowie udzielali jego rodzinie wsparcia finansowego lub rzeczowego. Była to forma wzajemnego ubezpieczenia, oparta na solidarności i zaufaniu.

  • Zakon templariuszy

Również za czasów średniowiecza istniał zakon templariuszy, znany ze swojej pobożności i gorliwości, który był również pionierem w dziedzinie finansów i bankowości, oferując usługi, które można by uznać za pierwowzór współczesnych ubezpieczeń i systemów bankowych. Dla templariuszy, zarządzanie ryzykiem było formą służby Bogu, sposobem na ochronę pielgrzymów i wspólnoty chrześcijańskiej4.

  • Ubezpieczenia morskie

Jedną z najstarszych form zorganizowanego ubezpieczenia były ubezpieczenia morskie, rozwinięte szczególnie w portach Morza Śródziemnego, a później w Europie Zachodniej (np. w Genui i Londynie). Kupcy dzielili się kosztami ewentualnych strat w razie zatonięcia statku lub utraty towaru. Z czasem zaczęto zawierać pisemne umowy, które przypominały dzisiejsze polisy.

  • Wspólnotowe fundusze przeciwko pożarom i innym klęskom

W miastach powstawały kasy ogniowe, do których mieszkańcy wpłacali składki. Jeśli czyjś dom spłonął, kasa wypłacała mu środki na odbudowę. Były to zalążki późniejszych ubezpieczeń majątkowych.

  • Wsparcie przez Kościół i wspólnoty religijne

W wielu społecznościach znaczącą rolę odgrywał Kościół, który prowadził kasy zapomogowe, schroniska czy fundacje charytatywne. Pomagały one rodzinom w trudnych sytuacjach losowych, co pełniło podobną funkcję jak ubezpieczenia społeczne5.

ubezpieczenie
© Źródło zdjęcia: Canva.

Ellen White była przeciwna ubezpieczeniom

Ludzie mają różne argumenty przeciwko zawieraniu umów ubezpieczeniowych. Jeżeli chodzi o adwentystów, to jednym z najczęściej przytaczanych argumentów jest to, że Ellen White – jedna z pionierek tegoż ruchu – była stanowczo przeciwna ubezpieczeniom. Nie biorą jednak pod uwagę tego, jak wyglądała kwestia ubezpieczeń w XIX wieku.

W tamtych czasach praktycznie nie istniały ubezpieczenia państwowe. Rynek ubezpieczeń nie był uregulowany prawnie, a produkty ubezpieczeniowe oferowano wyłącznie najbogatszym, obiecując znaczne pomnożenie zysków w krótkim czasie. Jednakże zazwyczaj dochodziło do utraty zainwestowanego kapitału.

Nieformalne i niedokapitalizowane grupy ubezpieczeniowe często upadały bez uprzedzenia przez co ich polisy nie miały żadnej wartości. Był to oszukańczy i haniebny proceder, za pomocą którego wyłudzano od ludzi pieniądze, nie wypłacając odszkodowań.

I to właśnie z tego względu Ellen White odradzała wykupywanie ubezpieczeń, jak również wycofanie się z nich osobom, które takowe posiadały6.

Natomiast w późniejszym czasie sama z nich korzystała7.

Jak to wygląda obecnie?

Współczesny rynek ubezpieczeń to globalnie powiązany i skrupulatnie monitorowany system finansowy, obejmujący zarówno wielkie międzynarodowe korporacje ubezpieczeniowe, jak i mniejsze firmy oraz instytucje publiczne. Ubezpieczenia nie ograniczają się już tylko do ochrony życia czy majątku – obejmują również sfery takie jak zdrowie, transport, inwestycje, cyberbezpieczeństwo, a nawet działalność kosmiczną. Dzięki rozwojowi technologii i digitalizacji wiele procesów, które kiedyś wymagały osobistego kontaktu z agentem, obecnie odbywa się online, co zwiększa dostępność i szybkość obsługi.

Rynek ubezpieczeń jest tak mocno i ściśle regulowany przez prawo krajowe i międzynarodowe, ze względu na to, że ma zapewnić stabilność finansową i ochronę konsumentów. W Polsce funkcjonowanie rynku nadzoruje Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), a w Unii Europejskiej obowiązuje m.in. dyrektywa Solvency II8, określająca wymogi kapitałowe i zasady ostrożnego zarządzania ryzykiem przez zakłady ubezpieczeniowe. Firmy muszą także przestrzegać przepisów dotyczących ochrony danych, przeciwdziałania praniu pieniędzy i przejrzystości działań wobec klientów.

Istnieją również obostrzenia jeżeli chodzi o samą rolę agenta ubezpieczeniowego. Nie może nim zostać „pierwsza lepsza” osoba. Aby pracować jako agent ubezpieczeniowy w Polsce, należy spełnić kilka warunków formalnych: mieć ukończone 18 lat, pełną zdolność do czynności prawnych, nie być karanym za przestępstwa gospodarcze oraz posiadać odpowiednią wiedzę zawodową. Kandydat musi zawrzeć umowę z towarzystwem ubezpieczeniowym lub multiagencją, odbyć wymagane szkolenie i zdać egzamin wewnętrzny organizowany przez ubezpieczyciela. Następnie zakład ubezpieczeń zgłasza kandydata do Rejestru Pośredników Ubezpieczeniowych prowadzonego przez KNF, co umożliwia legalne wykonywanie zawodu. Agent musi też posiadać obowiązkowe ubezpieczenie OC i regularnie podnosić kwalifikacje, aby działać zgodnie z przepisami prawa i standardami rynku ubezpieczeniowego9.

Zakończenie

Reasumując, korzystanie z ubezpieczeń nie stoi w żadnym razie w sprzeczności z wiarą chrześcijańską, o ile nie opiera się na zawierzeniu człowiekowi bardziej niż Bogu. Stanowi doskonałe źródło zabezpieczenia potrzeb własnych oraz osób najbliższych, zapewniając dostęp do środków na wypadek różnych sytuacji losowych, dając tym samym większy komfort psychiczny, a także możliwość korzystania z usług wysoce wykwalifikowanych specjalistów oraz profesjonalnej opieki medycznej w kraju i zagranicą.

Współczesny silnie regulowany i nadzorowany rynek ubezpieczeń daje chrześcijanom możliwość mądrego i bezpiecznego korzystania z tego rodzaju ochrony. Dobrze dobrana polisa nie jest wyrazem braku wiary, lecz praktycznym sposobem wyrażenia miłości i troski o rodzinę i siebie samego, zgodnie z wartościami chrześcijańskimi (zob. Jk 2,8). Warto więc traktować ubezpieczenia jako element odpowiedzialnego gospodarowania tym, co Bóg nam powierzył, pozostając jednocześnie świadomym, że ostateczne bezpieczeństwo leży w Jego rękach.

Przy okazji polecamy zapoznać się z artykułami:


Przypisy

1. Zob. P. Czubiński, Ubezpieczenie posagowe – oszczędzaj dla dziecka, https://www.dobrapolisanazycie.pl/poradniki/ubezpieczenie-posagowe/ [dostęp: 09.10.2025].

2. Zob. M. Stawińska, Ubezpieczenie na wypadek śmierci – co obejmuje i ile kosztuje, https://www.ergohestia.pl/centrum-wiedzy/zycie-i-zdrowie/ubezpieczenie-na-wypadek-smierci-co-obejmuje-i-ile-kosztuje/ [dostęp: 09.10.2025].

3. Ubezpieczenia – historia i ciekawostki, https://jjdab.pl/blog/ubezpieczenia-historia-i-ciekawostki/ [dostęp: 09.10.2025].

4. Por. J. Rajewski, Templariusze: Pionierzy bankowości w średniowieczu, https://www.dlugi.info/blog/show/248/templariusze-pionierzy-bankowosci-w-sredniowieczu [dostęp: 09.10.2025].

5. Podobnie funkcjonował pierwszy kościół apostolski: Dz 2,44-45; Dz 4,32; Flp 4,15-16; Rz 15,26; Gal 2,10; Jk 1,27 itd.

6. Por. Seventh-day Adventists and Self Insurance, https://m.egwwritings.org/en/book/717.47#50 [dostęp: 09.10.2025].

7. Por. Seventh-day Adventists and Self Insurance, https://m.egwwritings.org/en/book/717.5#5 [dostęp: 09.10.2025].

8. Zob. Wypłacalność podmiotów sektora ubezpieczeniowego (Wypłacalność II), https://www.knf.gov.pl/o_nas/wspolpraca_miedzynarodowa/unia/regulacje_i_dokumenty_powiazane/wyplacalnosc [dostęp: 09.10.2025].

9. Por. Jak zostać agentem ubezpieczeniowym?, https://tuz.pl/ekspert-radzi/jak-zostac-agentem-ubezpieczeniowym-2/ [dostęp: 09.10.2025].

© Źródło zdjęcia głównego: Canva.

Jeśli podzielasz naszą misję i chciałbyś wesprzeć nasze działania, możesz to zrobić:

Z góry dziękujemy za okazaną nam pomoc!

Zobacz również

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Popularne artykuły